16.10.2018/12:37

Związkowcy zarzucają Biedronce łamanie prawa. Sieć nic o tej sprawie nie wie

NSZZ Solidarność złożyło do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa prze Jeronimo Martins Polska - mówi w rozmowie z wiadomoscihandlowe.pl Piotr Adamczak, przewodniczący związku w sieci Biedronka.

Wniosek wpłynął do prokuratury w poniedziałek. Zdaniem związkowców, Jeronimo Martins mogło złamać prawo wysyłając do publikacji przez media zdjęcie z podpisami osób biorących udział w jednej z tur rozmów przeprowadzonych w ramach sporu zbiorowego między związkiem a Biedronką.

Adamczak twierdzi, że prawo zabrania stronom będącym w sporze zbiorowym oficjalnego komentowania procesu związanego ze sporem, a także ujawniania szczegółów z toczących się rozmów. Ujawnienie protokołu z listą osób reprezentujących stronę związkową byłoby złamaniem prawa.

Przewodniczący NSZZ Solidarność zapewnia, że za wyciekiem listy nie stoi nikt ze związku. NSZZ Solidarność sprawdziło opublikowany skan, który różni się od protokołu będącego w posiadaniu organizacji.

- Nie mamy żadnej wiedzy na temat zawiadomienia, ani rzekomego zdarzenia - poinformowało redakcję wiadomoscihandlowe.pl biuro prasowe Jeronimo Martins Polska.

Piotr Adamczak zapytany o obecny status sporu zapewnia, że trwają rozmowy, ale ze względu na kwestie prawne nie może udzielić żadnego komentarza.

Spór zbiorowy między związkiem a Biedronką został ogłoszony pod koniec sierpnia. Związkowcy domagają się m.in. skrócenia godzin w pracy w soboty, które zostały wydłużone po wejściu w życie ustawy o ograniczeniu handlu w niedziele.

– Biedronka wydłużyła godziny otwarcia sklepów w soboty do 22.00 lub nawet 23.00. O tej porze naprawdę mało kto robi zakupy i utarg jest bardzo mały. Zdarzają się za to agresywni klienci pod wpływem alkoholu czy innych używek. W ostatnich miesiącach wiele razy otrzymywaliśmy od pracowników z całego kraju informacje, że do sklepów musiała być wzywana policja. Biedronka wydłużyła godziny pracy do późnych godzin nocnych, ale nie zapewniła sklepom i pracownikom właściwej ochrony – mówił wówczas Piotr Adamczak, przewodniczący Solidarności w Jeronimo Martins Polska.

Związkowcy domagają się ponadto zwiększenia liczby pracowników, bo obecni muszą pracować ponad siły. Chcą też nowego regulaminu pracy i wynagrodzeń, a także zmiany systemu premiowego, ponieważ ich zdaniem obecny jest niesprawiedliwy.

Dodaj komentarz

0 komentarzy

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.