27.10.2020/16:02

Żywność zamiast paliwa. Tankowanie przestaje być głównym powodem wizyty Polaków na stacji

Stacje paliw przestały być miejscem, w którym Polacy tankują przede wszystkim benzynę, olej napędowy czy autogaz – kierowcy robią tam także zakupy spożywcze, zamawiają posiłki na miejscu lub na wynos oraz korzystają z wielu innych usług.

Wybór produktów spożywczych na stacjach benzynowych jest dziś tak duży, że można te placówki spokojnie porównać z małymi sklepami, natomiast oferty gastronomicznej Orlenu czy BP nie powstydziłyby się kawiarnie i bary bistro. Nic więc dziwnego, że kierowcy (i nie tylko) wybierają stacje paliw, jako miejsce zakupów lub odpoczynku podczas podróży. – Dlatego chcieliśmy sprawdzić, jak Polacy oceniają swoje doświadczenia z poszczególnych stacji, nie tylko te związane z jakością paliwa. Jak się okazuje, klienci doceniają również szeroki wybór produktów i obsługę na wysokim poziomie – mówi Marcin Duma, prezes Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych IBRiS.

Według drugiej edycji badania "Analiza postrzegania stacji paliw w Polsce", przeprowadzonego przez instytut, PKN Orlen pozostaje liderem wśród koncernów, nie tylko jeśli chodzi o jakość paliwa. Polski koncern wyprzedził konkurentów również pod względem obsługi, oferty produktowej, a także działalności społecznej i sponsoringowej. Miejsce na podium w tych kategoriach zajęły także Lotos, Shell i BP.

W badaniu 87 proc. ankietowanych wskazało na wysoką jakość obsługi na stacjach Orlen. W porównaniu do ubiegłorocznego badania to wzrost o 6 pproc. Obsługę na stacji BP doceniło 73 proc. ankietowanych (wzrost o 5 pproc. r/r), a na Shell – 71 proc. (wzrost o 3 pproc. r/r). Poza podium, ale również z wysoką oceną klientów, znalazł się Lotos (67 proc. i wzrost o 4 pproc. r/r). Dwie kolejne stacje w rankingu zanotowały spadek w ocenie jakości obsługi: Circle K (61 proc. – spadek o 6 pproc. r/r) i Moya (53 proc. – spadek o 7 pproc. r/r). Stawkę zamyka Amic. Wysoką jakość obsługi na tej sieci doceniło 49 proc. badanych (wzrost o 5 pproc. r/r).

PKN Orlen pozostaje liderem również pod względem jakości oferowanego paliwa (80 proc. wskazań). W tej kategorii drugie miejsce zajął Shell (63 proc.), wyprzedzając BP (59 proc.). Kolejne miejsca zajmuje Lotos (54 proc.), Circle K (50 proc.), Moya (42 proc.) i Amic (32 proc.). W tej kategorii największy spadek odnotował Circle K (15 pproc. r/r). Najwięcej fanów zyskała Moya (wzrost o 27 pproc. r/r).

Lepiej niż w zeszłym roku

Jeśli chodzi o wybór artykułów spożywczych i innych, prawie wszystkie stacje wypadają lepiej w oczach klientów niż w 2019 roku, co pokazuje, jaki postęp zrobiły w tych obszarach. Z tegorocznego badania wynika, że 53 proc. ankietowanych dostrzega szeroki wybór produktów na stacjach Orlen (wzrost o 15 pproc. r/r). Na drugim miejscu uplasował się BP (49 proc. i wzrost o 18 pproc. r/r). Podium zamyka Shell – 46 proc. ankietowanych docenia możliwość wyboru różnorodnych produktów (wzrost o 18 proc. r/r). Po 37 proc. wskazań otrzymał Lotos (wzrost o 6 pproc. r/r) i Circle K (wzrost o 2 pproc. r/r). W skali roku tylko jedna stacja otrzymała mniej pochlebnych opinii w tej kategorii. Moya (27 proc.) straciła 8 pproc. w ujęciu rocznym.

Na pytanie o to, która z sieci stacji paliw jest liderem na rynku w Polsce, 72 proc. wskazało PKN Orlen. To dziesięć razy więcej niż koncern na drugim miejscu, czyli Lotos (7 proc.). Podium zamyka Shell (5 proc.). Na kolejnych miejscach znaleźli się: BP (4 proc.), Amic (1 proc.) i Circle K (1 proc.).

Kto jest innowacyjny?

Ponadto 70 proc. badanych wskazuje, że PKN Orlen to sieć innowacyjna. To prawie dwa razy więcej niż stacja na drugim miejscu w tej kategorii – BP (37 proc.). Shell kojarzy się z innowacyjnością 28 proc. badanych. Na czwartym miejscu jest Lotos (18 proc.) i kolejno: Circle K (11 proc.), Moya (7 proc.) oraz Amic (5 proc.). Wśród aktywnych kierowców 69 proc. przypadło w udziale Orlenowi.

IBRiS sprawdził też, ile ankietowanych kojarzy stacje jako szybko rozwijające się i dynamiczne. Tu również 70 proc. ogółu badanych wskazało PKN Orlen. Drugie miejsce zajął BP (21 proc.), a trzecie Lotos (16 proc.). Poza podium znaleźli się: Shell (12 proc.), Circle K (9 proc.), Moya (5 proc.) i Amic (3 proc.).

Dodaj komentarz

1 komentarz

  • Klient 28.10.2020

    Nie korzystam z usług ORLENu bo to spółka , którą kontrolują aparatczycy pisowscy z bardzo wysokimi pensjami. ORLEN finansuje także różne propisowskie akce, często szkodliwe dla Polski i prze to daje mniejszą dywidendę do budżetu a my musimy płacić wyższe podatki.

Zostaw komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.
zobacz także