18.12.2019/13:16

W 2020 r. brak rąk do pracy może być jeszcze bardziej dotkliwy

W 2019 roku pracodawcy mieli mierzyć się z pogłębiającym się deficytem kadrowym dotyczącym rodzimych pracowników oraz odpływem imigrantów do innych krajów Europy – głównie Czech, Słowacji i Niemiec. Zaskoczyło ich jednak również znaczne podwyższenie stawek godzinowych i stawek wynagrodzeń miesięcznych.

Z punktu widzenia pracodawcy, sytuacja na polskim rynku pracy w 2019 roku była o wiele trudniejsza niż rok wcześniej. Jak twierdzi Mariusz Hoszowski, Prezes Agencji Pracy Smart Work, na polskim rynku jest za mało pracowników, a wpływ spowolnienia dynamiki wzrostu produkcji na sytuację na rynku pracy jest w zasadzie niewidoczny. Stąd pracowników brakowało niezależnie od branży i pożądanych na danym stanowisku kwalifikacji.

Na polski rynek pracy w 2019 roku miało wpływ wiele różnych czynników, takich jak dynamika zmian regulacji prawnych w naszym kraju, jak i państwach ościennych, rosnący postęp technologiczny czy tendencje związane ze zmianami w edukacji. Skutkowały one brakami kadrowymi zarówno w przemyśle, jak i w usługach. Dlaczego zatem w 2019 roku w Polsce brakowało pracowników?

– Istnieje szereg zjawisk, które przyczyniają się do dostępności siły roboczej na rynku – niezależnie od tego, czy mówimy o Polakach, czy o pracownikach z zagranicy. Pierwszym z nich jest wcześniejsze przechodzenie na emeryturę, co skutkuje zmniejszającą się liczbą osób w wieku produkcyjnym. Problem stanowi również mniejsza ilość absolwentów szkół zawodowych, co wpływa na pogłębiające się braki w zapełnianiu stanowisk wyspecjalizowanymi pracownikami z wielu różnych branż. Nie zapominajmy również o migracji Polaków za granicę, choć wpływ tego czynnika na aktualną sytuację rynku pracy w ostatnim czasie uległ zmniejszeniu – wyjaśnia Mariusz Hoszowski.

Ważnym aspektem dotyczącym sytuacji na polskim rynku pracy w 2019 roku był postępujący rozwój udogodnień dotyczących pracy oraz legalizacji pobytu w państwach ościennych takich jak Czechy, Słowacja i Niemcy. Otwierające się dla pracowników z Ukrainy możliwości w tych krajach ostatecznie doprowadziły do znaczącego zmniejszenia się liczby imigrantów zarobkowych ze Wschodu w Polsce.

– Polska przestała być dla Ukraińców krajem pierwszego wyboru. Przyczyną tego mogą być na przykład regulacje prawne dotyczące pracowników z państw trzecich wprowadzone przez Słowację, z których korzystają głównie Ukraińcy. W tym kraju praktycznie w ciągu jednego miesiąca można uzyskać kartę pobytu, która pozwala na legalny pobyt i pracę nawet do 3 lat, co w porównaniu z polskimi przepisami jest nieporównanie prostszym rozwiązaniem. Co więcej, również i Czechy zwiększyły limit dostępnych miejsc pracy dla pracowników z państw trzecich – kontynuuje Hoszowski.

– Nasi zachodni sąsiedzi opóźnili wprowadzenie nowego prawa odnośnie złagodzenia wymogów dla pracowników ze Wschodu – nowe przepisy wchodzą bowiem w życie 1 marca 2020 roku. Biorąc pod uwagę około czteromiesięczny okres potrzebny do uzyskania pozwolenia na pracę w Niemczech, możemy się spodziewać, że skutki tych zmian odczujemy w połowie 2020 roku – dodaje.

Dodaj komentarz

4 komentarze

  • Niemiec 27.07.2020

    Błagając o robotę chociaż za 5zł na godzine kontakt z "pracodawcami" się urywa, 5zł to chyba za dużo, teraz trzeba spróbować błagać za 3,50zł/h i tak się boję że to za dużo dla pracodawcy i rzuci słuchawką

  • Niemiec 27.07.2020

    bujdy na kółkach, od 20 lat szukam pracy w polsce i niestety zero jakiejkolwiek roboty, składanie tysięcy cv i listów motywacyjnych nawet na sprzątanie ulic nic nie pomogło, strata czasu, wymagania do potęgi n, a co oferujemy rozwój, pracę w dynamicznym zespole i atrakcyjne wynagrodzenie tylko ile? czeski film. dno totalne dno! Nikomu nie życzę życia w polsce i umierania z głodu i życia pod mostem kto może niech ucieka za granice od razu po szkole bo tu nie ma nawet poniżej skrajnego ubustwa warunków do życia.

  • Niemiec 27.07.2020

    bujdy na kółkach, od 20 lat szukam pracy w polsce i niestety zero jakiejkolwiek roboty, składanie tysięcy cv i listów motywacyjnych nawet na sprzątanie ulic nic nie pomogło, strata czasu, wymagania do potęgi n, a co oferujemy rozwój, pracę w dynamicznym zespole i atrakcyjne wynagrodzenie tylko ile? czeski film. dno totalne dno! Nikomu nie życzę życia w polsce i umierania z głodu i życia pod mostem kto może niech ucieka za granice od razu po szkole bo tu nie ma nawet poniżej skrajnego ubustwa warunków do życia.

  • asd 07.03.2020

    jakto za mało pracowników: nadal mamy poziom bezrobocia, a pracowników można również pozyskiwać z innych zakładów pracy (tam gdzie obecnie pracują) proponując im np. lepsze warunki finansowe?
    (kto dobrze placi nie ma braków kadrowych). KTO WYMYŚLIŁ TO PROPAGANDOWE sfromułowanie słów :brak rąk do pracy; jesli uzywanie takie sformułowania nie jest kłamliwe (potrzebny wyrok SN aby zabronic posługiwanie takimi sloganami)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.