14.04.2023 / 15:31
StoryEditor

Hurtownie pełne towaru po dach. Narastają problemy branży, która nakupiła towaru po wysokich cenach

Sklep remontowo-budowlany Bricoman (Bricoman)

W sektorze budowlanym nie ma dzisiaj problemów z dostępnością materiałów. W sklepach nie brakuje ani farb, ani styropianu, ani dachówek. To nowa sytuacja, bo jeszcze rok temu składy budowlane prowadziły zapisy na konkretne produkty, a ich ceny zmieniały się z dnia na dzień. Jednocześnie w branży dystrybucyjnej narasta problem, którego konsekwencje mogą być opłakane.

– Mniej inwestycji to mniejsza potrzeba zakupu materiałów budowlanych. Sytuacja jest poważna, bo hurtownie zrobiły gigantyczne zapasy po wysokich cenach. Obniżanie ich jest konieczne, by sprzedawać, a to oznacza straty – mówi mec. Bożena Licht, radca prawny i ekspert rynku budowlanego oraz wiceprzewodnicząca Klastra Budowlanego.

Hurtownie pełne towaru

W czasie pandemii to właśnie dostępność materiałów budowlanych była największym problemem dla przedsiębiorców. Deweloperzy oraz klienci indywidualni budujący domy zapisywali się w kolejki po np. styropian, farby, dachówki, kleje czy materiały ogrzewające. Obecnie większość produktów jest dostępnych od ręki.

- Hurtownie są pełne towaru po sufit, a sprzedaż mocno się zmniejszyła – mówi mec. Bożena Licht, radca prawny i wiceprezes Klastra Budowlanego przy Północnej Izbie Gospodarczej w Szczecinie. – Przedsiębiorcy mają materiał, a nikt nie chce ich odbierać. Mówimy np. o farbach, materiałach wykończeniowych, styropianach. To jest gigantyczny problem, gdy okazuje się, że hurtownie, by zrobić zakupy kredytowały się i obecnie muszą spłacać zobowiązania, a jednocześnie nie ma ruchu w biznesie – dodaje ekspert.

Krzysztof Przybyszewski, przewodniczący Klastra Budowlanego przy Północnej Izbie Gospodarczej w Szczecinie przyznaje, że rynek budowlany się zmienia. Mniejsza ilość inwestycji deweloperskich sprawia, że ilość materiałów budowlanych na rynku jest większa. Ekspert Izby dodaje jednak, że póki co, nie ma widocznego spadku cen materiałów budowlanych. – Towar zostaje w hurtowniach, bo mniej się buduje. Im mniej inwestycji deweloperskich, tym mniejsze zapotrzebowanie – mówi ekspert.

– Sektor budowlany niewątpliwie czeka na odwrócenie trendu. Po doskonałej koniunkturze w roku 2020 i 2021 przyszło spowolnienie, które trwa już niemal rok i jest odczuwalne dla deweloperów, hurtowników oraz dla klientów, którzy chcą remontować, budować, kupować mieszkania, ale po prostu nie mogą uzyskać kredytu. Spodziewamy się, że w tym roku wiele się w tym temacie wydarzy, że sektor budowlany i mieszkaniowy stanie się jedną z osi kampanii wyborczej – mówi Hanna Mojsiuk, Prezes Północnej Izby Gospodarczej.

Niewielka korekta cen

Czy 2023 rok to dobry moment na rozpoczynanie budowy domu czy na remont mieszkania? Czy należy spodziewać się, że ceny materiałów budowlanych zaczną spadać? Czy spadną ceny mieszkań?

- Korekta cen materiałów budowlanych jest delikatna, nie ma więc tutaj wielkich zmian dla konsumentów. Na pewno jednak pozytywne dla klienta jest to, że materiały są dostępne. Pamiętamy, że jeszcze w 2021 roku to wcale nie było oczywiste, a hurtowników i klientów o dreszcze przyprawiały niemal codzienne wzrosty cen czy konieczność czekania w kolejce nawet po cegły – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości.

- Jeżeli ktoś ma gotówkę na budowę domu czy na remont to jest w tym momencie w dobrej pozycji. Na rynku dostępni są eksperci: zarówno od remontów, wykończenia wnętrz, od budowy domów. Nie trzeba już czekać miesiącami na architektów, dekarzy czy stolarzy. Ceny usług nie spadły, ale też nie rosną. Zauważamy, że np. architekci są bardziej otwarci na klientów indywidualnych. To wynika z faktu, że inwestycji deweloperskich jest dużo mniej – mówi Mirosław Król, ekspert rynku nieruchomości.

