19.08.2020/08:17

Polska może być potentatem w produkcji żywności ekologicznej

Konsumenci są coraz bardziej zainteresowani żywnością produkowaną ekologicznie. W Polsce taka produkcja rośnie lawinowo, ale wciąż daleko nam do światowych liderów. Potencjał wzrostu jest ogromny – oceniają eksperci BNP Paribas.

Segment żywności ekologicznej w Polsce dynamicznie rośnie. W latach 2011-2018 jego wartość wzrosła w Polsce trzykrotnie i w 2018 roku przekroczyła 1 miliard złotych brutto. To wciąż 20 razy mniej niż w Niemczech.

W 2018 r. wartość globalnego rynku produktów ekologicznych wyniosła 90 mld euro. Prawdziwym hegemonem tego segmentu są Stany Zjednoczone, odpowiedzialne za niemal połowę tej kwoty (40 mld euro). W Europie przodują Niemcy (10 mld euro) i Francja (7,9 mld euro). Światową czołówkę gonią Chiny (7,6 mld euro).

Jak zauważają eksperci BNP Paribas, produkcja żywności bez użycia środków chemii rolnej, weterynaryjnej i spożywczej zyskuje na popularności z dwóch powodów. Jest napędzana coraz bardziej pro-ekologicznym podejściem konsumentów oraz dalekowzroczną polityką uczestników sektora rolno-spożywczego i politycznych decydentów. Zachowanie równowagi biologicznej czy utrzymanie odpowiedniej żyzności gleb to korzyści za które być może będą nam wdzięczne kolejne pokolenia.

Biorąc pod uwagę, że produkcja żywności to największy i najważniejszy sektor gospodarki, a przy tym wywierający ogromny wpływ na ekosystem, każde ograniczenie negatywnego oddziaływania na planetę ma wielką wartość.

Komisja Europejska wyznaczyła bardzo ambitny cel – do 2030 roku 25 proc. upraw w Unii Europejskiej ma spełniać standardy rolnictwa ekologicznego. W 2017 r. całkowita powierzchnia gruntów rolnych pod uprawy ekologiczne w Unii Europejskiej osiągnęła wielkość 12,6 mln ha, czyli 7 proc. ogółu. W Polsce stanowiła 3,4 proc.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także