20.08.2020/15:21

Jan Kolański napisał list otwarty do prezydenta w sprawie podatku cukrowego

"Zmieńmy ustawę cukrową na prawdziwie prozdrowotną. Zasiądźmy do stołu. Powołajmy radę ekspertów. Jeszcze nie jest za późno, rozpocznijmy dialog" – pisze w liście otwartym do prezydenta w sprawie podatku cukrowego prezes spółki Colian Jan Kolański. 

Reprezentant branży napojowej, mając na uwadze losy polskich przedsiębiorców, ale także zdrowie Polaków, zaapelował o zorganizowanie otwartej debaty w sprawie ustawy cukrowej.

Jan Kolański zaznaczył też, że branża napojowa popiera wprowadzenie podatku cukrowego, ale na zasadach wspólnie wypracowanych przez jej przedstawicieli i rząd. 

„Spotkajmy się, by wspólnie znaleźć odpowiedź na pytanie, jak dobrze skonstruować ustawę cukrową, by realnie realizowała dwa cele: zapewniła wpływ środków do budżetu na walkę z otyłością i cukrzycą, a nam - przedsiębiorcom, dała możliwość ocalenia dorobku wielu lat przed bankructwem i przygotowania się do zmian. Firmy już dziś, w trudnym dla całej gospodarki okresie pandemii Covid-19, borykają się z poważnymi problemami. Dodatkowe obciążenia finansowe znacząco pogorszą ich funkcjonowanie” – napisano w liście.

Jan Kolański przypomniał w liście też, że Polacy konsumują 51 kg cukru rocznie, a branże, które mają płacić podatek, odpowiadają za mniej niż 20 proc. całej konsumpcji. Co więcej, według danych GUS konsumpcja cukru w ostatnim roku spadła o 2,5 kg.

„Określmy wysokość podatku na poziomie akceptowalnym dla wszystkich. Nie róbmy podziałów na lepszych i gorszych. Ustalmy opłatę od zawartości cukru, który jest w napojach, sokach, energetykach, izotonikach czy produktach mlecznych, ale w wysokości adekwatnej do siły nabywczej polskiego społeczeństwa. Podatek nie może spowodować wzrostu cen tanich produktów z cukrem o 100 proc., a takie będą skutki tej ustawy, jeśli pozostanie w bieżącej postaci. Nie może też zwiększać inflacji i podnosić cen produktów spożywczych, które już znacznie zdrożały. To realnie uderza w najuboższą cześć społeczeństwa. Większości Polaków po prostu nie będzie na nie stać”.

Autor listu dodaje też, że Węgrzy czy Chorwaci wprowadzili podatek cukrowy, ale zrobili to w sposób przemyślany.

„Zdefiniujmy prawdziwe cele prozdrowotne tak, by ustawa miała realny wpływ na zmniejszenie otyłości w Polsce. Zadbajmy o edukację prozdrowotną, programy dla dzieci w zakresie zdrowego trybu życia, odżywiania, aktywności fizycznej. Hellena którą reprezentuję, jako świadomy producent napojów, od lat daje dobry przykład, realizując szereg inicjatyw, takich jak np. biegi nocne Bursztynowa Hellena, Triathlon czy wyścigi kolarskie. Wspólnie zapewne wypracujemy ich jeszcze więcej. Tylko z tak kompleksowym podejściem projekt ustawy ma szansę realnie przyczynić się do zmiany nawyków naszych rodaków” – proponuje Jan Kolański. 

Dodaje też, że biznes lubi przewidywalność. W takich warunkach przedsiębiorstwa mogą się rozwijać i długoterminowo planować. Jeśli nie wiadomo, kiedy wejdą i czy wejdą nowe podatki, a być może, że będą obowiązywać wstecz, to jest to bardzo niekorzystne dla biznesu, dla planowanych i realizowanych inwestycji.

„Panie prezydencie, to są argumenty, które przemawiają za tym, by przeprocesować ustawę cukrową ponownie w sposób, który przyniesie zamierzony efekt prozdrowotny, a nie tylko fiskalny, skądinąd wątpliwy, ponieważ firmy, które zbankrutują na skutek podatku, przecież nie będą kontrybuować we wpływach do budżetu. Wszystkie zainteresowane strony będą mieć wpływ na jej kształt, wszyscy będziemy odpowiedzialni za zdrowie Polaków, o którym tak dużo Pan mówił w kampanii prezydenckiej” – zaakcentował w liście prezes spółki Colian.
 

Dodaj komentarz

2 komentarze

  • Tuptek 26.08.2020

    Jak dla mnie to jest poważny cios w naszych przedsiębiorców, którzy i tak muszą się zmagać z poważnymi problemami gosdpoarczymy.

  • MAF 22.08.2020

    No właśnie - swięte słowa Panie Janie. Bo łątwo się wydaje, dodaje, obdarza i decyduje, a jak trzeba zacząć to się siega do kieszeni firm i konsumentów, bezmyślnie i bez refleksji o skutkach. Śniąc nadto o państwowej, nazywanej polską, sieci handlowej, superholdingach i innych wizjach na miarę hiper-lotniska, nie zauważając opinii, że to kolejny worek bez dotacyjnego dna. Oj biedna ta polska przedsiębiorczość, bo co zarobi to musi oddać, w takiej lub innej formie, gdyż show must go on (że tak to zagranicznie, więc niepatriotycznie wyrażę) Z pozdrowieniem Drogi Prezesie, MAF

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także