08.03.2021/15:37

Topaz kolejną siecią, która sprzedaje w niedziele. Firma podpisała umowę z dostawcą technologii [TYLKO U NAS]

Sieć sklepów Topaz od początku roku otworzyła część sklepów w niedziele. To efekt tego, że zaczęła w nich oferować usługi pocztowe. Partnerem została firma Point Pack.

Topaz informuje na swojej stronie internetowej, że w niedziele niehandlowe otwartych jest 26 sklepów. To placówki m.in. w Sokołowie Podlaskim, Siedlcach, Mińsku Mazowieckim, ale również na warszawskim Targówku.

 – Z początkiem bieżącego roku polska sieć sklepów Topaz poszerzyła portfolio usług o działania pocztowe. W tym celu zawiązaliśmy umowę współpracy z firmą Point Pack. Mając na uwadze systematycznie rosnący rynek usług pocztowych, związany przede wszystkim z ciągłym rozwojem rynku e-commerce, badamy potencjał dodatkowej działalności i weryfikujemy zainteresowanie nim naszych klientów – mówi Mateusz Orzełowski, dyrektor marketingu sieci.

Dodaje, że ruch był podyktowany chęcią poszerzenia oferty usług sklepowych.

– Chcemy, by sklepy Topaz były miejscem, w którym klient nie tylko dokona zakupów spożywczo-przemysłowych, ale również – bez konieczności przemieszczania się do innych punktów handlowych – opłaci rachunki, nada lub odbierze przesyłkę pocztową czy spróbuje swoich szans w Totolotku. Pierwsze tygodnie od uruchomienia usługi pokazały, że klientowi ta komplementarność usług, w jednym miejscu, przypadła do gustu – zainteresowanie odbiorem przesyłek w naszych sklepach stale rośnie – dodaje Orzełowski.

Przypomnijmy, że Topaz już wcześniej umożliwił niedzielną sprzedaż w jednym ze swoim sklepów. To placówka w Radzyniu Podlaskim, znajdująca się tuż obok stacji należącej do tego samego właściciela. Punkt formalnie działa jako sklep na stacji paliw. Sieć przystosowała go do takiego modelu w odpowiedzi na wchodzące w życie przepisy o zakazie handlu – na początku 2018 roku dokonano zmiany aranżacji wewnątrz budynku, skutkiem czego połączono pomieszczenie sprzedaży stacji paliw z pomieszczeniem sali sprzedaży w jedną całość – w jednej ze ścian znalazło się przejście łączące obie przestrzenie.

Taki manewr starała się podważyć Państwowa Inspekcja Pracy, która już w pierwszym dniu obowiązywania zakazu przyjechała z kontrolą i nałożyła karę na sieć. Ta jednak odwołała się od decyzji do Sądu Rejonowego w Radzyniu Podlaskim. Ten stwierdził, że Topaz nie złamał prawa, zwłaszcza, że za zmianami architektonicznymi poszły też te, związane z organizacją pracy.

„Zarówno stacja paliw, pomieszczenie stacji paliw i placówka handlowa stanową jedną całość będącą wynikiem jednego zamysłu budowlanego realizowanego etapami, połączoną szerszą komunikacją wewnętrzną na skutek modernizacji dokonanej w marcu 2018 roku. Skutkiem modernizacji było także wprowadzenie jednolitej struktury organizacyjnej i pracowniczej funkcjonującej w ramach sklepu na stacji paliw pod jednym adresem, dysponującej wspólnym parkingiem oraz wjazdem jak również wspólnymi instalacjami i system dostaw” – argumentował sąd.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • stonoga_przewidział 09.03.2021

    jak to, polskiej sieci nie podoba się zakaz handlu w niedzielę i go obchodzi ?

    to kogo ten zakaz wspiera ? xD

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także