26.02.2020/09:10

Żabka rozpoczyna medialną kontrofensywę po publikacjach o problemach byłych ajentów

Publikacja tekstu o długach byłych ajentów Żabki w "Gazecie Wyborczej", a także apele sieci o wycofanie artykułu i jego omówień w innych mediach sprawiły, że sieć handlowa mierzy się aktualnie z kryzysem wizerunkowym. Żabka postanowiła przejść do kontrofensywy i w związku z tym organizuje dziś konferencję prasową, podczas której spróbuje nagłośnić swoją perspektywę.

Limit 8 bezpłatnych artykułów został wyczerpany.
Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo.
Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

W ramach subskrybcji otrzymasz:
  • Najważniejsze informacje z branży;
  • Archiwum blisko 40 000 profesjonalnych tekstów;
  • Wywiady, opinie i pogłębione analizy pomagające w codziennej pracy
Dodaj komentarz

24 komentarze

  • Hhhh 20.06.2021

    Proszę nie wierzyć w te brednie co ten Pan opisuje. Za przeterminowane produkty płaci franczyzobiorca a nie Żabka. Za podnajem, regały wynajem, nic nie jest za darmo. Wystawianie gigantycznych faktur korekt co pogrąża Franczyzobiorców.

  • Tttt 20.11.2020

    Pan Dyrektor pisze że franczyzobiorca płaci tylko za sprzedany produkt. A za pozostały kto??? Jeszcze jak się przeterminuje. Te pozytywne opinie piszą pracownicy Żabka z centrali. Niech sobie wezmą sklep i zobaczą jaki to raj płacić podatki za Żabke i wynagrodzenia pracowników, ZUS. Reklama 16 tysięcy gwarantowane, z tym się zgodzę ale odjąć od tej sumy trzeba wynagrodzenia, VAT i dochodowy od dochodu ale żabki nie Franczyzobiorcy. W tedy zobaczymy ile zostanie. A tego na żadnym plakacie nie znajdziemy

  • Ni 20.11.2020

    Pan Dyrektor nie wie co mówi. Faktury korekty za wielo sztuki pogrążają Franczyzobiorców wystawiane przez Żabkę. Non-stop nachodzenie franczyzobiorców w sklepie przez Partnerów Ala Biznesowych, Weryfikatorów, tajemniczych klientów.

  • Mery 15.03.2020

    Niech w koncu ktos sie za was wezmie,bo doprowadzacie ludzi do ruiny psychicznej i finansowej.Zlodzieje.Umiecie niezle ludzi oszukiwac...jeszcze sprostowania i wywiady zamieszczacie,jak to wszystko o czym ajenci mowia jest prawda...

  • Były ajent 08.03.2020

    1.wiem nasza wina bo nie czytaliśmy umów więc pomoc Państwa nam się nie należy -podjelismy ryzyko
    2. A frankowicze nie podejmowali ryzyka? Nie ma przecież żadnej gwarancji że waluty będą wiecznie w takich a takich kursach. Byli zapewni przez pracowników banków był to proceder masowy uderzyli gdzie trzeba i państwo im pomogło.
    3.Ja też byłem zapewniamy że żabka będzie mi pomagać prowadzić biznes.
    4. Ja widzę analogie więc musimy wykazać powszechność i państwo powinno potraktować nas jak frankowiczow. Logika.
    5. Byli ajenci i obecni w długach. POWSTAŃCIE I WALCZCIE O SWOJE

  • Obywatel 06.03.2020

    Dla zainteresowanych tematem proszę sobie przesłuchać wywiadu z radia Lublin odnośnie problemów ajentów.
    https://radio.lublin.pl/2020/03/05-03-2020-cisza-w-eterze/

  • ~anonim 01.03.2020

    (komentarz niezgodny z regulaminem forum)

