27.06.2015/16:05

Skończ zamawiać towar „na oko”

Z programu do wspomagania sprzedaży warto korzystać w każdym sklepie niezależnie od jego wielkości i lokalizacji. Dzięki temu narzędziu można uniknąć strat oraz wydatnie zwiększyć zyski.

Tego rodzaju programy oprócz tego, że zapewniają szybki obieg danych, powinny dawać możliwość skutecznego i elastycznego zarządzania sprzedażą. Na co zwrócić uwagę?

Stosowanie elastycznej polityki cenowej

Ważnym elementem polityki cenowej są różnego rodzaju promocje. Dobry program powinien pozwalać dowolnie ustawiać parametry cenowe w odniesieniu do danego towaru oraz producenta. – Ważną funkcją jest możliwość przypisywania konkretnym towarom zakresu dat dla promocji, tak aby np. wprowadzone ceny mogły się automatycznie aktualizować w odpowiednich terminach – mówi Magdalena Szymańska z firmy Sage, producenta oprogramowania wspomagającego zarządzanie, głównie dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Nie przypadkiem sieci franczyzowe coraz częściej wymagają od franczyzobiorców posiadania programu lub gorąco do tego zachęcają, partycypując czasem nawet finansowo w takich inwestycjach. Bo program nie tylko ułatwia sprzedaż, ale też sprawia, że wymagania sieci handlowych są mniej uciążliwe. – Każda gazetka promocyjna oznacza zmianę cen co dwa tygodnie. Gdybym co rusz musiał je ręcznie wypisywać, za każdym razem poświęcałbym na to kilka godzin. A tak wystarczy pobrać aktualizację przygotowaną przez sieć i mam spokój, bo wszystko zrobi się samo – opisuje Jan Jurek, właściciel Groszka w Nowej Wsi.

Zarządzanie rentownością sprzedaży

Jednym z najważniejszych mierników efektywności sprzedaży jest rentowność. Oprogramowanie wspomagające sprzedaż może pomagać ustalać optymalne ceny. Ponieważ bywa, że ceny dostaw poszczególnych partii towarów się różnią, warto sprawdzić, czy oprogramowanie ma opcję określania marż. Dzięki funkcji proponowania cen sprzedaży program pozwoli zorganizować takie promocje, aby móc na nich zarobić. A zrobić promocję, do której się dopłaca, naprawdę nietrudno. – Detaliści często nie zdają sobie sprawy z tego, jak obniżenie ceny wpływa na zysk. Jeśli np. sprzedając towar z 16­‑proc. marżą, zdecydujemy się na niewielką promocję i zmniejszymy cenę o 8 proc., musimy sprzedać dwa razy więcej towaru, by osiągnąć ten sam zysk, co przy regularnej cenie – podaje przykład Maciej Kraus, dyrektor w warszawskim biurze Fern Partners, specjalista zajmujący się ustalaniem cen i marż. Żaden detalista nie musi mieć tych zależności w głowie, od tego jest program. – W komputerze widać wszystko czarno na białym, czy dany produkt jest za drogi, czy za tani. Program pozwala wszystko kontrolować – podkreśla Justyna Kaminik, detalistka z Szydłowca.

Zalety elektronicznych faktur

– Stosowanie e­‑faktur zamiast papierowych dokumentów daje oszczędności wynoszące nawet kilka złotych za każdą wystawioną fakturę. Nie chodzi tylko o koszty papieru, sprzętu do drukowania, tonerów czy ewentualne, dodatkowe koszty przesyłek pocztowych. Oszczędności biorą się głównie z możliwości automatyzacji obiegu faktur w firmie – mówi przedstawicielka firmy Sage. E­‑faktury są automatycznie odczytywane przez system finansowo­‑księgowy, co pozwala zredukować do minimum czas potrzebny na ich obsługę księgową i ewidencję. Większość detalistów bardzo chwali sobie możliwość korzystania z dokumentów elektronicznych także z powodu oszczędności miejsca w biurze lub na zapleczu, gdzie nie walają się sterty papierów. – Łatwiej też zrobić korektę faktury, gdy coś się nie zgadza w zamówieniu. Poza tym program sam pilnuje takich kwestii jak zmiana stawek VAT. Wszystko jest też szybsze – przyjęcie towaru, zrobienie zamówienia, wykonanie cenówek – wylicza Adam Jurkowski, właściciel Groszka w Stadłach.

Do czego służą analizy sprzedaży?

Zestawianie wyników sprzedaży to konieczność dla każdego, kto chce skutecznie zarządzać cenami i zarabiać. Przed wyborem programu warto sprawdzić, jakie ma on funkcje w zakresie raportowania – to m.in. te opcje pozwolą na efektywne planowanie, prognozowanie sprzedaży i dokonywanie zamówień. – Historia zakupów i sprzedaży, jakie oferują programy, bardzo pomaga w kontaktach z przedstawicielami handlowymi – podkreśla Adam Jurkowski. A ci potrafią opowiadać niestworzone rzeczy, byle tylko zrobić swoje targety, czyli osiągnąć wyznaczone cele sprzedażowe. Jeden z przedstawicieli czołowego producenta FMCG, produkującego m.in. przetwory, uczciwie przyznaje: – Jak kierowniczka mówi, że musi iść sprawdzić stany w systemie, to wiem, że w tym sklepie targetów nie ustrzelę. Kto ma program komputerowy, ten nie przetowaruje sklepu i nie zamrozi pieniędzy w towarze.
Sebastian Szczepaniak

Wiadomości Handlowe, Nr 6 - 7  (145), Czerwiec - Lipiec 2015

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.