REKLAMAHELIO - Baner Główny - MASY (14-20.10.2019)
Elżbieta Czacharowska, właścicelka sklepów Delikatesy u Czachorowskiej

Elżbieta Czacharowska, właścicelka sklepów Delikatesy u Czachorowskiej (materiały własne)

W Ostródzie mówią, że jeśli czegoś nie możesz kupić, idź do Czacharowskiej. Sklep spełnia wszystkie zachcianki, bo właścicielka wie, że to najlepszy sposób, by zdobyć lojalność klientów.

REKLAMA

Elżbieta Czacharowska miała pięć sklepów, ale część interesu przekazała dzieciom i teraz prowadzi dwie placówki. Ta przy ulicy Czarnieckiego korzysta z doskonałej lokalizacji – 80-metrowy w centrum Ostródy, przy spacerowej drodze nad jezioro, ma wyjątkowo dużą frekwencję. Zwłaszcza w sezonie, kiedy w mieście odbywają się koncerty (np. disco polo, reagge). W grupie stałych klientów Czacharowskiej są nie tylko mieszkańcy pobliskich osiedli, ale też młodzież z całej Polski, odwiedzająca co roku Ostródę. Szefowa wie, że w wakacje znowu pojawią się w sklepie znajome twarze. Tylko że o rok starsze…

Handle, moje życie

Elżbieta Czachorowska osiągnęła w biznesie sukces, ale początek jej handlowej drogi był wyjątkowo trudny. Po śmierci męża została z czwórką dzieci i dwoma sklepami. – Łatwo było się załamać, ale postawiłam sobie cel: wyprowadzić dzieci na ludzi. Udało się, wszystkie zostały w Ostródzie i każde prowadzi własną działalność gospodarczą – mówi szefowa. Gdyby ktoś chciał mierzyć jej sukces wyłącznie miarą finansową, niech wie, że sklep jest rentowny, a właścicielka nie narzeka na „coraz gorszą kondycję” polskiego handlu. Zresztą dla niej pieniądze są tylko dodatkiem do biznesu, zaś najważniejsze jest samo działanie. – Handel to moje życie. Kocham to i znam się na tym – mówi właścicielka. I przyznaje, że z miłości do handlu chętnie otworzyłaby kolejny punkt, ale dzieci jej stanowczo odradzają: „W końcu pięć sklepów już mama otworzyła…”. Kilka lat temu była blisko inwestycji w duży sklep, jednak na etapie fundamentów dowiedziała się, że naprzeciwko powstaje Kaufland. Wycofała się, a na działce syn założył myjnię.

Nie teoria lecz praktyka

Lokal przy ulicy Czarnieckiego w Ostródzie jest własnością Elżbiety Czachorowskiej. Gdy nie trzeba płacić czynszu, śpi się spokojniej, ale to nie znaczy, że można sobie choć trochę odpuścić zarządzanie. Nic z tych rzeczy – szefowa jest na miejscu i dba o każdy szczegół ekspozycji. Zresztą widać, że towar jest tu ułożony według jej „know-how”. Być może jakiś specjalista od merchandisingu skrzywiłby się na widok makaronu, mąki i zup w proszku tuż przy wejściu, obok stosika z ciastkami na wagę. Ale takie ułożenie wynika z kilkudziesięcioletniego doświadczenia w handlu oraz ze znajomości klientów. A to wiedza cenniejsza niż teoria. Pani Elźbieta  wie, w którym miejscu towar sprzeda się za dwie-trzy godziny, a gdzie będzie czekał na klienta dwa dni. Nie dłużej, nie krócej, tylko właśnie dwa dni.

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 6

  • 5
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony