08.11.2016/12:01

Prezes firmy Bakalland na Kongresie Słodycze: Korzystamy z mody na zdrowy styl życia

Bakalland jest beneficjentem najnowszych trendów konsumenckich, czyli tego, że rośnie popyt na zdrowsze, mniej przetworzone przekąski. Jako producenta bardzo mnie to cieszy. Nie twierdzę, że słodycze są niezdrowe, ale dlaczego nie wykorzystać tego, że żaden producent klasycznych słodyczy nigdy nie będzie miał w ofercie tak mało przetworzonych produktów, jak my? – zastanawiał się podczas Kongresu Słodycze 2016 Marek Moczulski, prezes firmy Bakalland.

- Konsumenci poszukują innowacyjnych i zdrowych wyrobów  strategia rozwoju Bakallandu wpisuje się w ten trend. Aby móc skorzystać z szansy, jaka pojawiła się na rynku, niezbędne były inwestycje w nową technologię produkcji. – Sami stworzyliśmy linię produkcyjną batonów Ba!, które są najmniej przetworzonymi batonami na rynku. Nie ma już luki technologicznej pomiędzy tym, co jest w Polsce i na świecie. Odwiedzający nas zagraniczni goście są pod wrażeniem zaawansowania technologicznego. Mamy tylko pewne zaległości w logistyce – powiedział Marek Moczulski.

Powiedział, że nie obawia się o przyszłość kategorii zdrowych przekąsek, bo konsumenci coraz uważniej czytają etykiety i zwracają uwagę na skład produktów.

Zapytany o największe ryzyka dla sektora szeroko rozumianych słodyczy, wskazał na wahania kursów walut. – Migdały kupujemy w Kalifornii, śliwki w Chile, a morele w Turcji. Główną walutą transakcyjną jest dolar. W ciągu ostatnich 2 lat i dolar, i euro podrożały o kilkadziesiąt procent, co musi odbijać się na biznesie i cenach finalnych produktów. Mamy oczywiście politykę minimalizującą ryzyko kursowe, jednak w 100 proc. nie da się go wyeliminować – powiedział prezes Bakallandu.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.