21.11.2017/13:20

Polacy racjonalizują wydatki świąteczne – wynika z badania Deloitte. Co to może oznaczać dla handlu?

Mimo utrzymującego się optymizmu konsumenckiego, tegoroczne święta Polacy wyprawią za średnio 882 zł, zamierzając przeznaczyć na ten cel zaledwie 2 proc. więcej niż rok wcześniej – dowodzi najnowsza edycja międzynarodowego badania „Zakupy świąteczne 2017” przeprowadzonego przez firmę doradczą Deloitte.

Spośród dziesięciu ankietowanych krajów Polacy przewidują, że wydadzą najmniej – średnio 882 zł (204 euro wobec średniej 368 euro). Jak wskazuje Magdalena Jończak, lider Zespołu ds. Sektora dóbr Konsumenckich, partner w dziale konsultingu Deloitte, oprócz nas równie oszczędni będą Holendrzy, którzy chcą wydać średnio niespełna 240 euro. Na drugim biegunie znajdują się Hiszpanie i Brytyjczycy, którzy zadeklarowali, że wydadzą odpowiednio 526 i 550 euro. – W tym porównaniu trzeba brać jednak pod uwagę poziom PKB danego kraju, średnie dochody, siłę nabywczą, ale też tradycję świąteczną –  zaznacza Jończak.

Prezenty ważniejsze niż to, co na stole

Co ciekawe, w tym roku Polacy deklarują, że na prezenty przeznaczą więcej niż na jedzenie. Pierwsza kategoria pochłonie ok. 51 proc. bożonarodzeniowego budżetu (451 zł), a druga około 39 proc. (342 zł). Na spotkania towarzyskie planują natomiast wydać 89 zł. Zdaniem ekspertki z Deloitte to dowodzi, że zmienia się podejście Polaków do świętowania – odchodzimy od hucznego wyprawiania świąt. Jończak podkreśla, że ostatnie edycje badania potwierdzają, że Polacy nie zadłużają się na święta, co było dość powszechne jeszcze kilka lat temu. – Polacy coraz bardziej realnie podchodzą do świątecznych wydatków. Są coraz bardziej praktyczni. Lepiej planują budżet, wolą wyprawić święta skromniej, a nadwyżki budżetowe przeznaczyć na inne cele – uważa Magdalena Jończak. Dodaje, że porównując wyniki badania z kilku ostatnich lat widać potężny wzrost znaczenia e-commerce.

Bo choć nadal po prezenty Polacy wybiorą się przede wszystkim do sklepów stacjonarnych, to analiza Deloitte pokazała, że aż 42 proc. budżetu przeznaczonego na prezenty zostawimy w tym roku w sklepach internetowych. – To o 5 p.p. więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie Polska znajduje się w czołówce krajów, w których konsumenci będą kupować prezenty w Internecie. Wyższy odsetek uzyskały Holandia, Niemcy i Wielka Brytania. W tym ostatnim kraju klienci wydadzą ponad 50 proc. budżetu na prezenty w kanałach online – mówi Wojciech Górniak, dyrektor w dziale konsultingu, lider obszaru Strategii i Transformacji Cyfrowych Deloitte.

Internet daje wygodę

Dzięki dynamice wzrostu wydatków w kanałach online o 8,6 proc., wzrost całkowitych wydatków na prezenty wyniesie 3,4 proc. Tym samym Polska jest jednym z badanych krajów, w których klienci przesuwają swoje wydatki z kanałów offline do online, powodując jednocześnie wzrost całkowitej wartości wydatków na prezenty. – Aż 52 proc. Polaków pytanych, co zrobią, jeśli prezentu nie znajdą w sklepie tradycyjnym, odpowiedziało, że poszuka go w Internecie. Pod tym względem Polska osiągnęła drugi wynik wśród analizowanych państw. Z kolei 35 proc. z nas będzie szukać w takiej sytuacji prezentu w innym sklepie stacjonarnym, co jest drugim najniższym wynikiem wśród przebadanych państw – mówi Mateusz Gordon, lider Strategii Omnikanałowej Deloitte.

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • dariko 28.11.2017

    Dobrze, że ludzie mysla o tym by nie wydac wieej niż maja. Oby tak zrobili tez fizycznie bo potem nie splacaja tych kredytow, pozyczek, rat i robi się problem, ze nie maja czym zaplacic za prad, usługi podstawoe i dziwia się potem

  • milenials 21.11.2017

    Ja na swieta na pewno nie kupie nikomu prezentu z napisem "wyprodukowano dla...". Wole zamowic prezenty przez internet, a nie sterczec w kolejkach...

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.