11.02.2021/16:04

Sfinks otrzymał zgodę wierzycieli na układ. Spółka ubiega się o pożyczkę z Agencji Rozwoju Przemysłu


Spółka zarządzająca m.in. sieciami Sphinx, Piwiarnia Warki czy Chłopskie Jadło, otrzymała zgodę wierzycieli na zawarcie układu zaproponowanego w ramach Uproszczonego Postępowania Restrukturyzacyjnego. Firma chce w ten sposób ustabilizować trudną sytuację finansową wynikającą w dużej mierze z pandemii i wielomiesięcznego lockdownu.

Równolegle Sfinks ubiega się o wsparcie dla przedsiębiorstw w restrukturyzacji, czyli o pożyczkę z Agencji Rozwoju Przemysłu w ramach programu Polityka Nowej Szansy, by móc przetrwać okres zamrożenia branży. Jednak do dziś spółka nie otrzymała decyzji w sprawie wniosku przesłanego do ARP jeszcze 30 października 2020 r.

Przyjęty właśnie układ reguluje sposób spłaty wierzytelności Sfinksa i ma zapewnić spółce wsparcie w procesie zmian  w biznesie oraz odzyskanie stabilności utraconej wskutek zamknięcia   branży gastronomicznej spowodowanego pandemią. 

Na bazie układu nastąpi m.in. przesunięcie spłaty w czasie części wierzytelności, rozłożenie na raty, zmiana sposobu naliczania odsetek, zamiana części długu na akcje oraz częściowe umorzenie wierzytelności. Do układu przystąpił także główny wierzyciel Sfinksa, czyli BOŚ Bank.

-   Bardzo   doceniamy   postawę   banku   i   innych   partnerów   biznesowych,   którzy   poparli   nasz   plan wychodzenia z obecnego kryzysu. Przyjęte rozwiązanie układowe stabilizuje sytuację spółki i pozwala na   obniżenie   kosztów   kredytu.   W   każdej   grupie   układowej   poparcie   dla   zaproponowanego   planu znacznie przekroczyło wymogi ustawy. Zaakceptowanie układu to zatem bardzo dobra wiadomość dla spółki,   bo   oznacza   ułożenie   relacji   z   wierzycielami   i   możliwość   zaplanowania   przepływów   dla   nas   inaszych partnerów – mówi Sylwester Cacek, prezes Sfinks Polska. 

I dodaje:  - Powodzenie układu nie będzie jednak możliwe bez otrzymania wsparcia z ARP na pokrycie   luki   płynnościowej   w   związku   z   trwającym   już   prawie   cztery   miesiące   zamrożeniem   naszej działalności i brakiem widoków na otwarcie branży w następnych tygodniach. W kilka dni po jesiennym zamknięciu lokali złożyliśmy wniosek do Agencji Rozwoju Przemysłu o zwrotną pożyczkę, ale procedury trwają prawie tyle co lockdown, a decyzji niestety nadal nie ma. Bez tego wsparcia wobec zamknięcia branży nie będziemy mogli uregulować należności powstałych po otwarciu postępowania układowego, a to jest jednym z warunków zatwierdzenia układu przez sąd  –  mówi Sylwester Cacek.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także