18.06.2019/10:50

Prawie połowa ukraińskich pracowników wyjedzie z Polski

Obywatele Ukrainy stanowią najliczniejszą grupę cudzoziemców na polskim rynku pracy. Dzięki nim wielu pracodawców odetchnęło z ulgą, bo mogą zapełnić wakaty i łatwiej znaleźć wykwalifikowanych pracowników. Jednak kolejne badanie pokazuje, że prawie połowa Ukraińców planuje w najbliższych latach wyjechać z Polski.

W ostatnich latach systematycznie rośnie liczba wydawanych zezwoleń na pracę dla cudzoziemców. Według danych GUS w 2018 roku wydano ich 328,8 tysiąca. To niemal 40 proc. więcej niż w 2017 roku. Ponad 70 proc. z nich wydawane jest obywatelom Ukrainy. To właśnie oni stanowią istotne wsparcie polskiego rynku pracy. Coraz częściej podejmują zajęcia, których nie chcą wykonywać Polacy.

Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego i agencja pośrednictwa pracy EWL przygotowały raport, z którego wynika, że aż 45 proc. obywateli Ukrainy planuje kontynuować swoją karierę poza Polską. Najatrakcyjniejszy wydaje się im niemiecki rynek pracy, mimo że najczęściej nie znają języka, a kraj jest im kulturowo dalszy niż Polska. Już w 2020 roku, kiedy Niemcy otworzą dla Ukraińców swój rynek pracy, co piąty z nich zamierza wyjechać do naszych zachodnich sąsiadów.

Na przyciągnięcie pracowników ze wschodu liczą także Czesi, którzy również wprowadzą ułatwienia w zatrudnianiu pracowników spoza Unii Europejskiej.

Kim są Ukraińcy mieszkający w Polsce?

To głównie osoby młode, coraz częściej w wieku 18-25 lat, które decydują się na wyjazd zarobkowy, kiedy tylko skończą edukację. Głównie są to mężczyźni, ale z roku na rok przybywa kobiet. 

Zwykle podejmują pracę w przemyśle lub budownictwie. Zainteresowaniem cieszą się także logistyka i transport oraz rolnictwo. Warto podkreślić, że to w tych sektorach polscy pracodawcy zgłaszają największe problemy ze znalezieniem pracowników.

Głównym argumentem przekonującym do wyjazdu z Polski są oczywiście wyższe zarobki. Zaraz za nimi plasują się wyższy poziom życia i lepsza opieka społeczna. Podobne pobudki kierują także Polakami, którzy decydują się na emigrację.

Tak duży odpływ pracowników z Ukrainy może oznaczać kłopoty dla polskich firm. Już teraz coraz częściej mają one problemy ze znalezieniem pracowników. Oznaczać może także dalszy wzrost cen żywności, czy np. mieszkań.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.