19.04.2017/09:30

Prezes Słowianki: Na polskim rynku słodyczy panuje stagnacja

Polska jest w pierwszej dziesiątce największych w Unii Europejskiej producentów słodyczy. Jednak ze względu na stagnację na polskim rynku, dominującą pozycję sieci handlowych oraz rosnącą konkurencję ze strony producentów z Ukrainy krajowi wytwórcy rozwijają eksport słodyczy na rynki zagraniczne. Głównymi odbiorcami są państwa Wspólnoty, jednak rozwijają się też rynki trzecie, przede wszystkim blisko- i dalekowschodnie. Eksport polskich słodyczy rósł w ostatnich latach w tempie sięgającym 10–15 proc. rocznie.

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit 8 bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich
W ramach Prenumeraty WH Plus także:
  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET
Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Jacek M 19.04.2017

    Prawda jest brutalna. Prawie wszystkie wyroby cukiernicze zawierają olej palmowy, tłuszcze utwardzone, bądź chemię. Nie ma co kupować. Rynek jest wypadkową presji na jak najniższą cenę produkcji oraz chytrości i ciemnoty zdrowotnej konsumentów.
    Nawet za komunizmu wyroby takie nazywały się "czekoladopodobne".
    Do szału może doprowadzić człowieka napis w rodzaju "wyroby tradycyjne od wieków", a w składzie benzoesan, olej palmowy, itd.
    Dopóki klient kupi wszystko, co jest tanie i ma błyszczące opakowanie, rynek tak będzie wyglądał. Nie przeszkadza to tym samym ludziom rozmawiać o chorobach na spotkaniach towarzyskich.
    Większość dżungli równikowych została wycięta pod uprawę palm olejowych. Trend jest katastrofalny.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.