24.08.2020/08:13

Policja kontroluje galerie handlowe. Klienci bez maseczek muszą liczyć się z mandatem

Po zapowiedziach ministerstwa zdrowia w galeriach handlowych pojawili się policjanci, którzy zatrzymują klientów bez maseczek. W weekend na ich spotkanie mogli liczyć np. klienci warszawskich Złotych Tarasów.

– Musiałem odebrać garnitur po poprawkach. Właśnie wyszedłem ze sklepu, maseczkę miałem w tylnej kieszeni spodni i w pośpiechu zapomniałem jej założyć – relacjonuje pan Paweł. – Zjeżdżam schodami i słyszę nagle: "Dzień dobry, policja, dlaczego nie ma pan maseczki?”– opisuje mężczyzna w rozmowie z serwisem WP.pl.

Okazuje się, że policjanci po krótkiej rozmowie i pouczeniu klienta zdecydowali się przesłać jego dane do sanepidu. Warto zauważyć, że mandat z powodu braku maseczki może kosztować nawet 500 zł, a policjanci coraz częściej po nie sięgają, bo pouczenia nie przynoszą rezultatów.

Maseczki należy nosić w miejscach publicznych, przede wszystkim w sklepach, galeriach handlowych oraz w środkach komunikacji miejskiej.
 

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Cierpi tylko na tym gospodarka 16.09.2020

    Maseczka jest tylko zaleceniem a nie ustawowym nakazem czy już całe życie będziemy chodzić w durnych maskach tyle lat nauczyliśmy się żyć z innymi wirusami bez zakładania masek ludzie robią wam wodę z mózgu by poprzez urojonego covida chodzić na smyczy strachu

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także