22.07.2020/13:14

W Rosji zaczyna się bitwa dyskontów. Magnit uruchomił nową sieć handlową Moja Cena

Drugi co do wielkości detalista w Rosji, otworzył pierwsze pilotażowe sklepy pod szyldem Moja Cena. Asortyment dyskontów składa się z najtańszych produktów dostępnych na rynku oraz z artykułów pod marką własną. Tym czasem jego rywal – X5 Retail Group przygotowuje się do debiutu swojej sieci dyskontowej. Kolejny dyskont ma się pojawić jesienią tego roku.

Jak powiedział Jan Dunning, prezes i dyrektor generalny firmy w wywiadzie dla serwisu rbc.ru, w lipcu otwarto trzy sklepy pod szyldem Moja Cena. Dla pierwszych pilotażowych sklepów dyskontowych wybrano lokale, w których wcześniej działały sklepy spożywcze Magnit w miastach Samara i Kamyszyno, a także we wsi Staraja Kulatka.

Powierzchnia sklepów wynosi do 300 mkw., znajduje się w nich około 2 tys. pozycji towarowych. W asortymencie sklepów około 65 proc. stanowią produkty najniższej kategorii cenowej, a ponad 18 proc. asortymentu to marka własna.

W ocenie Jana Dunninga, nowy format jest bliski działalności Magnit. „Zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że mamy własne zakłady produkcyjne” – powiedział prezes sieci Magnit. Detalista jest właścicielem 11 zakładów produkujących żywność i czterech przedsiębiorstw rolniczych.

Główne różnice pomiędzy siecią dyskontów a sklepami typu convenience polegają na tym, że punkty Moja Cena nie będą zlokalizowane w bezpośrednim sąsiedztwie domów mieszkalnych i będą mieć ograniczony asortyment (zazwyczaj w sklepach convenience działających w ramach grupy Magnit jest około 6,6 tys. pozycji towarowych). Wyróżnikiem jest też to, że format dyskontowy nastawiony jest na najniższe ceny i oferuje nieco inną obsługę, np. większość towarów na półkach jest umieszczana bezpośrednio w pudełkach.

Koncepcja firmy zakłada znacznie mniejszą inwestycję kapitałową w otwarcie, w tym inwestycje w adaptację lokali. Sklepy uruchomione w testowym reżymie mają dość prosty podział na strefy powierzchni handlowej i podstawowe wyposażenie. 

Najbliższy rok pokaże, czy koncept zadziała

Planuje się, że sieć handlowa Moja Cena będzie sprzedawać warzywa, owoce, artykuły spożywcze, nabiał, słodycze, żywność dla niemowląt, napoje, karmę dla zwierząt domowych, chemię gospodarczą i nie tylko. Magnit będzie testować dyskonty w ciągu najbliższych kilku miesięcy, aby poznać reakcje i zapotrzebowania konsumentów. „Prawdopodobnie otworzymy jeszcze trzy lub cztery punkty, aby dowiedzieć się, czy ten koncept zadziała.

Pierwsze wrażenie jest takie, że – tak, na rynku jest na to popyt, ale trzeba przeanalizować, czy możemy dalej obniżać ceny na towary własnej produkcji i marki własnej, a także czy rosyjski konsument będzie gotowy do ich zakupu ” – wyjaśnił Jan Dunning prezes Magnit.

Główny konkurent firmy, lider rosyjskiej detalicznej sprzedaży żywności X5 Retail Group (rozwija sieci Pyaterochka, Perekrestok, Karusel) ogłosił wcześniej, że planuje przetestować tzw. format hard discounter. Sklepy te skoncentrują się również na dużej części swoich marek własnych. Pierwsze punkty zostaną otwarte w listopadzie tego roku, a decyzję o dalszym rozwoju nowej sieci spółka ma podjąć w grudniu 2021 roku.

Przypomnijmy, że Magnit zarządza sklepami o tej samej nazwie, supermarketami, siecią sklepów chemii gospodarczej i kosmetycznej Magnet Cosmetic, a także aptekami. W pierwszym kwartale 2020 roku przychody netto ze sprzedaży detalicznej firmy wzrosły o 17,6 proc. rok do roku do 364,8 mld rubli. Zysk netto za ten sam okres wzrósł o 30,8 proc. i wyniósł 4,2 mld rubli. Na dzień 30 marca 2020 roku sieć Magnit liczyła 20 860 sklepów (14 594 sklepy ogólnospożywcze, 472 supermarkety Magnit Family i 5 794 drogerie).
 

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także