09.05.2024 / 11:38
StoryEditor

Do Żabki wstęp tylko bez plecaka i nie w dużych grupach. Kontrowersyjna próba walki z kradzieżami sklepowymi

Sieci Żabka postanowiła walczyć z plagą kradzieży. Jej elementem jest ograniczenie liczby osób w wieku szkolnym mogących wejść do sklepu (fot. Shutterstock)
Sieć Żabka zdecydowała się wprowadzić szereg obostrzeń mających zapobiegać rosnącej liczbie kradzieży w sklepach. Część z nich może średnio przypaść do gustu młodzieży w wieku szkolnym, która jest w placówkach tej sieci częstą klientelą.

Z policyjnych statystyk wynika, ze liczba kradzieży w sklepach lawinowo rośnie i że dokonują ich osoby, w każdym wieku, z dziećmi i młodzieżą włącznie. Dla Żabki nieletni złodzieje to bardzo poważny problem.

Świadczy o tym przykład jednej z placówek sieci, zlokalizowanej w warszawskiej dzielnicy Ursynów tuż obok szkoły podstawowej. Jak podaje Bussines Insider, kilkuosobowa grupka uczniów zdołała przez kilka miesięcy ukraść w niej towar wart blisko 2 tys. zł.

Sieć postanowiła coś z tym fantem zrobić, na co wskazują ogłoszenia, jakie pojawiły się ostatnio w należących do niej placówkach.

Grupowe zakupy w Żabce z ograniczeniami. Jakimi?

Informują one, że dzieci w wieku szkolnym nie mogą wchodzić do sklepu w grupach większych niż trzy osoby. A jeżeli chcą wejść do sklepu większą grupą, to są zobligowane do pozostawienia plecaków przed wejściem.

Zdjęcia tych ogłoszeń trafiły do internetu, gdzie reakcje na nie były skrajnie różne – od słów poparcia, po oskarżenia o to, że Żabka, wprowadzając opisane ograniczenia, godzi w prywatność i narusza swobody osobiste.

Pracownicy Żabki dostali prawo sprawdzania toreb klientów

Na tym repertuar narzędzi wprowadzonych przez sieć, żeby ograniczyć liczbę kradzieży, się nie kończy. Jak informuje Bussines Insider, powołując się na serwis InnPoland klienci (już bez względu na wiek) zostali zobowiązani do tego, żeby robiąc zakupy w Żabce korzystać z koszyków, a nie własnych torebek.

Ponadto kasjerzy zyskali prawo do sprawdzania zawartości takich torebek, jeśli ktoś zdecyduje się na ich użycie. O tym, że taki obowiązek został wprowadzony, oraz że jego nieprzestrzeganie grozi kontrolą, klienci zostali poinformowani za pośrednictwem sklepowych ulotek.

Poprosiliśmy firmę o komentarz w sprawie restrtykcji dla młodzieży szkolnej.

"Informujemy, że w sklepach sieci Żabka nie obowiązują żadne ograniczenia dotyczące wchodzenia do placówek osób małoletnich. Obsługa sklepu nie jest też uprawniona do jakichkolwiek kontroli rzeczy osobistych klientów. Opisana w mediach instrukcja, która pojawiła się w jednym ze sklepów w Poznaniu, została umieszczona bez naszej wiedzy i akceptacji. Skontaktowaliśmy się z franczyzobiorczynią prowadzącą tę placówkę i oficjalnie poinformowaliśmy, że takie działanie narusza zasady umowy franczyzowej" – czytamy w stanowisku spółki Żabka Polska.

Operator podkreśla jednocześnie, że – jak pokazują statystki policyjne – drobne kradzieże w małych sklepach samoobsługowych są rosnącym problemem dla całego rynku.

"Dlatego uważamy, że konieczne jest wdrożenie odpowiednich rozwiązań systemowych wspierających małych przedsiębiorców w walce z tym procederem. We wszystkich sklepach naszej sieci zamontowane są nowoczesne systemy monitoringu oraz systemy alarmowe, a franczyzobiorcy i pracownicy są cyklicznie szkoleni w zakresie przeciwdziałania kradzieżom. Dodatkowo w przypadku zwiększonej liczby zgłoszeń z danej placówki, na koszt spółki zlecamy dodatkowe patrole ochrony" – informuje biuro prasowe.

15.07.2026 / 08:45
StoryEditor
Sklepy zamknięte, kluby pełne. Warszawski handel w dobie nocnej prohibicji
Nocna prohibicja w Warszawie zdaje egzamin? (fot. Shutterstock)

Od 1 czerwca w całej Warszawie obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu w sklepach i na stacjach paliw między 22:00 a 6:00. Nowe przepisy budzą emocje, ale i rewolucjonizują nocne życie stolicy. Regulacje te w znaczący sposób wpływają na codzienne funkcjonowanie mieszkańców oraz sytuację lokalnego biznesu.

Spis treści:

  • Koniec z alkoholem ze sklepu po 23:00 w Warszawie
  • Program „Bezpieczna Noc” – co pokazują pierwsze dane?
  • Gdzie kupisz alkohol w nocy? Gastronomia a han...
Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 96% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

15.07.2026 / 13:04
StoryEditor
Polacy kochają sklepy blisko domu. Convenience rośnie, choć rynek się kurczy
Polska nadal liderem liczby sklepów w Europie (fot. Shutterstock)

Polski rynek spożywczy nadal należy do najbardziej nasyconych w Europie, ale jednocześnie przechodzi głęboką transformację. Ubywa sklepów, konsumenci coraz częściej wybierają dyskonty i placówki convenience, a o sukcesie nie decyduje już wyłącznie cena, lecz przede wszystkim wygoda zakupów. Takie wnioski płyną z raportu NIQ "What‘s on shoppers‘ mind when we talk about Convenience in Poland”.

W tym artykule przeczytasz:

  • Polska pozostaje europejskim liderem pod względem liczby sklepów
  • Rynek się konsoliduje, ale dyskonty rosną
  • Lokalne sieci wciąż mają ogromne znaczenie
  • Dyskont odwiedzamy niemal 14 razy w miesiącu
  • Wygoda staje się równie ważna jak cena
  • Przyszłość należy do sklepów blisko konsumenta

Polska pozostaje europejskim liderem pod względem liczby sklepów

Choć od kilku lat liczba placówek handlowych systematycznie maleje, Polska nadal wyróżnia się na tle Europy wyjątkowo dużą gęstością sieci sprzedaży.

Z danych NIQ wynika, że na 1 mln mieszkańców przypada w Polsce aż 1917 sklepów, co jest najwyższym wynikiem spośród analizowanych krajów. Dla porównania w Czechach wskaźnik ten wynosi 1228, na Węgrzech 1379, a w Niemczech zaledwie 348 sklepów na milion mieszkańców. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 84% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

19. lipiec 2026 10:09