21.08.2020/11:19

Wawel notuje w I półroczu 2020 r. znaczny spadek przychodów i zysków. Pandemia zdusiła popyt

W pierwszym półroczu 2020 r. Wawel odnotował spadek przychodów o 13 proc. w stosunku do pierwszego półrocza 2019 r. – 208 mln wobec 240 mln rok wcześniej. Mimo radykalnego ograniczania kosztów zysk netto spadł do 13,2 mln zł z 18,7 mln zł przed rokiem.

Na łączny spadek przychodów w skali półrocza złożył się 6-proc. spadek w I kwartale i aż 25-proc. Spadek w II kwartale, gdy wprowadzono lockdown w związku z pandemią. Koszty przedaży spadły o 4 proc., natomiast koszty ogólnego zarządu udało się zbić o ok. 30 proc., co jednak nie uchroniło zysku netto przed poważnym spadkiem.

„Wprowadzone w kraju restrykcje związane z pandemią w połączeniu z zamrożeniem gospodarki spowodowały dla konsumentów istotne ograniczenia w dostępie do znacznej części sklepów stacjonarnych (sklepy małoformatowe, dyskonty, super i hiper markety) w okresie od drugiej połowy marca do początku maja. Zaistniała sytuacja wpłynęła bezpośrednio na poziom sprzedaży w drugim kwartale, przy czym po kwietniowym spadku sprzedaży wynikającym wprost z odgórnych ograniczeń w handlu detalicznym, od maja można było obserwować powrót do normalnej aktywności po stronie zamawiających i kupujących. Ostatecznie w pierwszym półroczu br. przychody ze sprzedaży osiągnęły poziom 86 proc. obrotu zrealizowanego w porównywalnym okresie 2019 r.” – informuje spółka w raporcie półrocznym.

Ze względu na zagrożenie łańcucha dostaw spółka podjęła działania prewencyjne, decydując się na przyspieszone wywołania dostaw miazgi kakaowej – głównego surowca – co skutkuje widocznym w bilansie zwiększeniem stanów magazynowych. Drugim, równoważnym czynnikiem determinującym wcześniejsze dostawy jest strukturalna zmiana na rynku kakao polegająca na wprowadzeniu od 01.10.2020 r. stałej, dodatkowej opłaty (tzw. LID – „Living income differentia”) w wysokości 400,00 USD, doliczanej do każdej tony ziarna kakaowego, co w przeliczeniu na miazgę kakaową daje wartość 500,00 USD na tonę.

Dodaj komentarz

3 komentarze

  • Nie lubię niskiej jakośći 24.08.2020

    Ostatnio kupiłem Kasztanki Wawela w Biedronce i były niemal niejadalne. Nie wiem czy to presja na ceny wymusza obniżkę jakości ale Wawela nie będę kupował bo wolę zjeść coś porządnego nawet za wyższą cenę.

  • DR 24.08.2020

    Wawel otworzył kosztowne kawiarnie nie mając odpowiedniej oferty.

  • Wafelek 22.08.2020

    A ja znam firmy z branży producent numer 4 który w związku z pandemia zanotował bardzo dobre H 1 2020. Wawel pomijając jakoś która jest po prostu marna, te słodycze są nie smaczne poza tym nie potrafi od 4-5 lat właściwie zarządzić firma. W mojej ocenie to firma będzie szła na dno. Władza musi się zmienić

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także