18.07.2018/15:48

Specjał ma już Rabat Detal. Co dalej? - wywiad z Krzysztofem Tokarzem i Markiem Szybalskim

Marek Szybalski: Rabat Detal przez lata bardzo mocno rozwijał się w pasie Polski Południowo-Zachodniej. Mieliśmy bardzo podobną strukturę własnościową. Jako sieć licencyjna współpracująca z PGD Polska Krzysztofa Gradeckiego musieliśmy nauczyć się budować dobre relacje z producentami i dostawcami, aby jak najlepiej rozwijać serwis do sklepów licencyjnych. Przede wszystkim pracowaliśmy nad naszym własnym formatem. Rabat Detal jest strukturą złożoną z niespełna 1,2 tys. sklepów o typowej powierzchni sali sprzedaży oscylującej wokół 80 mkw. Musieliśmy ten format poukładać od strony asortymentowej, od strony kategorii. I to się zaczęło udawać, co docenili producenci, którzy coraz dostarczają nam coraz szerzej asortyment specjalistyczny.

Obecne przyłączenie się do Krzysztofa Gradeckiego Krzysztofa Tokarza i Grupy Specjał jako udziałowca większościowego jest w tym kontekście wartością dodaną. Obecnie mamy jako partnerów dwóch bardzo mocnych graczy, z sukcesem prowadzących swoje interesy. My natomiast staramy się jak najskuteczniej wykreować efekt synergii. Wysyłamy przy tym czytelny sygnał do właścicieli sklepów, że będziemy kontynuować model biznesowy, w którym mogą działać bardzo niezależnie. Mogą się we współpracy z nami swobodnie rozwijać i w maksymalny sposób korzystać z wszelkich profitów, zachowując swobodny wybór dostawcy. Zarówno PGD, jak i Specjał stanowią bardzo solidne zaplecze dystrybucyjne, łącznie obejmując swym zasięgiem teren całej Polski. To jest dla firmy Rabat Detal bardzo duża wartość dodana.

Jednak na współpracy zapewne skorzystają także inne sieci, działające w ramach GK Specjał, czerpiąc ze wspomnianego wcześniej dorobku Rabatu?

Krzysztof Tokarz: Oczywiście. Wszystkie sprawdzone i efektywne rozwiązania będziemy implementować we wszystkich sieciach, tak aby stworzyć i optymalnie wykorzystać synergie w ramach całej struktury. Naturalnie nie oznacza to łączenia poszczególnych sieci w jedną całość – każda z nich jest odrębnym podmiotem, ma swoją strukturę, kulturę organizacyjną, specyfikę lokalną. Pełna konwergencja nie jest naszym celem, natomiast jeśli rozwiązania wdrożone i wypróbowane w jednej firmie mogą się przyczynić do poprawy funkcjonowania innych spółek, będziemy je wdrażać. To proces symetryczny, dwukierunkowy.

Połączenie dwóch dużych podmiotów daje efekt skali, zwiększa siłę negocjacyjną po stronie zakupowej. Jak to wpłynie na wasze relacje z dostawcami?

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Boss 18.07.2018

    Pociągną jeszcze z 5-7 lat. To jest poczatek końca.

  • Franczyzobiorca 18.07.2018

    Niestety ale sklepow ubywa na potęgę a sieć Rabat czy nasz sklep to w 80 % sklepy do zamknięcia ( tzw. Sklepy bez przyszłości)
    Niestety ale czas sieci franczyzowych miękkich idzie ku końcowi.
    Specjał również to widzi i dla tego jeszcze medialnie „łączy spółki”
    Smutny ten polski handel, który ma się ku końcowi.
    Niestety.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.