Prezes UOKiK nałożył niemal 4,3 mln zł kary na Bunge Polska. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów uznał, że producent Oleju Kujawskiego wykorzystywał przewagę kontraktową wobec swoich dostawców. Jak na to reaguje spółka?
- UOKiK nakłada karę na Bunge Polska za wykorzystywanie przewagi kontraktowej
- Prezes UOKiK: kara na Bunge to element wspierania bezpieczeństwa żywnościowego
- UOKiK wskazuje, kiedy Bunge nakładało sankcje na rolników
- Jak producent Oleju Kujawskiego reaguje na karę od UOKiK?
UOKiK nakłada karę na Bunge Polska za wykorzystywanie przewagi kontraktowej
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) nałożył karę na Bunge Polska, producenta olejów i tłuszczów roślinnych, w tym marki Olej Kujawski. Na spółkę nałożono 4,389 mln zł kary.
UOKiK zakwestionował zapisy w umowach, które spółka narzucała dostawcom rzepaku i zbóż. Zdaniem Urzędu, Bunge Polska przerzucała na rolników ryzyko związane ze zdarzeniami o charakterze siły wyższej:
- późnymi przymrozkami,
- gradobiciami,
- suszami,
- nawałnicami.
Tego typu anomalie pogodowe potrafią zniszczyć znaczną część, a czasami wręcz całość plonów, przez co rolnik nie może wywiązać się z umowy kontraktacyjnej. Standardem w takich umowach jest stosowanie wykluczeń odpowiedzialności przy wystąpieniu siły wyższej. Jednak wzory umów stosowane przez producenta Oleju Kujawskiego przerzucały to ryzyko na rolników, którym groziły dotkliwe sankcje.