  • WojteK 28.02.2020

    Znajoma prowadzi dwie Żabki – wcześniej w jednej pracowała jako normlany pracownik. Kobieta bardzo rezolutna, obrotna i zaradna. Gdy decydowała się na drugi sklep pomyślałem, że może i ja spróbuję – i tak szukałem w tym czasie pracy. Odbyłem kilka spotkań z przedstawicielem Żabki, który przedstawił ofertę sieci, wprowadził w zasady działania sklepów pod ich szyldem, podział obowiązków między franczyzobiorcą a siecią itp. Odbyłem nawet szkolenie z prowadzenia i obsługi sklepu – trwało kilkanaście dni. Zwieńczeniem miał być „test”. Ale że w międzyczasie dostałem ofertę pracy na etacie to zrezygnowałem z planów bycia przedsiębiorcą. Trzeba być świadomym siebie, nie dla każdego jest biznes, nawet jeśli na dzień dobry dostaje się wyposażony w pełni sklep z towarem i gwarancją przychodu – podatki, zarządzanie sklepem, personelem, analizowanie, co zamówić i ile, to nie są łatwe rzeczy. Znajoma dała radę, rozwija swój biznes,ale ma ku temu predyspozycje. Za mnie nawet PIT żona wypełnia :)

  • Zła 28.02.2020

    Szanowni ajenci!
    Każda działalność gospodarcza powinna opierać się na kalkulacji, czy to co chcemy robić jest opłacalne i czy chociażby teoretycznie wyliczone przychody wystarczą na pokrycie kosztów działalności w całości i czy z tego coś jeszcze zostanie. Jeśli nie wiedzieliście tego, to niestety wina leży również po Waszej stronie. Gdyby ktokolwiek z Was, pokrzywdzonych, przeczytał umowę ze zrozumieniem (być może z pomocą prawnika), pochylił się nad definicją przychodu, dochodu, sposobu liczenia podatków i ZUSów (chociaż pobieżnie, żeby zrozumieć jak to wszystko funkcjonuje), wówczas sami wyrzucilibyście te umowy do kosza.
    Ludzie!!! Żabka oferuje 15 000 PRZYCHODU, a nie DOCHODU!. Samo zrozumienie tych dwóch pojęć i zestawienie ich z zatowarowaniem sklepów na 300 tys zł powinno włączyć Wam czerwoną lampkę i kazać zastanowić się nie raz, nie dwa a nawet sto razy zanim się w taki interes wejdzie. I proszę nie płakać o podatkach - każdy musi je płacić!!!

  • Tomeq1 28.02.2020

    Cała GW! Najpierw sama sobie wymysla afere a potem jeszcze cisnie sponsoring i reklame aby sie wylansowac w temacie. Tak samo zrobili w sprawie nieprawdziwych rewelacji zwiazanych z zona Zbyszka Ziobry…

  • Sylwia773 28.02.2020

    Trzeba przyznać, że system podatkowy w Polsce nie jest łatwy. Każdy przedsiębiorca się z tym mierzy: podatek VAT, dochodowy, ZUS – pilnowanie terminów i kontrole. Ale decyduje się na to z jakiś powodów bo chce działać sam, na własną rękę. Nie każdy ma jednak do tego smykałkę – nie zna podstaw rachunkowości czy przedsiębiorczości, a to podstawa. Wybiera wtedy model, który wydaje mu się bezpieczniejszy, chce poznać podstawy biznesu, zobaczyć jak się w tym odnajduje. Nie oznacza to jednak, że nie musi się uczyć i pracować ciężko. Wszyscy musimy. Jeśli chodzi o umowę to oczywiste jest, że jest rozbudowana i pewnie dość skomplikowana, jak wszystkie umowy które każdy z nas podpisuje, np. w banku. Ludzie umów nie czytają, a jak czytają to nie rozumieją wszystkiego, nie chcą dopytywać o każdy element bo czują, że by się wygłupili czy pokazali, że się nie nadają. Wiec podpisują nie mając pewności co do rozumienia zapisów, a potem mamy takie sytuacje tak tutaj.

  • Martawilk8373 28.02.2020

    Żabka Polska nie bierze odpowiedzialności za swoich menadżerów, a tym bardziej za partnerów do spraw sprzedaży!którzy mają niby pomoc franczyzobiorcy-naiwna pomoc! słowa które nie mają żadnej mocy prawnej!
    Partner ds. Sprzedaży obiecuję,mydli oczy, bo tak został wyszkolony oszukuje sam firme, tylko po to aby dostać więcej kasy-więcej kasy oczywiście dzięki franczyzobiorcy który np.po3 miesiącach prowadzenia sklepu ma dosyć i potrzebuje pomocy od firmyŻabka widzi że ten interes to totalna porażka życiowa, chce zamknąć sklep, normalnie się rozstać zgodnie z umową zawarta pomiędzy spółka.Franczyzobiorca ciągnie jeszcze pół miesiąca aby dać firmie czas na znalezienie ajenta na swoje miejsce w zamian za całkowity zwrot nabiału (aby ajent nie pokrywal kosztów)wszystko fajnie,człowiek się cieszy mniej długu, wyjdę na prostą :)Guzik prawda, na koniec ajent wszystkie koszty musi zapłacić chociaż papier co innego mówi.A dlaczego?Bo Partner nie może podejmować takiej decyzji!Ajent jest w ciemnej

