Prezes UOKiK wszczął postępowanie wyjaśniające dotyczące możliwej zmowy na rynku pracy przy obsłudze logistycznej Lidla. Pracownicy urzędu – za zgodą sądu i w asyście policji – przeszukali biura sieci handlowej oraz czterech współpracujących z nią firm transportowych. Sprawa dotyczy podejrzeń o ograniczanie kierowcom możliwości zmiany pracodawcy.
W tym artykule przeczytasz:
- Dlaczego UOKiK przeszukuje biura Lidla?
- W tle centra dystrybucyjne Lidla
- "Zmowy na rynku pracy są nielegalne”
- Możliwe wielomilionowe kary
Kontrole objęły biura Lidla oraz przewoźników: Omega Pilzno, spółki z grupy Van Group (Van Cargo, Kurier i Podlasie), Firmę Transportowo-Spedycyjną Zbigniew Ratajczak oraz Dar-Pol Dariusz Kulesza.
Dlaczego UOKiK przeszukuje biura Lidla?
Jak wynika z komunikatu UOKiK, podejrzewane porozumienie mogło polegać na ustaleniu między przewoźnikami obsługującymi centra dystrybucyjne Lidla, że nie będą konkurować o pracowników. W praktyce mogło to oznaczać nieprzejmowanie kierowców zatrudnionych u innych uczestników potencjalnej zmowy.
