13.12.2019/11:26

Sejm zagłosował ws. nowelizacji ustawy o podatku handlowym. Teraz pora na Senat

W czwartek, podczas drugiego posiedzenia Sejmu obecnej kadencji, posłowie głosowali nad rządowym projektem zmiany ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej. Posłowie przyjęli nowelizację, która przedłuża zawieszenie poboru podatku do 1 lipca 2020 r.

Tzw. podatek od sklepów wielkopowierzchniowych wprowadzono w 2016 r., ale nie był on pobierany w związku z nakazem Komisji Europejskiej. W maju 2019 r. Sąd Unii Europejskiej (SUE) przyznał Polsce rację i orzekł, że podatek ten nie stanowi pomocy państwa. KE odwołała się od wyroku do Trybunału Sprawiedliwości UE (TSUE). Z uwagi na postępowanie w TSUE, rząd wskazuje, że konieczne jest zawieszenie podatku do 1 lipca 2020 r.

Projekt nowelizacji uzasadnił podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów Leszek Skiba. Podkreślił, że uchwalenie w lipcu 2016 r. nowej daniny „było poprzedzone szerokimi konsultacjami społecznymi, spotkało się z akceptacją wielu handlowców. Celem wprowadzenia nowego podatku, oprócz zwiększenia dochodów podatkowych budżetu państwa, było wyrównanie uszczerbku budżetowego wynikającego ze stosowania przez dużych detalistów praktyk optymalizacyjnych w podatku dochodowym od osób prawnych.”

Skiba przypomniał następnie, że w sytuacji, gdy nie ma prawomocnego wyroku TSUE, otoczenie prawne, w jakim funkcjonowałby polski podatek, nadal nie byłoby pewne. Ocenił, że w tej sytuacji racjonalnym rozwiązaniem jest zawieszenie stosowania ustawy i poboru podatku na kolejne pół roku, podczas którego najprawdopodobniej zapadnie wyrok TSUE co do zgodności podatku z przepisami o pomocy państwa.

Poseł Henryk Kowalczyk z PiS uznał, że przedstawione przez ministra uzasadnienie projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej, całkowicie wyjaśnia kontekst tej sprawy. „Osobiście pragnę tylko zaznaczyć, że ustawa uchwalona 6 lipca 2016 r. spotkała się z dużym zrozumieniem środowiska handlowego. O dziwo – pracowałem wtedy przy tej ustawie – podatnicy wyrażali wdzięczność za wprowadzenie podatku, co jest, myślę, dość dużym ewenementem.” – uzupełnił.

Stanowisko klubu Koalicji Obywatelskiej przedstawiła poseł Paulina Hennig-Kloska. W imieniu klubu przypomniała, że to już trzecie zawieszenie poboru podatku i zaproponowała, by dalej procedować ustawę.”Natomiast to nie znaczy, że zmieniamy zdanie w sprawie podatku handlowego od sprzedaży detalicznej, który w naszej ocenie zostanie w 100 proc. zapłacony przez obywateli, bo jak każdy podatek sektorowy zostanie on po prostu przerzucony na konsumentów. (…) To jest tak naprawdę duży problem, chodzi o drożyznę, która stała się już symbolem rządów Prawa i Sprawiedliwości, a która tak naprawdę doskwiera nam w istotny sposób od tego roku. (…) I niestety czekają nas kolejne podwyżki, wzrost cen życia. Dlatego wejście w życie w połowie roku tego podatku i przełożenie go na ceny żywności nie jest rzeczą pożądaną. Sprawi, że życie obywateli będzie droższe, dlatego w naszej ocenie ten podatek powinien zostać oddalony bardziej.” – argumentowała.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.