08.03.2021/10:37

NBP spodziewa się szybszego wzrostu cen. W jakim tempie będzie drożała żywność?

Centralna ścieżka nowej, marcowej projekcji Narodowego Banku Polskiego zakłada, że inflacja CPI w 2021 r. wyniesie 3,1 proc. To więcej niż w projekcji listopadowej, która zakładała inflację CPI w 2021 r. na poziomie 2,6 proc.

W najnowszej projekcji znalazły się także odniesienia do kolejnych dwóch lat. Centralna ścieżka projekcji NBP dla roku 2022 r. zakłada inflację CPI na poziomie 2,8 proc. (w poprzedniej projekcji 2,7 proc.), a dla roku 2023 r. na poziomie aż 3,2 proc.

Projekcja cen żywności w ujęciu rok do roku zakłada wzrost o 1,5 proc. w 2021 r., 2,9 proc. w 2022 r. i o 2,6 proc. w roku 2023.

- Za podniesienie ścieżki inflacji CPI w 2021 r. względem projekcji listopadowej odpowiada w największym stopniu rewizja prognozowanych cen energii przy mniejszej skali korekt dynamiki cen żywności i inflacji bazowej. Prognozę cen energii podwyższa, wpływając na ceny paliw, silny wzrost notowań ropy naftowej na rynkach światowych jaki nastąpił po cut-off date poprzedniej projekcji - wskazuje NBP.

I dodano: - W tym samym kierunku oddziałują także wyższe niż zakładano w projekcji listopadowej ceny uprawnień do emisji dwutlenku węgla. Wzrost ten jest związany z zaostrzeniem unijnego celu redukcji emisji dwutlenku węgla do 2030 r., co przekłada się na zwyżkową tendencję hurtowych cen na towarowej giełdzie energii elektrycznej.

Ponadto, według NBP, dynamika cen zareaguje z opóźnieniem na obserwowane w 2020 r. obniżenie popytu, przy utrzymującej się niepewności wobec tempa szczepień warunkującego przyszły przebieg pandemii. Bank centralny spodziewa się, że inflację będzie ograniczać również "obniżone tempo wzrostu jednostkowych kosztów pracy".

Dynamikę cen żywności w Polsce ma dodatkowo zmniejszać w pierwszej połowie br. wysoka podaż warzyw i owoców w następstwie ich korzystnych zbiorów w ubiegłym roku. - Dalsze rozprzestrzenianie się epidemii ASF w Niemczech przełoży się z kolei na spadek cen mięsa ze względu na wzrost podaży wieprzowiny w Polsce spowodowany pogorszeniem się możliwości jej eksportu - tłumaczy NBP.

Według NBP dodatkowym czynnikiem obniżającym inflację będzie "wygasający wpływ wprowadzonych w 2020 r. przez niektóre firmy tzw. opłat covidowych".

 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także