06.02.2020/07:03

Podwyżki w sieci Lidl. Dyskonter zaoferuje kasjerom nawet 4600 zł brutto!

Coroczna podwyżka pensji w sieci Lidl zostanie ogłoszona lada dzień. Jak podaje portal money.pl, dyskonter tym razem zwiększy wynagrodzenia wszystkich pracowników sklepów i magazynów. Kasjerzy-sprzedawcy będą zarabiać nawet 4600 zł brutto miesięcznie.

To jednak górna stawka dla szeregowych pracowników sklepów z minimum dwuletnim stażem w Lidlu (dolna granica ich pensji to 3,7 tys. zł). Osoby, które dopiero dołączą do Lidla, na starcie będą zarabiać w przedziale 3,4 tys. - 4,1 tys. zł brutto. Z kolei dla pracowników z rocznym stażem pensja wzrośnie do 3,5 tys. - 4350 zł brutto miesięcznie.

Dokładna wysokość pensji zależeć będzie przede wszystkim od lokalizacji sklepu. W Warszawie i dużych miastach zarobić będzie można najwięcej, z kolei na prowincji obowiązywać będą niższe stawki ze wskazanych powyżej przedziałów płacowych. Co istotne, najnowsza fala podwyżek obejmie nie tylko sprzedawców-kasjerów, ale także pracowników magazynów.

Według informacji money.pl, Lidl na podwyżki wynagrodzeń w tym roku wyda ponad 66 mln zł. Wzrost pensji pracowników formalnie nastąpi w marcu. 

Warto zwrócić uwagę, że jeszcze w 2018 roku pensje pracowników hali sprzedaży w Lidlu na początku wahała się między 2800 zł - 3550 zł brutto. Po roku rosłą do przedziału 2950 zł – 3750 zł brutto. Osoby, które przepracują 2 lata, otrzymywały stawkę od 3150 zł do 4050 zł brutto miesięcznie.

Jak przekonuje portal, to odpowiedź na ogłoszone niedawno podwyżki płacy w Biedronce. W zależności od lokalizacji sklepu, początkujący pracownik będzie mógł zarobić od 3050 do 3450 brutto miesięcznie. Po trzech latach widełki zmieniają się na przedział od 3200 zł do 3600 zł brutto. Do tego dochodzą również premie uznaniowe w wysokości 270 zł.

Czytaj tu: Biedronka podwyższa pracownikom pensje. Kasjerzy otrzymają do 3650 zł brutto

Warto również przypomnieć o informacji, która wypłynęła ostatnio dzięki plakatowi zamieszczonemu na jednej ze stołecznych sklepów sieci. Lidl poszukiwał pracowników na sobotnie przedpołudnia. Jak wynikało z informacji zamieszczonych na plakaty, że sieć oferuje (w wybranych lokalizacjach) od 770 zł brutto za pracę w soboty, w godzinach od 8 do 12. Łatwo można wyliczyć, że przekładałoby się to średnio na 38,50 lub 48,13 zł brutto za godzinę pracy, w zależności od tego, czy w danym miesiącu wypadną cztery soboty, czy pięć. 

Jak się okazało, na zarobki rzędu niemal 50 zł brutto za godzinę sobotni pracownicy (sprzedawcy) nie mają co liczyć. Na plakacie zabrakło bowiem informacji, że ogłoszenie o pracy w sobotę wcale nie dotyczyło jedynie pracy w sobotę, lecz... również w inne dni tygodnia, tak by łącznie wychodziło 20 proc. etatu.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Sebix 06.02.2021

    Wszystkie zagraniczne sieci dbają o swoich pracowników dobie kryzysu. Play daje kasę, T-Mobile daje kasę, Lidl daje podwyżki, Biedronka daje podwyżki, a Plus i Cyfrowy Polsat? Hahhaha, cięcia premii, pracownicy zarabiają coraz mniej. No gratulacje Panie Solorz, prawdziwie Polska firma z tradycjami, które Pan podtrzymuje.

  • mały 07.02.2020

    ...no i dobrze

  • .... 06.02.2020

    Czekamy na podwyżki dla managerów sklepów....

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.