17.08.2016/20:25

Robert Siemiński, właściciel firmy Marol i prezes sieci Chata Polska: Z rynku zniknie jeszcze wielu dystrybutorów

Rozmowa z Robertem Siemińskim, właścicielem hurtowni Marol i prezesem sieci Chata Polska

Jakie są plany i cele Marolu na bieżący rok?

Koncentrujemy się na obsłudze detalu, a naszym głównym klientem jest oczywiście Chata Polska. W przypadku dystrybutora najważniejszą kwestią jest odpowiednia oferta handlowa i perfekcyjna logistyka. Nieustannie nad tym pracujemy. Jesteśmy w trakcie przyłączania magazynów do systemu WMS [magazynowy system informatyczny – red.]. W pierwszym półroczu oddziały w Szczecinie i Gdańsku przeniosły się do większych, nowoczesnych magazynów. W tym roku zakończy się też wdrażanie nowego systemu ERP [program do planowania zasobów przedsiębiorstwa – red.]. Już wkrótce naszym klientom biznesowym zaproponujemy korzystanie z nowoczesnej e-hurtowni. Cały czas pracujemy nad ujednoliceniem oferty i wprowadzeniem nowych kategorii we wszystkich oddziałach. Naszym wyróżnikiem są produkty świeże: nabiał oraz warzywa i owoce. Nie ma na rynku drugiego dystrybutora z taką ofertą produktów świeżych.

Jak poszerzenie oferty wpłynęło na sprzedaż?

Dzięki temu, że rozbudowaliśmy jesienią ub.r. magazyn centralny w Kostrzynie, jesteśmy przygotowani do całkowitego przejęcia obsługi owoców i warzyw w sklepach Chaty Polskiej. To nawet 150 SKU. Myślimy o dojrzewalni owoców egzotycznych, ale to przyszłość, na razie zaopatrujemy się w importowane owoce. Warzywa i owoce, a także piwo, pojawiły się w trzech oddziałach – we Wrocławiu, w Poznaniu i Zielonej Górze. Rośnie liczba klientów, którzy przeszli na pełne dostawy piwa z naszych magazynów. Cały czas rozwijamy ofertę mocnych alkoholi. Dzięki tym zmianom wspomniane oddziały zwiększyły sprzedaż, co przełożyło się na lepsze wypełnienie samochodów dostawczych i zwiększenie wolumenu dostawy na jeden punkt.

Jak wygląda „wierność” asortymentowa sklepów Chaty Polskiej?

Maksymalnie wynosi ona 40-45 proc. Do 2020 roku chcemy osiągnąć 70 proc. Niby jest sporo do zrobienia, ale wielu kategorii – np. mięsa i wędlin, odpowiadających za 20 proc. obrotu naszych sklepów – w ogóle nie mamy. Pod koniec ub.r. od firmy Maspex Wadowice kupiliśmy, sąsiadującą z naszym magazynem centralnym, działkę o powierzchni 7 ha. To daje nam możliwość rozbudowy magazynu o kolejne 20 000 mkw. i poczucie bezpieczeństwa w kontekście rozwoju w najbliższych latach. Marol będzie wchodził w dystrybucję kolejnych kategorii spożywczych atrakcyjnych dla sklepów.

Co czeka sektor dystrybucji w najbliższej przyszłości?

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • ???? 05.03.2017

    tak.....................pięknie mówić to pan prezes-właściciel umie, dbanie o pracownika, tworzenie dobrych relacji... to jakaś kpina..........
    od 4 lat pracuję w chacie polskiej i przez ten czas "przewinęło" się przez sklep ok 80 pracowników. Zdarzało się, że pracownik był 1 dzień, nad rugi już nie przyszedł....taka sytuacja, za najniższą krajową + "premia za niechorowanie", bez socjalu, za to wymagania..........,

  • Alicja Kubiak Hurtum.pl 26.08.2016

    Szanowni Właściciele Sklepów i Lokali Gastronomicznych

    aby móc poświęcić więcej czasu swoim Pracownikom, a Oni na pewno oddadzą to Waszym Klientom, zapraszam do skorzystania z hurtum.pl - platformy zamówień hurtowych dla podmiotów gospodarczych na rynku artykułów spożywczych i chemicznych. Dzięki prostym i szybkim zamówieniom, podobnie jak na znanym wszystkim Allegro, będziecie mogli skupić się na tym co jest naprawdę ważne - Waszym Kliencie w sklepie/lokalu i Waszym Pracowników, który zadowolony z pracy będzie Waszym najlepszym reprezentantem w kontaktach z Klientami.

    Panie Prezesie - dziękuję za bardzo ciekawy artykuł

    pozdrawiam
    Alicja Kubiak hurtum.pl

  • Pracownik 21.08.2016

    Dbanie o pracownika ? w sklepie : najniższa krajowa + premia za " nie chorowanie" , zero socjalu, zero świątecznych dodatków, zero ..... a góra się bawi ...

  • Anonim 19.08.2016

    Bardzo dobrze ze ludzie nabieraja wiedzy zapraszamy pana prezesa za 2tys do pracy , w magazynie oraz kierownik magazynu ktory dobrze nie umie wymowic dzien dobry , bedzie problem z ludzmi do pracy i to moze skloni was wszystkich do godnych zarobkow , bo nie sztuka jest ubrac sie w garnitur zegarek i gadac jak wielki prezes ..... ktory nie zna zycia handlowego ....

  • Monika 19.08.2016

    Bardzo się cieszę, że Firma w której kiedyś pracowałam tak bardzo się rozrasta. Jednak kwestia dbania o pracowników ma wiele do życzenia. Ja sama zostałam zapomniana przy reorganizacji i musiałam szukać nowej pracy, a były współwłaściciel nie był skłonny do wypłacenia zaległego ekwiwalentu za urlop. No cóż tak bywa. Życzę z całego serca wielu sukcesów.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.