22.07.2019/10:51

Ryszard Petru nie zebrał 100 tys. podpisów pod projektem ustawy znoszącej zakaz handlu w niedziele

Komitetowi inicjatywy obywatelskiej zbierającemu podpisy pod projektem ustawy "Uwolnijmy handel" nie udało się zebrać wymagającej liczby sygnatur. Jak donosi "Rzeczpospolita", pod projektem podpisało się jedynie 51 tys. osób, podczas gdy wymóg to 100 tys. podpisów.

Jak przekazał dziennikowi Adam Kądziela, zastępca pełnomocnika komitetu inicjatywy obywatelskiej, zbieranie podpisów pod projektem zostało wstrzymane na początku lipca po tym, jak Ryszard Petru, który swoją twarzą firmował ten projekt, ogłosił wycofanie się z polityki.

Projekt ustawy "Uwolnijmy handel" przewidywał zniesienie zakazu handlu w niedziele, obowiązującego od marca 2018 r., a uchwalonego głównie głosami posłów Prawa i Sprawiedliwości. Zamiast tego pracownicy sklepów mieliby zagwarantowane w kodeksie pracy dwie wolne niedziele od pracy.

Przypomnijmy, że aktualnie obowiązująca ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele również startowała jako projekt obywatelski. Komitet Inicjatywy Ustawodawczej, jaki zawiązał się w 2016 r., tworzyli głównie przedstawiciele związku zawodowego NSZZ "Solidarność" oraz reprezentanci niektórych środowisk polskiego handlu i kupiectwa.

Pod projektem ustawy przygotowanym przez "Solidarność" udało się zebrać więcej niż 100 tys. podpisów, co pozwoliło na to by zajął się nim Sejm. Związkowcy po zakończeniu zbiórki chwalili się, że udało im się zebrać pod projektem ponad 500 tys. podpisów, czyli pięciokrotnie więcej od wymaganej liczby. Ile sygnatur złożonych zostało prawidłowo, nigdy się nie dowiemy, bowiem pracownicy Sejmu podliczając podpisy liczą je jedynie do wymaganych 100 tys., a następnie listy z podpisami trafiają na przemiał.

Warto podkreślić, że gdyby również pod projektem firmowanym twarzą Ryszarda Petru udało się zebrać 100 tys. podpisów, to Sejm zająłby się nim zaraz po wakacjach. Jak zauważa "Rzeczpospolita", ustawa o wykonywaniu inicjatywy przez obywateli przewiduje, że pierwsze czytanie projektu musi się odbyć w terminie trzech miesięcy od daty wniesienia projektu do marszałka Sejmu.

Dodaj komentarz

8 komentarzy

  • bartek 25.07.2019

    No i to jest wielka szkoda, moim zdaniem powinny dalej zbierać te podpisy bo wymagana ilość by się znalazła. A tak to przepadło. No ale liczę że jak opozycja wygra to tak jak obiecuje przywróci normalny handel w niedziele. Dla mnie to duże utrudnienie.

  • goodluck 25.07.2019

    Prędzej czy później handel w niedziele wróci, negatywne skutki ustawy dopiero zaczynają się pojawiać, a będzie ich coraz więcej.

  • Sosin 24.07.2019

    To musieli jakoś nieudolnie szukać, bo 100 tysięcy osób niezadowolonych z odbierania nam wolności przez zakazy myślę, że można bez problemu znaleźć. Ja bym podpisał, a nawet nie wiedziałem, że szukają chętnych, sam bym do nich specjalnie podjechał.

  • I sekretarz peace - duck 23.07.2019

    Jak tak dalej pójdzie to nie będzie Sejmu a ein Volk und ein Fuhrer.

  • Krissu 23.07.2019

    Rysio.....oby takich polityków więcej sejm Polski nie musieli słuchać i oglądać

  • Dominik 22.07.2019

    Czy napisze ktoś wreszcie uczciwie ile małych sklepów zostało zamkniętych od czasu wprowadzenia ustawy?

  • wwwwww 22.07.2019

    Pan Ryszard wciąż co niedziele jeździ na 'tanie' zakupy do Niemiec? ;)

  • Pastor 22.07.2019

    Ehh żałosny jest ten Rysiek :(

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.