10.09.2019/14:51

Podatek handlowy wejdzie w życie dopiero w 2021 roku? Wiceminister finansów szacuje termin

Leszek Skiba, wiceminister finansów, poinformował we wtorek serwis wiadomoscihandlowe.pl, że według ekspertów ministerstwa rozpatrywanie sprawy podatku przed Trybunałem Sprawiedliwości zakończy się w drugiej połowie 2020 roku. Jeśli te estymacje się sprawdzą, podatek od sprzedaży detalicznej będzie mógł wejść w życie od 2021 roku.

Parlament uchwalił podatek od sprzedaży detalicznej jesienią 2016 r. Sprzeciw przeciwko takiemu rozwiązaniu wnosiła Komisja Europejska. W maju 2019 r. Sąd Unii Europejskiej zdecydował jednak, że wstrzymywanie wprowadzenia podatku przez KE jest bezprawne. Wtedy Komisja Europejska zdecydowała się odwołać od tego wyroku do Trybunału Sprawiedliwości.

Eksperci współpracujący z Ministerstwem Finansów szacują, że sprawa podatku powinna zostać przez Trybunał Sprawiedliwości rozstrzygnięta w drugiej połowie 2020 roku. Takie informacje przekazał nam we wtorek Leszek Skiba, wiceminister finansów. Aktualnie pobieranie podatku przez polski rząd jest wstrzymane do 1 stycznia 2020 roku, jednak do tego czasu nie uda się uzyskać rozstrzygnięcia sporu między KE a Polską, więc termin ten na pewno się przesunie.

Przypomnijmy, że pobieranie tzw. podatku handlowego, uchwalonego przez parlament jesienią 2016 r., aktualnie jest zawieszone do 1 stycznia 2020 r. Kilka tygodni temu Ministerstwo Finansów przygotowało projekt nowelizacji ustawy przewidujący, że podatek mógłby być pobierany już od września 2019 r., jednak rząd nie zajął się tym projektem i nie zajmie się już nim w tej kadencji.

Dochody z podatku nie zostały także uwzględnione w projekcie ustawy budżetowej na 2020 r. Wygląda więc na to, że szukający zdywersyfikowanych przychodów do budżetu rząd nie liczy na szybkie rozstrzygnięcie sprawy przez TSUE, a 1 stycznia 2021 r. to najwcześniejsza data, którą pod uwagę bierze Ministerstwo Finansów jako datę wprowadzenia daniny.

Wprowadzając podatek od sprzedaży detalicznej w 2016 r. rząd szacował, że przyniesie on rocznie dodatkowe 1,5 mld zł do budżetu.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • xxxx 03.10.2019

    Dokładnie! Sieci chcą przerzucić podatek na dostawców, co tylko odbije się na cenie. Niestety będzie coraz gorzej, a kolejne pomysły tego wspaniałego rządu, tylko doprowadzą do pogłębienia dysproporcji między zarobkami a siłą nabywczą.

  • Artur 11.09.2019

    A sieci już negocjują przerzucenie tego podatku na dostawców. A dostawcy wliczą go do ceny produktów. I w ten sposób idioci, którzy rządzą tym krajem, pomogą się wzbogacić sieciom kosztem zwykłych konsumentów. Szczególnie tych najmniej zarabiających bo u nich wydatki na produkty podstawowe stanowią najwyższy % budżetu domowego. Wymyślili osły podatek bo nie potrafią poradzić sobie z transferem zysków za granicę.

  • D. 10.09.2019

    Oby jak najpozniej

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.