22.12.2020/20:26

Tomasz Chróstny, prezes UOKiK składa sieci Biedronka życzenia z okazji 25-lecia działalności firmy [WYWIAD]

- W przypadku Biedronki mamy do czynienia z sytuacją, gdy przedsiębiorca z uwagi na skalę działalności uważa, że wolno mu więcej. To poczucie bezkarności jest zatrważające. Decyzję o ukaraniu podjęliśmy zgodnie z przepisami prawa i zachowaniem wszelkich procedur. Nasze działania nie są skierowane przeciw Biedronce, mają na celu wyeliminowanie nadużyć z łańcucha dostaw żywności. Działamy w interesie publicznym – przekonuje w wywiadzie dla portalu wiadomoscihandlowe.pl Tomasz Chróstny, prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Biedronka obchodzi w tym roku 25-lecie swojego istnienia i działalności na polskim rynku detalicznym. Czego pan chciałby życzyć z tej okazji największej sieci detalicznej w Polsce?

Życzę przede wszystkim odpowiedzialnego rozwoju, troski o konsumentów oraz dbałości o przestrzeganie przepisów prawa i zasad uczciwości kupieckiej. To wyzwanie na najbliższe lata, dla każdego przedsiębiorcy, jeżeli chcemy, aby polska gospodarka rozwijała się z szacunkiem względem konkurentów i konsumentów.

Jako prezes UOKiK zapewniam, że będę konsekwentnie eliminował praktyki naruszające prawa konsumentów i uczciwą konkurencję. Warto zatem już teraz przeanalizować swoją działalność, usunąć nieprawidłowości i postawić nacisk na uczciwość relacji handlowych.

Nałożył pan 723 mln zł kary na właściciela sieci sklepów Biedronka za to, że firma w nieuczciwy sposób zarabiała kosztem dostawców. Spółka Jeronimo Martins Polska zapowiedziała, że odwoła się do sądu. A jej przedstawiciele napisali „Głęboko wierzymy, że polskie sądy zbadają tę sprawę kompleksowo, obiektywnie i bezstronnie oraz że sprawiedliwości stanie się zadość.”

Piękne słowa, choć wprowadzające odbiorców w błąd – nasze działania przeprowadziliśmy z wielką pieczołowitością, bezstronnie i obiektywnie. Dokonaliśmy naprawdę gruntownej analizy praktyk handlowych tego podmiotu na przestrzeni ostatnich trzech lat. Zbadaliśmy tysiące wielostronicowych umów, aneksów, porozumień. Analiza wykazuje wprost, że tylko w przeanalizowanym przez nas okresie ponad 200 przedsiębiorców zostało bardzo poważnie pokrzywdzonych praktykami rabatowymi Jeronimo Martins Polska. Bardzo dokładnie oszacowaliśmy również wartość korzyści, które ten podmiot uzyskał – w naszej opinii – absolutnie bezpodstawnie, poprzez żądania rabatów nie uwzględnionych w pierwotnej umowie o dostawy. Zebrany materiał dowodowy jest bardzo mocny i obszerny, wyraźnie dowodzi nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej przez sieć handlową Biedronka.

Mamy do czynienia z sytuacją, gdy przedsiębiorca jest przekonany, że za sprawą znaczącej pozycji rynkowej wolno mu więcej. To poczucie bezkarności, potwierdzone nieuczciwymi praktykami oraz późniejszym przekonywaniem społeczeństwa, że to urząd nie rozumie dynamiki negocjacji, jest zatrważające. Niestety, poczucie to nie ma jakichkolwiek podstaw prawnych. Jest wprost przeciwnie. Im większy jesteś, drogi przedsiębiorco, tym większej odpowiedzialności i uczciwości się od ciebie wymaga, ponieważ skala twojej działalności dotyka dużego grona konsumentów i kontrahentów.

Eksperci UOKiK przeanalizowali dokumenty z trzech ostatnich lat.

