11.12.2018/22:03

UOKiK walczy z zatorami płatniczymi w łańcuchu dostaw. Kolejne firmy na celowniku urzędników

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczyna kolejne postępowania przeciwko dużym podmiotom, które zbyt późno płaciły rolnikom. Pomoc małym producentom żywności stały się w ostatnich miesiącach jednym z priorytetów urzędu.

Rynek rolniczy znajduje się pod stałą obserwacją Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Dzięki ustawie o przewadze kontraktowej, która weszła w życie w lipcu 2017 r., UOKiK może chronić mniejsze podmioty na rynku rolno-spożywczym  przed nieuczciwymi działaniami ze strony dużych spółek.

- Korzystamy z nowych narzędzi prawnych do ochrony polskich rolników. Jeszcze przed pierwszymi tegorocznymi zbiorami owoców zaczęliśmy badać relacje handlowe pomiędzy producentami, punktami skupu i dużymi przetwórcami. Efektem jest nasz raport, a także postępowania przeciwko dużym przetwórcom owoców. Nie poprzestaliśmy jednak tylko na tym. Dziś weszły w życie  zmiany w ustawie o przewadze kontraktowej, m.in. po to żeby zająć się większą liczbą spraw i chronić drobnych producentów żywności – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Kontrole wśród przedsiębiorców rozpoczęły się w czerwcu 2018 r., czyli jeszcze przed  zbiorami. Początkowo urząd sprawdził dużych przetwórców owoców – m.in. ich umowy dostaw wraz z terminami płatności i listą dostawców. W kolejnym etapie działań,  na zlecenie urzędu, kontrole w punktach skupów owoców miękkich i jabłek prowadziły wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Sprawdzały m.in. umowy zawierane przez skupy zarówno z rolnikami, jak i zakładami, które chłodzą i przetwarzają owoce. Inspektorzy badali też m.in. relacje handlowe pomiędzy poszczególnymi podmiotami. Kontrolerzy UOKiK i Inspekcji Handlowej byli łącznie w 77 miejscach (przetwórniach i skupach). Wnioski z kontroli urząd przedstawił w raporcie.

Głównym problemem, na który zwrócili uwagę kontrolerzy UOKiK i jednocześnie najczęstszym przejawem wykorzystania przewagi kontraktowej, było opóźnienie w płatnościach. Zgodnie z ustawą o terminach zapłaty w transakcjach handlowych strony mogą ustalić czas na uregulowanie należności dłuższy niż 30 dni, ale nie powinien on przekraczać 60 dni. Tymczasem najczęściej ten termin wynosił 90 dni, dodatkowo zdarzało się, że nie był on przestrzegany.

- Zatory w płatnościach to jeden z poważnych problemów polskiej gospodarki. Z naszych kontroli wynika niestety, że są one powszechne również w rolnictwie. Zauważyliśmy również zjawisko powielania opóźnień na coraz niższe szczeble obrotu. Były przypadki, w których właściciel skupu dostawał pieniądze po 90 dniach i z takim samym opóźnieniem płacił dostawcom. Dlatego apeluję do wszystkich uczestników rynku rolno-spożywczego o przestrzeganie ustawowych terminów płatności. Mogę też zapowiedzieć, że będziemy wnikliwie przyglądać się, czy prawo w tym przypadku jest respektowane – mówi prezes UOKiK, Marek Niechciał.

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • wojtyla 12.12.2018

    I co niby pomogli. Ciekawe jak pomogli małym gospodarstwom które dawały do Piotra i Pawła. Sanacja Panie - nie dostaniesz ani grosza.
    Paranoja

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.