10.09.2020/15:32

Tesco wychodzi z Polski, a co z resztą Europy Środkowej? Walka o byt, sprzedaż biznesu czy ucieczka do przodu?

Co najmniej od 2017 r. biznesy Tesco w Europie Środkowej notowały bardzo powolny wzrost sprzedaży i niewielkie zyski – lub nawet ich brak. W 2020 r. nastąpiła przewidywana przez wielu dostawców sieci w tym regionie rezygnacja z kontynuowania działalności w Polsce. Powstaje pytanie, co dalej z pozostałymi operacjami detalisty – w Czechach, Słowacji i Węgrzech. Próbę przewidywania podjął portal IGD RetailAnalysis.

Tesco od lat ma w regionie bardzo silną konkurencję w postaci dyskontów Aldi i Lidl, a w Polsce była to także Biedronka. Brytyjski detalista próbował walczyć o rynek, jednocześnie oferując konkurencyjne ceny i drastycznie tnąc koszty, co stopniowo zwiększało rentowność operacji. Wdrożono strategię EDLP (codziennie niskie ceny), m.in. gwarantując stałe niskie ceny ok. 600 produktów. Zmniejszono też asortyment – o ok. 25 proc. w hipermarketach i 50 proc. w supermarketach. Równocześnie trwał proces ograniczania powierzchni sprzedaży największych placówek i pozbywania się trwale nierentownych.

Powyższe działania zaczęły przynosić efekty w trzech krajach regionu – w Czechach, Słowacji i Węgrzech – gdzie stopniowo poprawiała się rentowność, choć wciąż nie udawało się zwiększać udziałów w rynku. Klienci odchodzili, głównie do dyskontów.

Tesco starało się skutecznie wdrażać strategię EDLP, jednocześnie zwiększając udziały w rynku i utrzymując zyskowność. Sieć zderzała się jednak m.in. z Lidlem i Kauflandem, które swoją politykę cenową budowały na skutecznych negocjacjach cenowych przy zakupach i efektywnym zarządzaniu infrastrukturą dystrybucyjną.

Pozostanie w regionie

Podczas gdy niemieccy detaliści poszerzali asortyment, Tesco swój ograniczał. Konkurencyjne sieci zaczęły przejmować klientów supermarketów, poprawiać doświadczenie zakupowe i otwierać kolejne placówki w korzystnych lokalizacjach. Jeśli więc Tesco myśli o pozostaniu w regionie – to pierwszy z rozważanych przez analityków IGD scenariuszy – musi przemyśleć swoje podejście do polityki asortymentowej oraz do zarządzania kategoriami, tak by skuteczniej realizować swoją strategię EDLP.

Sprzedaż całego biznesu

Opcja druga to poprawa wyników sprzedażowych i zwiększenie zyskowności biznesów w regionie w celu podniesienia ich wartości i uzyskania większych wpływów z ich sprzedaży. Jednak sprzedaż całości operacji Tesco w regionie może napotkać trudną do pokonania barierę – brak nabywcy dysponującego wystarczającymi zasobami finansowymi.

W 2019 r. Tesco scentralizowało w Słowacji zarządzanie biznesem w regionie. Cena sprzedaży takiego biznesu, obejmującego trzy rynki, może przekraczać potencjał finansowy większości zainteresowanych nabywców. Należy się zatem spodziewać, że Tesco rozdzieli poszczególne operacje i będzie oferować je na sprzedaż osobno.

Sprzedaż w częściach

To prowadzi do opcji trzeciej – możliwe rozwiązanie to podzielenie sieci detalicznych na wyraźnie wyodrębnione formaty, które mogłyby być sprzedane osobno. Operatorów działających w jednym kanale sprzedaży bardziej zainteresuje przejęcie sieci dostosowanej do ich specyfiki.

Przykładowo, Kaufland mógłby przejąć sklepy wielkopowierzchniowe, Lidl supermarkety, a operatorzy wielokanałowi – np. SPAR czy Auchan – pozostałe placówki, np. convenience. Taka strategia, do pewnego stopnia realizowana w Polsce, ma o tyle większy sens, że łatwiej byłoby znaleźć nabywców.

W przypadku parcelowania sieci, pojawiają się dodatkowe warianty. Lokalne oddziały mogą być sprzedane firmom o relatywnie niskich udziałach w poszczególnych rynkach, np. Rewe, zarządzającej sieciami Billa i Penny. Taka potencjalna transakcja byłaby też mniej narażona na interwencje regulatorów w poszczególnych krajach.

Inna możliwość to przejmowanie przez poszczególnych graczy konkretnych formatów na danym rynku, np. Kaufland mógłby wejść na Węgry, przejmując największe tamtejsze placówki Tesco.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Ali 11.09.2020

    Zwykły bełkot

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także