28.11.2018/15:50

Sieci handlowe rezygnują ze sprzedaży żywych ryb

Sklepy takich sieci jak Auchan, Biedronka, Lidl część sklepów Leclerc nie będą w tym roku sprzedawały żywych karpi - pisze Dziennik Wschodni.

Jak informują przedstawiciele Oddział Lubelski Związku Producentów Ryb, w tym roku w sklepach będzie niewiele żywych karpi. Oznacza to, że hodowcy muszą szybko poszukać innych pomysłów biznesowych. Na przykład sprzedaż ryb do mniejszych sklepów. Duże sieci stawiają bowiem na ofertę ryb po uboju.

Jak zajmować się rybami w małym sklepie?

Choć prawo nie reguluje szczegółowo, jak powinna wyglądać sprzedaż żywych ryb w sklepie, istnieją związane z tym dobre praktyki. Przede wszystkim sprzedażą ryb powinny zajmować się osoby pełnoletnie, mające doświadczenie w handlu tym asortymentem.

Prawo nie reguluje kwestii warunków przetrzymywania żywych ryb w sklepach, Główny Inspektorat Weterynarii zaleca jednak, aby baseny i zbiorniki spełniały odpowiednie standardy – np. dopasowanie wielkości do liczby ryb, właściwe napowietrzenie wody itp.

Ryby powinny być przetrzymywane w szczelnych basenach o gładkich powierzchniach i gładko zakończonych krawędziach. Wodę o temperaturze około 10°C należy wymieniać co najmniej co 48 godzin. Maksymalne zagęszczenie to 1 kg ryby na 1 l wody.

Główny Inspektorat Weterynarii przypomina również, że sprzedawcy powinni zabijać ryby w sposób humanitarny, polegający na zadawaniu minimum cierpienia fizycznego i psychicznego. Zabijanie powinno odbyć się przez uderzenie w czołową część czaszki.

Na terenie sklepu musi znajdować się wydzielony obszar, np. za parawanem lub przenośną ścianką, aby uśmiercanie nie odbywało się przy udziale dzieci lub w ich obecności, gdyż grozi to konsekwencjami karnymi – można trafić za to na rok do więzienia lub zapłacić do 5000 zł grzywny.

Sposób pakowania ryb przez sprzedawców musi uwzględniać dobrostan zwierząt oraz wykluczać narażanie ich na niepotrzebne cierpienie. Zakupiona ryba powinna być umieszczona w pudełku wypełnionym wodą, otwartym lub ze szczelinami, aby był dostęp do tlenu. Istotna jest wielkość pojemnika, by ryba mogła przyjąć naturalną pozycję. Żywe ryby powinny być tak przenoszone, by mogły oddychać przez skórę, dlatego nie wkładajmy żywego karpia do foliowych reklamówek.

Dodaj komentarz

Więcej na temat:

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.