  • Wyrolowany 27.02.2020

    Sieć Intermarche też robi z franczyzobiorcami takie wałki. Tylko franczyzobiorcy popadli w wielomilionowe długi. W sądzie w Poznaniu też toczą się sprawy wekslowe.
    Mechanizm działania tej sieci jest ten sam. Wyssać i wypluć.

  • PF 27.02.2020

    3 strony artykułu, same bla bla bla... Nic o tym jak powstaje dług ajentów Żabki

  • Darek 27.02.2020

    Panie i Panowie którzy obrażają franczyzobiorców których niszczy ta firma pod każdym względem, nigdy nie wiecie w co wdepniecie w swoim życiu, trochę empatii. żabka ludzi wykańcza, jest to praca niewolnicza która na koniec współpracy kończy się długami wobec urzędu skarbowego, a jeśli inwentaryzacja końcowa wyjdzie kiepsko ze względu na kradzieże to również wobec żabki. To jest tragedia dla całej rodziny, dług w wysokości 100tysięcy jest bardzo dużym ciężarem!

  • Aras 27.02.2020

    A jyz myślałem że ten plaz zaczyna.... Wypłaty zaległości i spłaty długów partnerów biznesowych hmmm

  • heh 27.02.2020

    Żabka Polska S.A - polska tylko z nazwy. Właściciel Żabki to CVC Capital Partners z siezibą w Luxemburgu. Cel- wydoić polskich naiwniaków, którym na szkoleniach robi się wodę z mózgu. Chcecie popełnić finansowe samobójstwo, to zapraszam do współpracy z tym pasożytem. Po wszystkim będziecie mieli tylko jedna szansę aby jakoś z tego wyjść, udowodnić co jest zgodne z prawdą, że byliście tylko ich pracownikami a nie partnerami. Co to za partner biznesowy, który nie decyduje o niczym, nawet o towarze na swoim punkcie sprzedaży.

  • Roman 27.02.2020

    Po prostu złodzieje z dobrymi prawnikami

  • Ż 26.02.2020

    Żabka to zlodziejska firma która doprowadza franczyzobiorców do rujny. Cociennie trzeba wpłacić utarg brutto. Żabka narzuca swój towar w postaci kanapek które jak się przeterminują obciążają Franczyzobiorcę.Jesli nie ma kanapek na sklepie jest kara finansowa. Co miesięczne weryfikację po to żeby tylko zabrać punkty i nałożyć karę finansową. Obecnie Żabka wręcza nawet Sanepid, PIH, PIP. Najgorsze jest naurzucanie przez Żabkę towaru który nie sprzedaje się i terminuje. Za przeterminowane towar obciażany jest franczyzobiorca. Franczyzobiorca płaci w rozliczeniach za korzystanie za regały sklepowe lodówki i inny sprzęt. Tylko że w miesiącu kwoty za użytkowanie sprzetu sięgają ok. 4 000 i po roku te rzeczy są już splacone ale Żabka dalej pobiera opłaty i sprzęt nigdy nie będzie rozliczony przy zamknięciu sklepu. Żabka Franczyzobiorcę rozlicza z utargu brutto ale przelew na wynagrodzenie oblicza już od obrotu netto. Dodatkowo Żabka wystawia fakturę korektę za promocję która sama wymyśla

