19.07.2016/13:03

Prezes ZM Olewnik: Dynamika rozwoju rynku dań gotowych jeszcze wzrośnie

Segment dań gotowych do spożycia znajduje się obecnie w fazie intensywnego wzrostu. Pochylając się nad prognozami, można wnioskować, iż dynamika tego procesu będzie się jeszcze zwiększać - zaznacza w wywiadzie dla serwisu wiadomoscihandlowe.pl Anna Olewnik-Mikołajewska, prezes Zakładów Mięsnych Olewnik.

Jak ocenia Pani potencjał rynku dań gotowych?

Dzisiejszy konsument zmaga się na co dzień z ciągłym deficytem wolnego czasu, co w wyraźny sposób przekłada się również na jego zwyczaje żywieniowe. Przygotowywanie posiłków od podstaw często zarezerwowane jest wyłącznie na weekendy. Stwarza to szerokie pole do zagospodarowania, które większość liczących się producentów już dostrzegło, choć nie wszyscy doceniają jego potencjał. Segment ten znajduje się obecnie w fazie intensywnego wzrostu. Pochylając się nad prognozami, można wnioskować, iż dynamika tego procesu będzie się jeszcze zwiększać. Zauważmy, jak wyglądają rynki tych produktów na przysłowiowym „zachodzie”. Biorąc pod uwagę dostrzegalny kilkuletni proces adaptacji wzorców napływających z bardziej rozwiniętych w tym obszarze państw europejskich, prognozy co do rozwoju rynku dań gotowych wydają się być bardzo realistyczne.

Czy dania mięsne na tackach odgrywają w tej kategorii istotną rolę?

Produkty mięsne gotowe do użycia, podobnie jak cały rynek dań gotowych, rosną obecnie na znaczeniu. Jest to naturalną konsekwencją ciągłego braku czasu konsumentów, jak i  typowego dla rodzimego rynku, wysokiego wskaźnika spożycia mięsa. Przeciętny konsument nie wyobraża sobie dnia bez konkretnego, mięsnego posiłku. Wychodząc naprzeciw tym potrzebom liczący się branżowi producenci wciąż poszerzają swoje oferty w tym segmencie. Przyglądając się statystykom sprzedaży produktów z kategorii wprowadzonych przez nas na rynek, takich jak np. wołowe burgery „Szef Kuchni”, czy tatar marki Olewnik bez wątpienia możemy stwierdzić, że produkty te dobrze odnajdują się na rynku. Prócz klasycznych, dobrze znanych potraw konsumenci coraz częściej sięgają również po bardziej wyszukane propozycje, bazując tu w dużej mierze na zaufaniu do poszczególnych producentów. To niezwykle cieszy i wskazuje, że polski konsument jest dziś bardziej dojrzały i otwarty na nowe propozycje. Odpowiedzią na te nowe rynkowe sygnały są takie ciekawe produkty, jak np. aromatycznie doprawione ziołową mieszanką mięso mielone marki Olewnik serwowane w cukinii. Produkty tego typu dobrze wpisują się w obecne rynkowe trendy i doskonale dopełniają nasze portfolio mięsnych produktów gotowych do użycia.   

Jak kształtuje się sytuacja na rynku konserw i pasztetów?

Pasztety przez lata okryte były nienajlepszą sławą. Wiele osób kojarzy je nadal z towarami niskiej jakości, o niewiadomym składzie, tańszymi alternatywami dla typowych, kanapkowych produktów mięsnych. Choć tego typu produkty nadal funkcjonują na rynku i funkcjonować zapewne będą, są one w zdecydowanym odwrocie. Konsumenci zmagają się obecnie z swojego rodzaju dysonansem poznawczym. Z jednej strony coraz większą wagę przykładają do świadomej konsumpcji -  chcą jeść zdrowo, czytają etykiety, a pasztety niekoniecznie się w to wpisują. Z drugiej - pasztety są klasyką polskiej kuchni, konsumenci uwielbiają ich smak a luksus posiadania dość czasu na ich wypiekanie przypisany jest dziś raczej tylko świętom i innym wzniosłym okazjom. Producenci pasztetów muszą być dziś świadomi, że wzorzec odbiorcy ich produktów wyraźnie ewoluował. Konsumenci oczekują przede wszystkim najwyższej jakości, równocześnie są też nieufni wobec tej kategorii. Coraz więcej producentów dostrzega konieczność dostosowania swojej oferty w tej kategorii do dynamicznie zmieniających się realiów. Receptą na wyjście z tego impasu jest z pewnością edukacja konsumencka oraz oczywiście dostarczanie produktów wysokiej jakości, po które konsumenci sięgać będą z pełnym przekonaniem. Doskonałym przykładem słuszności tej teorii mogą być tu przyjęte z dużym entuzjazmem pasztety z serii „Stara Wędzarnia”, którym udało się już zbudować dużą rozpoznawalność i przełamać konsumencką nieufność. Sygnały płynące z rynku wyraźnie wskazują, że kategoria pasztetów będzie podążała tą drogą.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.