14.10.2019/11:13

W sklepach brakuje rąk do pracy, ale liczba ofert pracy w handlu maleje

Liczba ofert pracy w handlu i sprzedaży wciąż jest duża, ale jednak zmalała w trzecim kwartale 2019 r. - pokazują najnowsze dane przedstawione w "Rzeczpospolitej". Na samym portalu rekrutacyjnym Pracuj.pl spadek liczby ofert w tej specjalizacji wyniósł 6 proc. rok do roku.

W trzecim kwartale na Pracuj.pl opublikowano 41,3 tys. ofert pracy w handlu (na 138 tys. ofert ogółem). Tradycyjnie już żaden sektor nie zbliżył się do tego progu. Druga specjalizacja, obsługa klienta, odpowiadała za 27,6 tys. ofert opublikowanych we wskazanym serwisie.

Ogólna liczba ofert pracy też spadła w minionym kwartale, o nieco ponad 10 tys. na Pracuj.pl, a o 29 tys. w całym polskim internecie. Jak tłumaczy Robert Pater z Katedry Makroekonomii WSIiZ, "na ogólny spadek liczby ogłoszeń największy wpływ mają duże branże, szczególnie handel i sprzedaż".

- Tam jednak zaostrzone w tym roku ograniczenie handlu w niedzielę wyraźnie wpłynęło na mniejsze zapotrzebowanie na handlowców i sprzedawców - podkreślił ekspert w komentarzu dla "Rzeczpospolitej".

Miniony kwartał przyniósł także największy spadek (w ujęciu procentowym) liczby ofert pracy w sektorze produkcji - obejmującym m.in. produkcję żywności. W tej specjalizacji spadek wyniósł aż 25 proc. Ogłoszeń o pracę w sektorze produkcji opublikowano na Pracuj.pl 8,8 tys.

Niewiele "lepiej" było w sektorze logistyki. Tam liczba ofert pracy opublikowanych na Pracuj.pl spadła rok do roku o 8 proc., do poziomu 10,6 tys.

Czytaj więcej w "Rzeczpospolitej".

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Erwin 18.12.2019

    Jaki problem? Renegocjowałem warunki umowy i teraz zarabiam.

  • Fran666 18.12.2019

    Zgadzam się z przedmowcą. Wystarczy poczytać opinie o ruchu - Google nie kłamie. Ruch sa opinie. Że ta firma jeszcze istnieje, to jest dowód na to w jakim kraju prawa i sprawiedliwości żyjemy.

  • Grzegorz77 18.12.2019

    Wymienione tutaj powody są w większości znaczące. Koszty zatrudnienia, składki,z pewnością odbiją się w przyszłym roku. Do tego wszystkiego, znacząco przyczynia się sama jakość oferowanej pracy. Są firmy, które w celu jakiegoś tam obejścia prawa oraz zmniejszenia kosztów zatrudniają na umowach agencyjnych tzw.B2B. Popatrzmy np. Na RUCH. Wszystkie kioski - a raczej pozostałości, biorąc pod uwagę tempo składanych rezygnacji, obsadzone sa ludźmi na samozatrudnieniu. Umowy,ktore dostają do podpisania, są często bardzo enigmatycznie zapisane. Ilość godzin pracy w miesiącu średnio 320 za nawet nie średnią krajową to już kolejne wytłumaczenie braku rąk do tej pracy. Jeżeli chodzi o tę firmę, to o wszystkich problemach możecie zapoznać się tutaj: (fragment komentarza niezgodny z regulaminem forum)

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.