06.08.2020/08:41

Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen: Planujemy budowę kolejnych 150 stacji, mamy już na nie miejsca

Komisja Europejska zadecydowała, że PKN Orlen w ramach fuzji z Lotosem, będzie zmuszony oddać 80 proc. obiektów Lotosu konkurencji. To 389 stacji. Jednak Daniel Obajtek zapowiada, że Orlen zamierza rozbudowywać swoją sieć. -  Planujemy budowę kolejnych 150 stacji i mamy już na to przygotowane miejsca- zapowiada prezes Orlenu w rozmowie z „Parkietem”.

- W długim terminie na europejskim rynku nie będzie miejsca dla wszystkich obecnych graczy z szeroko rozumianej branży paliwowo-energetycznej – mówi Daniel Obajtek, prezes PKN Orlen, w wywiadzie dla „Parkietu. Jednak nie obawia się o pozycję Orlenu. Nie martwi go również wizja oddania części stacji paliw przejmowanego Lotosu konkurencji. 

-  W naszym kraju jest obecnie, według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, prawie 7,7 tys. stacji paliw, z czego 1,8 tys. należy do Orlenu. Należy też zauważyć, że my na działalności detalicznej osiągamy rocznie ok. 3 mld zł zysku EBITDA, a Lotos ok. 200 mln zł. To m.in. konsekwencja tego, że posiadamy znacznie nowocześniejsze obiekty niż gdański koncern. Poza tym wiele stacji obu firm jest zlokalizowanych blisko siebie. Jaki jest sens utrzymywać dublujące się obiekty? – pyta retorycznie Obajtek. 

Wskazuje także, że część biznesu Orlenu przechodzi głębokie i kosztowne procesy optymalizacji i standaryzacji. - To już od dawna nie tylko punkty sprzedaży paliw, ale i szerokiej gamy produktów gastronomicznych i sklepowych. Do tego dochodzą nowe usługi i produkty, a to wymaga chociażby posiadania odpowiednio dużych terenów wokół stacji do ich oferowania – wskazuje prezes Orlenu. Kolejnym powodem zmian w usytuowaniu obiektów Orlenu jest np. rozbudowa sieci dróg, autostrad.

- Obiekty, które jeszcze jakiś czas temu spełniały nasze standardy, za chwilę już niekoniecznie muszą pasować do naszej wizji rozwoju detalu. Nie zapominajmy wreszcie, że 116 stacji Lotosu jednak zasili naszą sieć, a pozostałe możemy zamienić na tego samego typu placówki w innych krajach. Poza tym planujemy budowę kolejnych 150 stacji i mamy już na to przygotowane miejsca, rocznie budujemy około 50 takich obiektów – zapowiedział Daniel Obajtek.

Wiadomo już także, które dokładnie stacje zostaną sprzedane konkurencji. Zostało to określone w warunkach zaradczych. - Co do zasady to są te obiekty Lotosu, które dublują się z naszymi. KE chodziło przede wszystkim o to, aby na lokalnych rynkach była zachowana konkurencja – precyzuje prezes Orlenu.
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także