24.11.2016/11:00

Posłowie wznowią prace nad projektem ustawy dot. zakazu handlu w niedziele

We wtorek 29 listopada zbierze się sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny w celu rozpatrzenia wniosku o skierowanie projektu ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele do podkomisji stałej do spraw rynku pracy. Może to zwiastować przyspieszenie prac nad kontrowersyjnym projektem.

Przypomnijmy, projekt ustawy, pod którym "Solidarności" i innym organizacjom udało się zebrać ponad 0,5 mln podpisów obywateli, wpłynął do Sejmu 22 września br. Pierwsze czytanie projektu na posiedzeniu Sejmu odbyło się niedługo później, bo 6 października. Posłowie podjęli decyzję o skierowaniu projektu do sejmowej Komisji Polityki Społecznej i Rodziny, jednak od tamtej pory - czyli już od ponad półtora miesiąca - projekt tkwi na tym etapie.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości w ostatnich tygodniach raczej unikali zabierania głosu ws. pomysłu zakazywania handlu w niedziele. Wynikać może to z tego, że w PiS trwa wewnętrzna dyskusja na temat tego, co zrobić z projektem, który wpłynął do Sejmu. Niewykluczone, że obóz władzy zdecyduje się na przygotowanie własnego projektu dot. handlu w niedziele. Wydaje się natomiast pewne, że projekt w kształcie takim, w jakim wpłynął do Sejmu, nie ma szans na uchwalenie. Niektóre zapisy, w tym te dotyczące karania pozbawieniem wolności osób, które złamią zakaz, są dla posłów PiS nie do zaakceptowania.

Biorąc pod uwagę, że pomysł ograniczania handlu w niedziele jest popierany przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, wprowadzenie nowych regulacji w życie wydaje się jedynie kwestią czasu. Kaczyński nie jest jednak zwolennikiem całkowitego zakazu. - W niedzielę sklepy nie powinny pracować, ale trzeba to tak zrobić, aby każdy mógł kupić coś do zjedzenia. Pamiętam czasy, gdy nic nie można było w sklepie kupić. To nie były dobre czasy - mówił prezes PiS "Tygodnikowi Solidarność" w wywiadzie z początku października.

Również wczorajsze (23 listopada) wypowiedzi Beaty Mazurek, rzecznika prasowego klubu parlamentarnego PiS, w programie "Cztery strony" w TVP Info, świadczą o tym, że rządząca partia szukać zamierza rozwiązania kompromisowego.

- My powinniśmy na pewno procedować ten projekt. Jestem zwolennikiem tego, żeby zrównoważyć dwie strony: i tych, którzy pracują i chcą mieć wolne, i tych, którzy chcą robić zakupy - oznajmiła Mazurek. Dodała zarazem, że klub PiS nie podjął jeszcze decyzji, na czym dokładnie będzie polegało to zrównoważenie. - Zechcemy równoważyć oczekiwania sprzedających i kupujących - powiedziała tylko.

Nieoficjalnie mówi się o tym, że największe poparcie wewnątrz PiS ma pomysł zakazania handlu w jedną bądź dwie niedziele w miesiącu, a następnie ewentualnego rozszerzania zakazu o kolejne niedziele w następnych latach. O takim wariancie mówił głośno m.in. poprzedni minister finansów Paweł Szałamacha.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.