18.06.2024 / 11:06
StoryEditor

Maciej Kroenke, Strategy& Polska na RT2024: Większość sieci jest wciąż na etapie proponowania promocji na schab bez kości wegetarianom

Maciej Kroenke, partner, Strategy& Polska na kongresie Retail Trends 2024 (fot. Wiadomości Handlowe)
Czterech na dziesięciu konsumentów jest w stanie zmienić wszystko w swoich modelach zakupowych – przerzucić się na inną markę, inny sklep – jeśli dostanie lepszą cenę, trzech na dziesięciu aktywnie poszukuje promocji, a dwóch na dziesięciu porównuje programy lojalnościowe – podkreślał Maciej Kroenke, partner w Strategy& Polska podczas swojego wystąpienia w trakcie Retail Trends 2024.

– W czasach inflacyjnych, zwłaszcza w naszej części Europy, nie sprawdza się strategia codziennie niskich cen, ponieważ przy tak dużych ich wahaniach konsumenci nie są w stanie tych cen zapamiętać i ich porównać – przekonywał Maciej Kroenke, partner w Strategy& Polska podczas swojego wystąpienia w trakcie kongresu Retail Trends 2024.

Jak wyjaśniał, decyzje zakupowe nie są przez konsumentów podejmowane na podstawie racjonalnych przesłanek, ale na podstawie przekazów, jakie do nich dotrą. Stąd też walka o nich będzie się nadal toczyła w obszarze percepcji.

Ekspert ze Srategy& podkreślał, że sieci handlowe wreszcie zaczęły wykorzystywać analitykę danych i własne kanały dotarcia do klientów (ostatnia wojna cenowa między dyskontami różniła się od poprzednich tym, że po raz pierwszy na masową skalę wykorzystane w nich zostały aplikacje zakupowe).

Zastrzegał jednak, że retailerzy mają jeszcze sporo do zrobienia w zakresie wykorzystywania tych narzędzi do tego, żeby zdobyć szczegółową wiedzę o klientach oraz wyjść do nich z promocjami faktycznie dostosowanymi do ich potrzeb. Jak podkreślił, większość sieci jest wciąż na etapie, kiedy proponuje promocje na schab bez kości wegetarianom.

image
Partnerzy kongresu Retail Trends 2024
FOTO: fot. Wiadomoscihandlowe.pl
31.08.2026 / 11:00
StoryEditor
Rosjanie zniszczyli 90 proc. zaplecza logistycznego ukraińskiego handlu
Rosja zniszczyła 90 proc. ukraińskiej logistyki spożywczej (fot. Shutterstock, Linkedin)

Rosyjskie ataki coraz mocniej uderzają w zaplecze logistyczne ukraińskiego handlu. Według ministra polityki rolnej i żywnościowej Ukrainy zniszczonych zostało około 90 proc. logistyki produktów spożywczych obsługiwanej przez sieci handlowe. Sklepy nadal działają, ale dostawy są trudniejsze, droższe i mniej przewidywalne. W ostatnich tygodniach ucierpiały m.in. centra dystrybucyjne Fozzy Group oraz należący do grupy hipermarket Fozzy Cash & Carry.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sklepy działają, ale dostawy są coraz trudniejsze
  • Cztery centra dystrybucyjne Fozzy Group stanęły w ogniu
  • Kolejne uderzenie w Fozzy Group. Tym razem hipermarket
  • Nie tylko magazyny. Rosjanie niszczą także stacje paliw
  • Kto ponosi koszt zniszczonego towaru?
  • Handel działa mimo zniszczeń

Rosyjska kampania przeciwko infrastrukturze cywilnej coraz wyraźniej dotyka także łańcuchów dostaw żywności. Celem ataków są magazyny, centra dystrybucyjne, sklepy i infrastruktura paliwowa, czyli elementy niezbędne do funkcjonowania handlu.

Jak informuje The Moscow Times, powołując się na ukraińskiego ministra polityki rolnej i żywnościowej Tarasa Wysockiego, około 90 proc. logistyki produktów spożywczych obsługiwanej przez sieci handlowe zostało zniszczone. Minister podkreśla jednak, że nie oznacza to systemowego braku żywności. Sieci i dostawcy przebudowują swoje trasy i sposoby magazynowania.

Sklepy działają, ale dostawy są coraz trudniejsze

Zniszczenie infrastruktury logistycznej nie oznacza automatycznie pustych półek. Ukraiński handel funkcjonuje dzięki szybkiemu przenoszeniu zapasów, zmianom tras transportowych oraz wykorzystywaniu alternatywnych magazynów.

To jednak rozwiązanie awaryjne, które ma swoją cenę. 

09.09.2026 / 18:22
StoryEditor
Sieć niemieckich dyskontów się kurczy. Firma zamknie kolejnych 19 sklepów
Sklep sieci dyskontów przemysłówych Kodi w Niemczech

Niemiecki dyskont non-food Kodi przechodzi kolejną restrukturyzację. W ramach postępowania upadłościowego w trybie samodzielnego zarządu sieć rozpoczyna wyprzedaż w 19 placówkach, które zostaną zamknięte. Przyszłość kolejnych 56 sklepów wciąż nie jest przesądzona. Jak podaje Lebensmittel Praxis, obecnie zabezpieczono dalsze funkcjonowanie 69 z 144 placówek.

W tym artykule przeczytasz:

  • Sklepy Kodi zamykane w kluczowym regionie
  • To już druga niewypłacalność Kodi w krótkim czasie
  • Kodi zatrudnia niemal 1200 pracowników

Kodi już w lipcu 2026 roku, przy składaniu wniosku o wszczęcie postępowania upadłościowego, zapowiadało zamknięcie około 50 sklepów. Obecnie wiadomo, że co najmniej 19 kolejnych placówek zakończy działalność. W sklepach tych rozpoczęła się wyprzedaż likwidacyjna.

Jak informuje Lebensmittel Praxis, w przypadku 69 z 144 obecnie działających sklepów udało się dotychczas zabezpieczyć kontynuację działalności. W odniesieniu do pozostałych 56 placówek rozmowy wciąż trwają. 

13. wrzesień 2026 07:01