REKLAMAATLANTA POLAND - BAKAL - ŚWIĘTA - BANER GŁÓWNY (GRUDZIEŃ 2019)
Elżbieta Czacharowska, właścicelka sklepów Delikatesy u Czachorowskiej

Elżbieta Czacharowska, właścicelka sklepów Delikatesy u Czachorowskiej (materiały własne)

W Ostródzie mówią, że jeśli czegoś nie możesz kupić, idź do Czacharowskiej. Sklep spełnia wszystkie zachcianki, bo właścicielka wie, że to najlepszy sposób, by zdobyć lojalność klientów.

REKLAMAIteCom -  Przepisomat (Święta) - Belka w artykułach (01-10.12.2019)

Elżbieta Czacharowska miała pięć sklepów, ale część interesu przekazała dzieciom i teraz prowadzi dwie placówki. Ta przy ulicy Czarnieckiego korzysta z doskonałej lokalizacji – 80-metrowy w centrum Ostródy, przy spacerowej drodze nad jezioro, ma wyjątkowo dużą frekwencję. Zwłaszcza w sezonie, kiedy w mieście odbywają się koncerty (np. disco polo, reagge). W grupie stałych klientów Czacharowskiej są nie tylko mieszkańcy pobliskich osiedli, ale też młodzież z całej Polski, odwiedzająca co roku Ostródę. Szefowa wie, że w wakacje znowu pojawią się w sklepie znajome twarze. Tylko że o rok starsze…

Handle, moje życie

Elżbieta Czachorowska osiągnęła w biznesie sukces, ale początek jej handlowej drogi był wyjątkowo trudny. Po śmierci męża została z czwórką dzieci i dwoma sklepami. – Łatwo było się załamać, ale postawiłam sobie cel: wyprowadzić dzieci na ludzi. Udało się, wszystkie zostały w Ostródzie i każde prowadzi własną działalność gospodarczą – mówi szefowa. Gdyby ktoś chciał mierzyć jej sukces wyłącznie miarą finansową, niech wie, że sklep jest rentowny, a właścicielka nie narzeka na „coraz gorszą kondycję” polskiego handlu. Zresztą dla niej pieniądze są tylko dodatkiem do biznesu, zaś najważniejsze jest samo działanie. – Handel to moje życie. Kocham to i znam się na tym – mówi właścicielka. I przyznaje, że z miłości do handlu chętnie otworzyłaby kolejny punkt, ale dzieci jej stanowczo odradzają: „W końcu pięć sklepów już mama otworzyła…”. Kilka lat temu była blisko inwestycji w duży sklep, jednak na etapie fundamentów dowiedziała się, że naprzeciwko powstaje Kaufland. Wycofała się, a na działce syn założył myjnię.

Nie teoria lecz praktyka

Lokal przy ulicy Czarnieckiego w Ostródzie jest własnością Elżbiety Czachorowskiej. Gdy nie trzeba płacić czynszu, śpi się spokojniej, ale to nie znaczy, że można sobie choć trochę odpuścić zarządzanie. Nic z tych rzeczy – szefowa jest na miejscu i dba o każdy szczegół ekspozycji. Zresztą widać, że towar jest tu ułożony według jej „know-how”. Być może jakiś specjalista od merchandisingu skrzywiłby się na widok makaronu, mąki i zup w proszku tuż przy wejściu, obok stosika z ciastkami na wagę. Ale takie ułożenie wynika z kilkudziesięcioletniego doświadczenia w handlu oraz ze znajomości klientów. A to wiedza cenniejsza niż teoria. Pani Elźbieta  wie, w którym miejscu towar sprzeda się za dwie-trzy godziny, a gdzie będzie czekał na klienta dwa dni. Nie dłużej, nie krócej, tylko właśnie dwa dni.

ZAŁĄCZNIK DO ARTYKUŁU

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 8

  • 7
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 1
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
    Nie ma jeszcze komentarzy...
REKLAMA
do góry strony