Polski e-commerce osiągnął poziom dojrzałości, ale nadal dynamicznie się rozwija. Z najnowszego raportu "Omni-commerce. Kupuję wygodnie 2026”, przygotowanego przez Mobile Institute na zlecenie Izby Gospodarki Elektronicznej, wynika, że rynek wszedł w etap intensyfikacji zakupów cyfrowych. Konsumenci nie tylko kupują online niemal powszechnie, ale robią to coraz częściej, korzystają z większej liczby kanałów sprzedaży i coraz śmielej powierzają decyzje zakupowe sztucznej inteligencji. Jednocześnie rośnie znaczenie e-grocery, produktów farmaceutycznych oraz zakupów mobilnych.
W tym artykule przeczytasz:
- E-commerce już nie rośnie dzięki nowym klientom. Rośnie dzięki częstszym zakupom
- Zakupy spożywcze i farmaceutyczne napędzają rozwój rynku
- Zakupy stają się wielokanałowe
- Smartfon staje się podstawowym narzędziem zakupowym
- AI coraz częściej wybiera produkty za konsumentów
- Wygoda czy cena. Co wygrywa?
- Recommerce i zakupy transgraniczne zyskują na znaczeniu
- Handel cyfrowy w fazie intensyfikacji
E-commerce już nie rośnie dzięki nowym klientom. Rośnie dzięki częstszym zakupom
Raport pokazuje, że polski handel internetowy osiągnął poziom pełnej dojrzałości. Już czwarty rok z rzędu wszyscy badani internauci zadeklarowali, że przynajmniej raz kupili coś przez internet, a 93 proc. zrobiło zakupy online w ciągu ostatnich sześciu miesięcy. To oznacza, że rynek praktycznie się nasycił i nie rozwija się już dzięki pozyskiwaniu nowych klientów, lecz dzięki zmianie ich zachowań zakupowych.
Największą zmianą w tegorocznym badaniu jest częstotliwość zakupów. Już 42 proc. konsumentów kupuje w sieci pięć lub więcej razy w miesiącu, co oznacza wzrost o 8 punktów procentowych rok do roku. Jednocześnie aż 79 proc. respondentów deklaruje, że swój ostatni zakup zrealizowało właśnie online, a nie w sklepie stacjonarnym.
Autorzy raportu podkreślają, że właśnie ta rosnąca intensywność zakupów będzie jednym z głównych motorów wzrostu całego rynku e-commerce w najbliższych latach.
