28.10.2016/16:46

"Przejściowy" podatek handlowy zapłacą wszystkie sklepy w Polsce?

W przyszłym roku podatek handlowy zapłacą wszystkie sklepy w Polsce - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Źródła gazety twierdzą, że podatek w nowej, przejściowej wersji będzie liniowy, płacony od obrotu, z równą stawką dla wszystkich oraz bez jakiejkolwiek kwoty wolnej.

Przypomnijmy, w parlamencie trwają już prace nad zawieszeniem do stycznia 2018 r. podatku handlowego w wersji uchwalonej przez Sejm w lipcu i obowiązującej od września br. Nie oznacza to jednak, że polski rząd pogodził się z utratą hipotetycznych wpływów do budżetu państwa w 2017 r. W czasie, gdy trwała będzie walka Warszawy z Brukselą o to, czy podatek skonstruowany tak, jak w lipcowej ustawie, jest zgodny z prawem unijnym, danina ma tymczasowo obowiązywać w innej formie.

"DGP" twierdzi, że przejściowa stawka podatku będzie wynosiła od 1 do 1,5 proc. obrotu firmy. Nowością ma być to, że zaliczki na podatek uwzględniane będą przy rozliczaniu podatków dochodowych. Zdaniem przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, w ten sposób rządowi uda się wesprzeć małe i średnie sklepy.

Z danych GUS wynika, że dziś obciążenie obrotu podatkami dochodowymi wynosi średnio 0,6 proc. dla dużych podmiotów handlowych i ponad 2 proc. dla podmiotów małych i średnich. Jak zatem twierdzi w rozmowie z "DGP" poseł Adam Abramowicz, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, najmniejszym podmiotom na rynku uda się uniknąć dużych obciążeń.

- Jeśli sklep przez rok zapłaci 10 mln zł podatku od handlu, a należny od niego podatek dochodowy będzie wynosił 11 mln zł, wówczas będzie musiał dopłacić tylko 1 mln zł - wskazuje Abramowicz w rozmowie z "DGP".

Czytaj więcej w "DGP".

Zobacz także:
Polskie MSZ przygotowuje skargę do TSUE ws. podatku handlowego

Dodaj komentarz

5 komentarzy

  • PIS Stop 01.11.2016

    Ten podatek to totalna bzdura i pisowska oszołomska fasmagantoria. Nie rozważajmy czy jest dobry czy zły i dla kogo. Jego ma nie być

  • HiHi 31.10.2016

    Kolejny bubel. Jak rozumiem gdy podatek dochodowy sklepu dzisiaj z różnych powodów był niższy niż 1% obrotu (a tak musiałoby być gdy zysk brutto to mniej niż niewyobrażalne 5% obrotu) to po wprowadzeniu podatku handlowego i tak go zapłacisz dopłacając różnicę. Czyli mali detaliści, którzy dzisiaj już narzekają na rentowność dopłacą różnicę a duzi dyskonterzy z dużymi zyskami do opodatkowania nie zapłacą podatku wcale?

  • Tomasz 31.10.2016

    Akurat to rozwiązanie byłoby dobre, mówię to jako handlowiec posiadający sklep wielkości kilkuset metrowy. Podatek płaci się i tak powyżej 1%, a sieci handlowe 0,1%

  • Y:) 31.10.2016

    JK w wywiadzie prasowym powiedział, że podatek ma być - i będzie.
    Protesty handlowców pewne - zarówno małych sklepikarzy jak i dużych sieci

  • beengood_bee 31.10.2016

    Przejściowy, raczej na stałe. Tak jak przejściowa stawka 23% VAT, w tym roku miało już jej nie być, jak widać dobrze się sprawdziła i zdobyła zaufanie rządu.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.