Leroy Merlin chce zwiększać udziały w polskim rynku, rozwijając sprzedaż internetową, usługi remontowe i ofertę dla fachowców. Francuska sieć zapowiada inwestycje liczone w setkach milionów złotych, kolejne otwarcia sklepów i możliwe przejęcia firm, które wzmocnią jej kompetencje. Jak wynika z rozmowy prezesa polskiej spółki Matthieu Pihery’ego z „Pulsem Biznesu”, konkurencją dla sieci są nie tylko Castorama i OBI, lecz także Allegro oraz hipermarkety, w tym Carrefour i Auchan.
W tym artykule przeczytasz:
- Leroy Merlin stawia na usługi. Od „zrób to sam” do „zrób to za mnie”
- Fachowcy mają odpowiadać za 30 proc. obrotów
- Allegro i hipermarkety konkurują z marketami budowlanymi
- E-commerce Leroy Merlin rośnie. Marketplace ma mieć 2,5 mln produktów
- Nowe sklepy i modernizacje za setki milionów złotych
- Wyniki finansowe i perspektywy na 2027 rok
- Leroy Merlin nie wyklucza przejęć
Leroy Merlin zmienia sposób myślenia o rozwoju w Polsce. Sieć chce wyjść poza tradycyjny model marketu budowlanego, w którym klient kupuje materiały i samodzielnie przeprowadza remont. Coraz większą rolę mają odgrywać usługi projektowania i wykonania prac, sprzedaż internetowa oraz obsługa klientów profesjonalnych.
W wywiadzie opublikowanym 19 października 2026 roku przez Puls Biznesu Matthieu Pihery, prezes Leroy Merlin Polska, zapowiedział dalsze inwestycje i ekspansję. Firma zamierza jednocześnie zwiększać sprzedaż, poprawiać efektywność operacyjną i odbierać udziały konkurentom. Pihery podkreśla, że polski rynek należy do najbardziej konkurencyjnych w Europie.
Leroy Merlin stawia na usługi. Od „zrób to sam” do „zrób to za mnie”
Jednym z głównych kierunków rozwoju jest rozszerzanie oferty usług dla klientów, którzy nie chcą lub nie mogą samodzielnie wykonywać prac remontowych. Sieć ma już w Polsce 85 sklepów i oferuje ponad 800 rodzajów usług. Jak podaje Puls Biznesu, udział usług w obrotach firmy podwoił się w ciągu roku, choć prezes nie ujawnił jego dokładnej wartości.