Z obserwacji Klastra Budowlanego działającego przy Północnej Izbie Gospodarczej w Szczecinie wynika, że ilość inwestycji deweloperskich w regionie mogła spaść nawet o połowę. Kontynuowane są rozpoczęte działania, nie ma jednak możliwości realizacji nowych zadań. Deweloperzy i firmy budowlane za to chętnie zajmują się zleceniami sektora publicznego.

15.09.2026 / 12:33
StoryEditor
Ambra odporna na spadki rynku alkoholi. Pomogły główne marki i ...
Ambra podsumowała rok. Sprzedaż wzrosła, a zysk netto sięgnął 46,4 mln zł (fot. Shutterstock)

Grupa Ambra zakończyła rok obrotowy 2025/2026 wzrostem sprzedaży i zysku, mimo że polski rynek alkoholi pozostawał pod presją. Producentowi i dystrybutorowi pomogły przede wszystkim dobre wyniki głównych marek, rosnąca popularność win musujących, cydru oraz produktów bezalkoholowych. Jednocześnie spółka zakończyła najważniejszy etap programu inwestycyjnego w Polsce.

W tym artykule przeczytasz:

  • Ambra rośnie szybciej niż rynek. Dlaczego?
  • Konsumenci odchodzą od części tradycyjnych kategorii
  • Wyższa marża mimo presji kosztowej
  • 70 mln zł na inwestycje
  • Bezalkoholowe napoje pozostają strategicznym kierunkiem

Grupa Ambra zwiększyła w roku obrotowym 2025/2026 przychody netto ze sprzedaży o 0,7 proc., do 901,3 mln złotych. Jeszcze wyraźniej wzrósł wolumen – o 2 proc., do 98,7 mln średnich butelek. Zysk netto przypadający akcjonariuszom AMBRA S.A. zwiększył się natomiast o 3,7 proc., do 46,4 mln zł. Wyniki te spółka osiągnęła w warunkach spadku wartości polskiego rynku alkoholi o 1,7 proc. według danych CMR, które nie obejmują dyskontów.

Ambra rośnie szybciej niż rynek. Dlaczego?

Jednym z najważniejszych elementów wyników Grupy była poprawa struktury sprzedaży. Udział głównych marek w przychodach zwiększył się o 1,9 pkt proc., do 66,2 proc. Wzrost sprzedaży wspierały m.in. Dorato, Cydr Lubelski, Winiarnia Zamojska, Portada, Mucha Sekt oraz Pelin Carpatin. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 84% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

16.09.2026 / 09:52
StoryEditor
UOKiK zarzuca L’Oréal Polska wprowadzanie konsumentów w błąd. Chodzi o Garnier
Zielona ocena Garnier pod lupą UOKiK. L’Oréal Polska z zarzutem (fot. Shutterstock)

System ocen od A do E, zielone grafiki i hasła zachęcające do wyboru "zrównoważonych produktów” miały pomagać klientom Garnier oceniać wpływ kosmetyków na środowisko. Problem w tym, że konsumenci nie byli jasno informowani, iż produkty porównywano wyłącznie z innymi kosmetykami grupy L’Oréal. Prezes UOKiK zakwestionował sposób komunikowania ekologicznych właściwości produktów. Jeśli zarzut się potwierdzi, spółce może grozić kara sięgająca 10 proc. obrotu.

W tym artykule przeczytasz:

  • Zielony alfabet miał ułatwiać wybór
  • Nie chodziło o porównanie z całym rynkiem
  • UOKiK przygląda się greenwashingowi
  • Greenwashing trafia również przed sąd
  • Konsumenci deklarują zaufanie do ekologicznych komunikatów

Ekologiczne deklaracje coraz częściej stają się jednym z argumentów wykorzystywanych przez marki przy komunikacji produktów. Dla konsumentów wpływ produktu na środowisko może być dziś równie istotnym kryterium wyboru jak cena, skład czy jego działanie. Tym większe znaczenie ma sposób, w jaki firmy przedstawiają informacje dotyczące śladu środowiskowego.

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów zakwestionował komunikację L’Oréal Polska dotyczącą kosmetyków marki Garnier. Chodzi o stosowany przez grupę L’Oréal „Zielony System Znakowania Produktów” (Product Impact Labelling – PIL). Zdaniem UOKiK sposób prezentowania ocen mógł wprowadzać konsumentów w błąd co do rzeczywistego znaczenia przyznawanych produktom oznaczeń. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 86% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

21. wrzesień 2026 17:35