02.12.2020/11:57

Śliski temat, czyli wypadek w sklepie. Co trzeba wiedzieć?

Klient sklepu poślizgnął się na mokrej podłodze, przewrócił się i złamał nogę. Czy sklep z automatu ponosi odpowiedzialność w takiej sytuacji? Teoretycznie nie, choć prawie zawsze stoi na gorszej pozycji w kontekście ewentualnego procesu.

W zeszłym roku Sąd Rejonowy w Kętrzynie wydał wyrok w sprawie wypadku w jednym z tamtejszych sklepów. Powódką była klientka, która poślizgnęła się na mokrej od deszczu i nieuprzątniętej posadzce w przedsionku sklepu. Upadek był tak nieszczęśliwy, że złamała ona kość udową i przez dwa miesiące nie mogła samodzielnie wykonywać najprostszych czynności.

Właściciel placówki starał się dowieść, że całe zdarzenie było wynikiem nieszczęśliwego wypadku, jednak sąd odrzucił jego argumentację – w sklepie nie było wycieraczek, ani oznaczeń o śliskiej nawierzchni, a pracownica zaczęła wycierać podłogę dopiero po dramatycznym zdarzeniu. Poszkodowana uzyskała w tym sporze odszkodowanie w wysokości ponad 33 tys. zł.

Kolejny przypadek. Trzy lata temu Sąd Okręgowy w Lublinie rozpatrywał sprawę kobiety, która poślizgnęła się na śliskiej nawierzchni tuż po wejściu do sklepu Lidl w Kraśniku. Klientka upadła na podłogę i również złamała kość udową. Musiała w związku z tym przejść skomplikowaną operację, a później długą rehabilitację. Domagała się od operatora 80 tys. zł odszkodowania, podkreślając, że nie dochowano wystarczającej staranności w zakresie zapewnienia bezpieczeństwa.

Lidl bronił się, że jego pracownicy zrobili w tej sytuacji wszystko, co mogli – często wycierali podłogę, a utrzymanie idealnej czystości w styczniu, w przypadku dodatniej temperatury, jest praktycznie niemożliwe. Sąd stwierdził jednak inaczej i zaznaczył, że można było zrobić w tej sytuacji więcej. Poszkodowana otrzymała 50 tys. zł.

Nawet maszyna nie zawsze pomoże

Jeszcze ciekawsza była sytuacja w jednym z marketów w Lidzbarku Warmińskim. Tamtejszy Sąd Rejonowy również zajmował się w 2017 roku sprawą wypadku na śliskiej powierzchni w sklepie. Kwestia dotyczyła sporu poszkodowanej z ubezpieczycielem sklepu, w którym doszło do wypadku. Odmówił on wypłacenia świadczenia, ponieważ uznał, że placówka nie zawiniła w tej sytuacji. Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że to prawda – przy wejściu znajdowała się mata antypoślizgowa, stał znak informujący o śliskiej nawierzchni, a na dodatek podłogę myto i osuszano przy pomocy specjalnego urządzenia.

Problem jednak w tym, co wykazał sąd, że owa mata zajmowała tylko niewielki fragment powierzchni całego przedsionka. Z kolei znak informujący o możliwości wystąpienia mokrej nawierzchni znajdował się nie w przedsionku, ale nieco dalej, przy regale z pieczywem. Co jednak najciekawsze, choć podłogę regularnie myto i suszono, to wykorzystywana do tego maszyna była niedokładna. Jej specyfikacja nie pozwalała na sprzątnięcie podłogi przy samej macie, a właśnie w tym miejscu doszło do utraty równowagi przez poszkodowaną

Na straconej pozycji

Wymienione sytuacje pokazują, że sieci handlowe w tego typu przypadkach stoją zazwyczaj na straconej pozycji w ewentualnym sporze sądowym z klientem. A poślizgnięcia się i upadki to, jak podkreśla Biuro Rzecznika Finansowego, jeden z najczęściej występujących wypadków w sklepach. Nawet jeśli w okresie jesienno zimowym podłoga jest regularnie sprzątana i nie widać na niej znaczącej ilości błota pośniegowego lub wody, wyrok może być dla detalisty niekorzystny.

Powyższe przykłady pokazują również, że takie zdarzenia mogą narazić sklep na wymierne konsekwencje finansowe. Aby się przed tym ustrzec warto wykupić ubezpieczenie OC. To zresztą jest już dziś praktycznie normą. Same umowy oczywiście różnią się od siebie i nie chodzi tu tylko o kwotę ubezpieczenia. Należy jednak pamiętać, że ubezpieczenia obejmują jedynie tzw. odpowiedzialność kontraktową – wynikającą z niedopełnienia obowiązków przez sklep.

Ciąg dalszy artykułu - na drugiej stronie.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także