REKLAMAMLEKOVITA - Święta Śmietanka - Baner Główny (14-19.12.2019)

(fot. mat. prasowe Polomarket)

Rozpoczynająca się kampania społeczna „Wybieram 590 – sobota dla Polski” zachęca Polaków do wybierania podczas codziennych zakupów rodzimych produktów i usług. W projekt zaangażowali się znani aktorzy i przedstawiciele świata mediów, m.in.: Joanna Jabłczyńska, Anna Popek, Maciej Kurzajewski czy Jacek Lenartowicz.

REKLAMAATLANTA POLAND - BAKAL - ŚWIĘTA - BELKA W ARTYKUŁACH (09-24.12.2019)

— Wzrost gospodarczy w Polsce wyniesie na koniec tego roku 4 proc., co jest zgodne z ocenami największych instytucji międzynarodowych, natomiast w przyszłym roku osiągnie 3,7 proc. — wynika z niedawnych wypowiedzi minister rozwoju Jadwigi Emilewicz. Poziom PKB potwierdza stabilny rozwój polskiej gospodarki, niemniej w celu zapewnienia długofalowego rozwoju istotne będą zachowania polskich konsumentów i przedsiębiorców, przejawiające się w patriotyzmie gospodarczym. Pierwszym krokiem na drodze do osiągnięcia tego celu jest preferowanie podczas codziennych decyzji zakupowych rodzimych produktów i usług. Wielu Polaków nie zdaje sobie sprawy, że dzięki umiejętnej identyfikacji źródła pochodzenia kupowanych produktów, nie wydając więcej pieniędzy, mogą wspierać budowanie zamożności kraju.

Próbą pomocy w zmianie nawyków zakupowych Polaków jest ogólnopolska kampania informacyjno-edukacyjna Wybieram 590 – sobota dla Polski, uświadamiająca korzyści wynikające z kupowania rodzimych produktów. Analiza firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton, przygotowana specjalnie na potrzeby kampanii wyjaśnia, jak postulowane zmiany nawyków konsumentów wpłynęłyby na kondycję ekonomiczną Polski, a zwłaszcza na budowanie zamożności kraju. Okazuje się, że w przypadku produktów i usług spełniających dwa kryteria „polskości”, czyli wytwarzanych w Polsce, przez firmy z polskim kapitałem – z każdej złotówki wydanej na taki produkt do krajowej gospodarki wróci aż 79 groszy. W przypadku produktów zagranicznych firm, ale produkowanych w Polsce kwota ta wyniesie 76 groszy. Natomiast dla produktów w pełni zagranicznych, a tylko sprzedawanych na terenie naszego kraju, z każdej złotówki przeznaczonej na ich zakup pozostanie w Polsce jedynie 25 groszy.

Jeśli powyższe dane zestawimy z poziomem konsumpcji w Polsce w 2018 roku, to okazuje się, że gdyby rodzimi konsumenci wydawali o 1 proc. więcej na polskie produkty, w gospodarce zostawałoby dodatkowo 6,6 mld zł rocznie. Zmiana w zachowaniach zakupowych o 10 proc. zaowocowałaby pozostaniem w naszym kraju dodatkowych aż 66 mld zł.

Uzyskana w ten sposób kwota może spowodować istotną zmianę dla polskiej gospodarki, m.in. poprzez zwiększenie możliwości inwestycyjnych polskich przedsiębiorstw. Podkreślają również ten fakt polskie firmy, które zdecydowały się zaangażować w kampanię.

Poleć innym

Czy ten artykuł był przydatny dla ciebie, twojej firmy i branży? Głosów: 1

  • 1
    BARDZO PRZYDATNY
  • 0
    PRZYDATNY
  • 0
    OBOJĘTNY
  • 0
    NIEPRZYDATNY

Komentarze (1)

dodaj komentarz

Portal Wiadomoscihandlowe.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Wpisy niezwiązane z tematem, wulgarne, obraźliwe lub naruszające prawo będą usuwane. Zapraszamy zainteresowanych do merytorycznej dyskusji na powyższy temat.

Treść niezgodna z regulaminem została usunięta. System wykrył link w treści i komentarz zostanie dodany po weryfikacji.
Aby dodać komentarz musisz podać wynik
  • ~tomasz77777 1 12 dni temu

    a dlaczego zakupy przez instytucje rzadowe nie zawsze preferuja producentow zlokalizowanych w Polsce ???? np ile jest samochodow sluzbowych - opel astra wyprodukowanych w fabryce w Gliwicach ????? ile jest czajnikow Philips wyprodukowanych w fabryce w Bialymstoku ???? CO ROBIA PANSTWOWE JEDNOSTKI ZAKUPOWE ??? - CZEMU BRAK JEST TU DZIALANIA ?????

    oceń komentarz  zgłoś do moderacji
REKLAMA
do góry strony