REKLAMAProxi.cloud 11-25.10.2019

(fot. wiadomoscihandlowe.pl)

Sieć Kaufland otrzymała w tym roku od Europejskiego Banku Inwestycyjnego 100 mln euro kredytu na rewitalizację sklepów w Polsce. Skłoniło to Jarosława Sachajkę, posła Kukiz'15, do złożenia interpelacji w sprawie rozwoju zagranicznych sieci sklepów w Polsce. Co na ten temat miało do powiedzenia Ministerstwo Finansów?

REKLAMAROS-SWEET - HURTUM.pl - Belka w artykułach (21-31.10.2019)

Sachajko zauważył, że międzynarodowe instytucje finansowe chętnie wspierają rozwój Grupy Schwarz, właściciela sieci Lidl i Kaufland, w krajach takich jak Polska. W lipcu br. Kaufland otrzymał od EBI 100 mln euro pożyczki na inwestycje. Z kolei dwa lata temu Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) pożyczył tej samej grupie również 100 mln euro na rozwój Kauflandu w Polsce.

- Zgodnie ze statutem Europejskiego Banku Inwestycyjnego, każda pożyczka na przedsięwzięcie w kraju Unii wymaga zgody tego kraju. Bez zgody danego kraju, bank nie udzieli pożyczki żadnemu podmiotowi na projekt w ramach granic tego kraju. Oznacza to, iż polski rząd dał przyzwolenie na wykonanie projektu w naszym kraju - napisał Jarosław Sachajko.

W odpowiedzi Piotr Nowak, podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów przyznał, że faktycznie zgoda taka - oznaczająca akceptację procedowania danego wniosku przez służby banku - została wydana. Zgodnie ze statutem EBI, w przypadku złożenia przez podmiot publiczny lub prywatny wniosku o udzielenie kredytu lub gwarancji bezpośrednio do EBI, państwo członkowskie na terytorium którego realizowany ma być dany projekt uprawnione jest do przedstawienia swojej opinii odnośnie tego wniosku.

Nowak podkreślił, że "strona polska nie zgłosiła zastrzeżeń do tego wniosku", a następnie ten został zaakceptowany przez Radę Dyrektorów EBI.

Poseł Sachajko w interpelacji stwierdził, że "wydawać by się mogło, iż dobrą decyzją będzie umożliwienie sieci Kaufland modernizacji swoich sklepów znajdujących się w naszym kraju". Tłumaczył, że wielu obywateli robi zakupy w tej sieci "z powodu niskich cen i dużego wyboru produktów".

- Jednakże wszelkie zyski jakie osiąga Kaufland w ramach swojej działalności w Polsce, wędrują za Odrę. Co więcej, ekspansja ogromnych zagranicznych sieci sklepów w Polsce oznacza zagrożenie dla lokalnych, małych sklepików, które przegrywają z tak potężną konkurencją. Zamiast inwestować w utrzymanie lokalnego handlu, kosztem rodzimych przedsiębiorców dostarcza się wszelkich narzędzi do rozwoju zagranicznym konglomeratom - napisał Jarosław Sachajko. Poseł poprosił MF o wyjaśnienia w tej sprawie.

Jak tłumaczy Ministerstwo Finansów, polscy przedsiębiorcy wcale nie są traktowani w EBI czy EBOR gorzej od zagranicznych. - Kredyty EBI dla polskich podmiotów publicznych i prywatnych sięgają 5 mld euro rocznie. Służą one finansowaniu infrastruktury, działalności produkcyjnej, rolnictwa i handlu, w dużej części są wykorzystywane przez małe i średnie przedsiębiorstwa - czytamy w odpowiedzi na interpelację. MF zapewnia też, iż "podejmuje starania na rzecz trzymania dostępności tych środków na korzystnych warunkach, dla jak najszerszego grona podmiotów, we wszystkich sektorach gospodarki i w każdym regionie naszego kraju".

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 5

  • 3
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 2
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (4)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~młody konsument 4 12 miesięcy temuocena: 75% 

    Dlaczego sklepy sieci LIDL nie umieszczają na niektórych towarach "marki własnej" PEŁNEJ informacji KTO i GDZIE wyprodukował dany towar? Czy my jako konsumenci nie mamy prawa wiedzieć, w jakim kraju i pod jakim adresem znajduje się fabryka wytwórcy i kto stoi za danym produktem?

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~bakbar 3 12 miesięcy temuocena: 80% 

    nie licząc podstawowych kruszyw (piasek itp) oraz betonu, cegieł i kostki brukowej to Kauflandy czy też Lidle w 80% są stawiane w oparciu o zagranicznych dostawców wyposażenia, głównie z Niemiec. Wystarczy spojrzeć na listę akceptowalnych dostawców. suma sumarum te pożyczki na inwestycje i tak wrócą do germanii w postaci zamówień

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~Marcin82 2 12 miesięcy temuocena: 100% 

    do klient kauflanda Pamiętaj o tym że nasze wejście do Unii było podyktowane tym że chcieliśmy się rozwijać a z drugiej strony firmy ze starej Unii otrzymały duży obszar zbytu na swoje towary i usługi więc nie byłbym taki jednostronny w opiniach że Unia nam tylko daje. Owszem daje ale z drugiej strony też zarabia. Ty chodząc do Kauflanda, ktoś kupując nowe niemieckie auto. Wszyscy składamy się np na niemieckich emerytów :) Dla mnie osobiście najgorsze jest to że Kaufland dostaje pieniądze gratis z 0 oprocentowaniem i pisze sie wprost że to po to żebyśmy mieli dostęp do produktów w dobrej cenie tak jakbyśmy w jakiejś otchłani mieszkali. Szkoda że np. nasz Ursus już do Niemiec czy Francji nie może wejść bo są podkładane kłody pod nogi. Tak samo jak teraz z pracownikami delegowanymi co zrobili. Jak oni mają biznes to jest wszystko ok ale jak to my jesteśmy w czymś bardziej konkurencyjni to już jest problem i trzeba to zablokować.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
  • ~klient kauflanda 1 12 miesięcy temu

    Do Polski rocznie napływa 5-10mld € czyli 25-50mld złotych bezwrotnej pomocy z UE - to jest dopiero zachwianie konkurencji - a nie kredyt z państwowego banku 100mln €.

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony