21.08.2017/10:35

Rynek hurtowy w Polsce konsoliduje się, bo musi

W Polsce działa około 3900 hurtowni FMCG, jednak – podobnie jak w przypadku sklepów – również na tym rynku widać spadek liczby mniejszych, niezależnych operatorów.

W latach 90. ubiegłego wieku nagłe zapotrzebowanie rynku na wszelkie towary spowodowało powstanie tysięcy większych i mniejszych hurtowni. Według agencji badawczej Inquiry Market Research, to dzięki nim było możliwe zaopatrzenie sklepów zarówno w dużych miastach, jak i w odległych miejscowościach. W szczytowym okresie liczba hurtowni spożywczych przekraczała 10 000, jednak już pod koniec ostatniej dekady XX wieku widoczne stały się dwie tendencje: specjalizacja (powstawały hurtownie napojowe, tytoniowe, alkoholowe, nabiałowe itp.) oraz wzrost jednych firm i zamykanie innych. To wtedy powstały takie przedsiębiorstwa, jak Eldorado (dziś Emperia), Bać-Pol, Eurocash czy KDWT (należy do Eurocash).

Dyskonty kontra hurtownicy

Z danych Inquiry Market Research wynika, że w kolejnych latach dały o sobie znać takie zjawiska, jak szybki rozwój handlu nowoczesnego (najpierw hiper-i supermarketów, a następnie sieci dyskontowych), który spowodował kurczenie się rynku tradycyjnego i zmniejszanie liczby sklepów spożywczych oraz dynamiczny rozwój systemów franczyzowych. Jednocześnie duże sieci handlowe, a także firmy franczyzowe zaczęły inwestować miliardowe kwoty we własne centra logistyczne, skutecznie eliminując hurtownie z łańcucha dystrybucji. Również dziś negatywny wpływ na rynek hurtowy ma wciąż zmniejszająca się liczba sklepów małoformatowych, dla których hurtownie są głównym źródłem zaopatrzenia. Aby utrzymać stabilny wzrost, najsilniejsze firmy i grupy hurtowe decydują się na łączenie sił i zwiększanie zasięgu geograficznego. Równolegle wspierają konsolidację detalu, aby w ten sposób zapewnić sobie zbyt.

Z dostawą czy bez?

Z danych GfK Polonia wynika, że niemal 70 proc. produktów (wartościowo) kupowanych przez hurtownie spożywcze pochodzi bezpośrednio od producentów, 16 proc. – z innych hurtowni z dostawą, 6 proc. – z hurtowni bez dostawy, kolejne 6 proc. – z hal cash & carry, a 2 proc. z innych źródeł. Głównymi grupami klientów hurtowni są sklepy (46 proc.), odbiorcy indywidualni (14 proc.) oraz kanał HoReCa (11 proc.). Około 10 proc. klientów to inni hurtownicy i podhurt.

Procesy konsolidacyjne zachodzące w ostatnich latach przyczyniły się m.in. do powstania kilku dużych podmiotów. Spadło również znaczenie hurtowni w obrotach tzw. niezależnych sklepów – z 49 proc. w 2012 roku do 46 proc. obecnie. Jednocześnie w tym samym czasie podwoił się odsetek klientów reprezentujących sieci handlowe, z 4 proc. w 2012 roku do 8 proc. obecnie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.