Wirtualni influencerzy coraz częściej pojawiają się w komunikacji marek, ale ich możliwości mają wyraźną granicę. W przypadku żywności, kosmetyków czy suplementów konsumenci nadal oczekują rekomendacji opartej na rzeczywistym doświadczeniu. Dla branży FMCG oznacza to, że sztuczna inteligencja może wspierać influencer marketing, ale niekoniecznie zastąpi człowieka.
W tym artykule przeczytasz:
- Wirtualny twórca nie spróbuje produku
- AI już pracuje dla marketingu
- Rekomendacja influencera nadal wpływa na zakupy
- Przyszłość? Człowiek i AI razem
Wirtualny twórca nie spróbuje produktu
AI potrafi wygenerować atrakcyjne zdjęcie produktu, stworzyć jego wizualizację czy przygotować przekonujący opis. Problem pojawia się wtedy, gdy cyfrowa postać ma wystąpić w roli użytkownika i opowiedzieć o własnych wrażeniach.
Wirtualny influencer nie ma bowiem doświadczenia produktu. Nie może rzeczywiście ocenić smaku kawy, zapachu kosmetyku czy komfortu jego stosowania. To szczególnie istotne w kategoriach, w których decyzja zakupowa opiera się właśnie na doświadczeniu konsumenta.
