11.04.2020/11:32

The Economist: drożdżowa bańka wzrosła w kwietniu o 300 proc.!

Nieoczekiwanym zainteresowaniem w czasie koronakryzysu cieszą się drożdże. Jak wyliczył The Economist w kwietniu wyszukiwanie fraz związanych z drożdżami (w języku angielskim) wzrosło o 300 proc. w porównaniu z marcem. Jak widać – drożdżowy problem dotknął nie tylko Polski.

Na Instagramie i w innych mediach społecznościowych szczególnym zainteresowaniem cieszy się hashtag #homebake opisujący domowe wypieki. Liczba wyszukań dotyczących drożdży, pieczenia brioszek, bułek i chleba poszybowała w górę. Podczas domowej kwarantanny internauci chętnie dzielą się swoimi wypiekami wirtualnie, ale chętniej też je przygotowują.

Dostępność drożdży w sklepach zmalała zwłaszcza w pierwszej połowie marca, kiedy producenci nie byli jeszcze gotowi na takie zapotrzebowanie konsumentów na ten produkt, a klienci sklepów zaczęli się już nerwowo przygotowywać do pozostania w domach kupując niezbędne rzeczy na zapas. Okazało się, że jedną z takich rzeczy są właśnie drożdże. Ci ciekawe, nie ma problemów z dostępnością innych produktów do pieczenia - mąką, cukrem, jajami, masłem.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.