Prof. Arkadiusz Kawa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, komentując dla portalu wiadomoscihandlowe.pl decyzję Allegro o sprzedaży działalności w Chorwacji i Słowenii, zwraca uwagę na jednoznaczną ekonomiczną wymowę tego ruchu. – Decyzji Allegro o wycofaniu się z Chorwacji i Słowenii nie odbierałbym jako sygnał odwrotu od ambicji międzynarodowych, lecz raczej jako twarde zderzenie wizji ekspansji z realiami ekonomiki e-commerce. Czasem trzeba po prostu podjąć decyzję o zamknięciu projektu – podkreśla.
Ekspert zaznacza również, że fundamentem powodzenia platformy marketplace jest odpowiednia skala działalności. – W modelu marketplace kluczowe znaczenie ma skala, która rozumiana jest nie tylko jako liczba użytkowników, ale także liczba transakcji, sprzedawców, wolumen logistyczny oraz możliwość szybkiego rozłożenia kosztów technologii, marketingu i obsługi na odpowiednio dużą bazę przychodów. Chorwacja i Słowenia tej skali po prostu nie oferują – wyjaśnia Kawa.
To właśnie ograniczona wielkość lokalnych rynków, zdaniem prof. Kawy, była największą barierą. Chorwacja, licząca ok. 3,9 mln mieszkańców, generuje 1,25 mld euro obrotu w e-commerce, natomiast Słowenia przy populacji 2,1 mln odpowiada za ok. 1,02 mld euro. W porównaniu z rynkiem polskim (wartym ok. 36 mld euro i zamieszkanym przez blisko 38 mln osób) różnica jest znacząca i bezpośrednio wpływa na możliwość skalowania działalności.
Dalsza część artykułu pod materiałem
Skupienie na Czechach, Słowacji i Węgrzech
Decyzja Allegro została formalnie potwierdzona poprzez podpisanie umowy z niemieckim funduszem Murates, który przejmie jednostkę Mall South, obejmującą Internet Mall w Chorwacji i Momovrste w Słowenii wraz z zapleczem technologicznym i zespołami z Czech. Rada Dyrektorów Allegro przedstawia to jako ostateczny etap restrukturyzacji Grupy Mall. Jak komunikowała firma, sprzedaż ma uprościć strukturę międzynarodową i umożliwić koncentrację kapitału na rynkach dających realne perspektywy wzrostu.