Tak, nasza kontrola objęła tylko ostatnie trzy lata – ustawa o przewadze kontraktowej obowiązuje od połowy 2017r. – choć można założyć z dużym prawdopodobieństwem, że naganne praktyki miały miejsce także wcześniej i na większą skalę. Przypuszczenie to nie jest bezpodstawne, może o tym świadczyć choćby duża wartość wstecznych rappeli extra w pierwszym roku z badanych przez nas, w stosunku do nieporównywalnie mniejszej w ostatnim. Natomiast te trzy lata przeanalizowaliśmy bardzo szczegółowo i starannie, dzięki czemu zgromadziliśmy materiał potwierdzający, że w przypadku ponad 200 przedsiębiorców wystąpiły bezprawne praktyki – po zrealizowanych dostawach żądano dodatkowych rabatów, których nie przewidywały umowy o dostawę.

Chciałbym wyraźnie podkreślić, że mówimy o sytuacji, gdy przedsiębiorca wywiązał się ze swoich umownych obowiązków, zrealizował dostawę, osiągnął obrót i wówczas druga strona pobiera dodatkowy rabat określony kwotowo. Mówimy o rabatach, którymi dostawcy byli zaskakiwani po realizacji dostaw, nie zaś o rabatach retrospektywnych, o których dostawcy wiedzieliby w chwili zawierania umowy, odnoszących się np. do wartości lub wolumenów zrealizowanych dostaw.

Takie postępowanie nie ma nic wspólnego z odpowiedzialnością i uczciwością w relacjach biznesowych. Żaden podmiot, żadna sieć handlowa nie powinna wykorzystywać w taki sposób swojej uprzywilejowanej pozycji.

Urząd oszacował, że Biedronka mogła zarobić na opisywanych praktykach ok. 600 mln zł. Skąd ta kwota?

W ciągu tych trzech lat ponad 200 przedsiębiorców, będących dostawcami Biedronki, musiało w formie rabatów wstecznych wypłacić sieci środki w łącznej kwocie ponad 600 mln zł. To jest korzyść, którą osiągnęła spółka Jeronimo Martins Polska, a o której dostawcy nie wiedzieli, gdy decydowali się na współpracę z tym przedsiębiorcą. To bardzo daleko idące naruszenie warunków umowy pierwotnej.

Dodaj komentarz

7 komentarzy

  • Jeronimek 28.12.2020

    Tak się kończy gdy oderwany od rzeczywistości Zarząd przeprowadza rewolucję kadrową usuwając doświadczonych i z własnym zdaniem menadżerów, a w ich miejsce awansuje klakierów prezesa, spady z zagranicy, uciekinierów z Tesco lub złotą młodzież z programu"management trainee". Niestety oprócz krzyków, tupania nóżką i negocjacji z poziomu siły niewiele potrafią, bo nie mają od kogo się uczyć. Za to jest codzienne wymyślanie prochu i zachwyt nad wynalazkiem "koła". Wystarczy popatrzeć kto był dyrektorem zakupów w tym okresie, z czego ta osoba była zanana i wszystko będzie jasne. A ze "starej" kadry, która zbudowała brand"codziennie niskie ceny"- nikt rozsądny już tam nie został, wiec niewielu osób pamięta, że "less means more". Wydaje mi się, że ta maksyma jest receptą na wiele bolączek wewnętrznych i zewnętrznych Biedronki. Kibicuję, żeby się udało!

  • Miłosz 27.12.2020

    @CEO JMD Biedronka bez polskiego rynku też by ledwo zipała. Łaski nam nie robią.

  • CEO JMD 26.12.2020

    Narzekacie drodzy klienci a sklepy pełne klientów. Bez Biedronki to byście nie wiedzieli gdzie iść taka prawda niestety.

  • rob 26.12.2020

    z tego co słyszałem to kara jest słuszna

  • Miłosz 23.12.2020

    UOKiK - tak trzymać! Bo zagraniczny kapitał czuje się bezkarny.

  • Konsument 23.12.2020

    I chwała UOKiK !!! Amen.

  • klient 23.12.2020

    Fantastyczna informacja, może skończy się ich agresywna polityka. Biedronek jest do zrzygania wszędzie, na każdym rogu praktycznie. Nawet piwo z biedronki smakuje inaczej - przypadek??

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także