  • Bee 26.02.2020

    Wszystko, co piszą o tej sieci, to prawda. Żabka doprowadza ludzi do zadłużenia wobec urzędu skarbowego. Sama znam osoby, które wzieły kredyt, żeby zapłacić podatki. Co to za biznes, w którym pracuje się tylko na podatki i na kolejne długi. Bo banki kredytów przecież nie odpuszczą.
    Mało tego. Sieć tak konstruuje umowę i różne do niej przepisy, że jak z inwentaryzacji wychodzi komuś nadwyżka (co miesiąc pobiarają na to haracz), to oddają tylko połowę tych pieniedzy, a resztę trzymają i sobie nimi dysponują. I tak franczyzobiorca dalej nie ma kasy, a oni bogacą się kosztem ludzi, którzy ciężko na nich pracują. Wystawiają faktury korygujące na horrendalne kwoty, które generują bardzo wysoki vat do zapłaty. Sami jednocześnie przez ten zabieg od vatu uciekają. Za te korekty powinien być dla franczyzobiorcy zwrot kasy, albo przynajmniej zwrot vatu . To jest przektęt stulecia. Państwo, a w szczególności skarbówka powinny się tym zająć.

  • Marcus 26.02.2020

    Jak ktoś jest idiotą i myśli, że jak otworzy działalność to kasa sama będzie płynęłsa wartkim strumieniem. Większość tych pokrzywdzonych to nieroby z ilorazem inteligencji na poziomie ślimaka
    A tak wogóle to powinno się przekazywać pretensje do rządu, który obciążenia podatkowe wprowadza pod głosowanie w sejmie a PiS je uchwala a prezydent wszystkich Polaków podpisuje bez wahania

  • 13 26.02.2020

    Szanowni państwo którzy to czytają wszystko jest pszczelą prawdą franczyza Żabka to wielkie nieporozumienie to jest najgorsza franczyza jaka istnieje w Polsce pod względem wymogów jaką stosuje sieć Żabka i nic dziwnego że w końcu ktoś się za to zabrał jest setka a nawet kilkaset już franczyzobiorców którzy by to odrzucili tylko nie mają na to pieniędzy teraz podatki zabijają trzeba je płacić ale nie w ten sposób jak postępuje franczyzobiorca mi sieć Żabka spychają towar podstawowy Czyli musi być na sklepie towar który w ogóle się nie sprzedaje do rzuty towarowe jest wszystko cacy pięknie przez jakiś rok półtora ale szału też nie ma i na koniec miesiąca zawsze sieć wystawia fakturę korygującą za te wszystkie wielosztuki i promocje franczyzobiorcy płacą VAT i Proszę sobie wyobrazić że na koniec miesiąca przychodzi faktura korygująca na 40 000 w zależności od obrotu i sprzedanej promocji towaru i od tego trzeba zapłacić VAT prosto można sobie obliczyć że jest to ponad 7 tysięcy

  • 13 26.02.2020

    Święta prawda wszystko dla żaby nic dla franczyzobiorców spychają badziewie za które musimy płacić batony energetyczne nabiał i inne badziewia rstwo i każdy protokół likwidacji idzie w zadłużenie franczyzobiorcy nie raz miesięcznie jest to kwota 2 a nawet 3000 tysiące i tak przez cały okres prowadzenia tego badziewia takiego interesu żadna franczyza nawet są tacy franczyzobiorcy którzy muszą brać kredyty na podatki bo Zatrudniają ludzi i nie stać ich na płacenie podatków i zus-u i zaczynają się potężne schody a firma żaba tonie w luksusach dużo by o tym opowiadać

  • Ona 26.02.2020

    Oczywiście że strony Żabki wszytko wygląda pięknie i klarownie. Tylko dlaczego codziennie utarg wpłacany jest brutto? Ajent ponosi wszystkie koszty pracownik ZUS Urząd Sarbowy a Żabka garnie wzysztko. Dostajesz wynagrodzenie (30000zl) liczmy, a podatek płacisz od sprzedaży 120000zl gdzie z tego nie masz nic! Niech Żabka przedstawi odpowiednie dokumenty na braki towarowe byłych ajentow?! Nigy nikt Togo nie widzi, twierdzą że z z-marketu mamy to samo, to dlaczego z wyliczonej sytuacji finansowej masz - 2500zl(liczmy)a ostatecznie 10000zl! Towary animiejszym kanapki Pana Dyrektora bo przecież jego towar musisz mieć innych firm zakaz zabierają punkty kary finansowe. Może zbyt mało osób bierze w tym wszystkim udział bo franczyzna z Żabka jeno wielkie dno. Oczywiście sieć przedstawi nowym Franczyzobiorca warunki idealne ale współpraca z siecią latami i strach zerwania umowy.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.