09.12.2025 / 10:05
StoryEditor

Spowiedź „króla wędlin”. Henryk Kania odpowiada na niewygodne pytania [WYWIAD]

Spowiedź ”króla wędlin”. Henryk Kania o szantażu i tym, gdzie jest 800 mln złotych (Fot. materiały prasowe)

Henryk Kania, twórca jednej z największych firm mięsnych w Polsce, w obszernym wywiadzie wskazuje, czego żałuje oraz wyjaśnia, skąd ma pieniądze na życie w Argentynie po tylu latach od upadku biznesu. Mówi także o szantażu, którego miał paść ofiarą. Tłumaczy, dlaczego uważa, że właściciel Biedronki „traktuje Polskę jak kolonię i prowadzi systemową grabież”. – Mamy dowody na przestępczy charakter działań banków i Biedronki wobec Zakładów Mięsnych Henryk Kania. Liczę, że polskie sądy rzetelnie je ocenią – dodaje były „król wędlin”.

Henryk Kania, wieloletni prezes, a następnie przewodniczący Rady Nadzorczej Zakładów Mięsnych Henryk Kania w obszernym wywiadzie wyjaśnia jak wspólnie z ojcem zbudowali mięsne imperium. Wyjaśnia także dlaczego sieć Biedronka namawiała firmę na współpracę i dlaczego zakłady się na nią zdecydowały. Wyjaśnia także, kto i w jaki sposób go szantażował, dlaczego nie reagował wcześniej na problemy spółki oraz mówi co się stało z milionami złotych z ZM Henryk Kania. 

W wywiadzie przeczytasz m.in.:

  • Gdzie podziało się 800 milionów złotych z Zakładów?

  • Banki, Biedronka, czy jednak błędy w zarządzaniu doprowadziły do upadku Zakłady Mięsne Henryk Kania?

  • Jaką rolę w tym odegrał Grzegorz Minczanowski?

  • Od kogo dostawcy ZM Henryk Kania powinni żądać zapłaty?

  • Kto i w jaki sposób szantażował Króla wędlin?

  • Skąd Henryk Kania ma pieniądze na życie w Argentynie?

  • Czy ma plan B, gdyby sąd nie przyznał mu listu żelaznego?

Panie Prezesie, cały czas Pan jest w Argentynie. A gdzie dokładnie?

– W Buenos Aires.

Henryk Kania: twierdzenie, że uciekałem z Polski, jest nadużyciem

Dlaczego pan uciekł?

– Przed nikim nie uciekałem. Już około 2016 roku zdecydowaliśmy z moją obecną żoną, że zamieszkamy za granicą. Wynikało to z kwestii osobistych, w tym mojego rozwodu, opieki nad dziećmi itd. Będący pod moją opieką syn z pierwszego małżeństwa kształcił się później w Stanach Zjednoczonych.

Oczywiście bywałem w Polsce, bo byłem zainteresowany tym, co się dzieje w spółce i w biznesie. Ale kiedy jej zarząd zgłosił w sądzie przyspieszone postępowanie układowe, zrozumiałem, że coś jest nie tak. Dlatego w czerwcu 2019 roku objąłem funkcję pełniącego obowiązki prezesa zarządu na trzy miesiące. Gdy tę funkcję mi odebrano, po prostu wyjechałem z Polski. Twierdzenie, że uciekałem, jest nadużyciem. Nie można uciekać z miejsca, w którym się nie mieszka.

Jest Pan jednak w areszcie domowym w Argentynie?

– To w dużej mierze przypadek. Pojechaliśmy z żoną do Ameryki Południowej – najpierw zobaczyć Argentynę. Potem wróciłem tam na początku 2020 roku, już sam. I wtedy zastała mnie pandemia COVID.

Dosłownie z dnia na dzień kraj został zamknięty. Wprowadzono jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów na świecie: zakaz wychodzenia z domu, brak możliwości podróżowania, żadnych lotów.

W tym czasie w Polsce zapadła decyzja o moim tymczasowym aresztowaniu. Kiedy już osłabły rygory pandemii i próbowałem wylecieć z Argentyny, zostałem zatrzymany na lotnisku w Buenos Aires. Rozpoczęła się procedura ekstradycyjna.

Dlaczego Henryk Kania chce teraz wrócić do Polski i po co mu list żelazny?

Dlaczego teraz chce Pan wrócić do Polski? Stęsknił się Pan za krajem?

– Zarzuty prokuratury uważam za wyimaginowane. Nazwano mnie przestępcą i złodziejem, co dla człowieka, który przez lata był szanowanym przedsiębiorcą, było szokiem.

Domyślam się, że dość szybkie przejście od „polskiego króla wędlin” do „Henryka K.” mogło być bolesne.

– Tak. Prokuratura uprzykrzała życie nie tylko mnie, lecz także mojej rodzinie. Na przykład mój niepełnoletni syn, który uczył się w Stanach Zjednoczonych, miał zablokowane konto w Polsce tylko dlatego, że nosi to samo imię i nazwisko.

Dlaczego właśnie teraz chce Pan wrócić do Polski?

– Dlaczego teraz? Ponieważ jakieś dwa czy trzy lata zajęło mi to, żebym w ogóle zrozumiał, o co chodzi. Co dokładnie stało się z Zakładami Mięsnymi Henryk Kania. A o tym, co się działo w spółce, jakie były działania zarządu spółki, jakie były tak naprawdę relacje zarządu z bankami oraz z Biedronką, dowiedziałem się dopiero z dokumentów udostępnionych mi przez prokuraturę. Byłem w szoku. Chociaż byłem akcjonariuszem i członkiem rady nadzorczej, nie miałem pojęcia o wielu decyzjach operacyjnych.

Po pierwsze, dlatego że wówczas rzadko bywałem w Polsce. A po drugie, to była spółka giełdowa, działająca zgodnie z międzynarodowymi standardami rachunkowości (MSR). Żeby podejmować decyzje finansowe, trzeba mieć specjalistyczną wiedzę – dlatego prezesem zarządu był wieloletni biegły rewident. Ja nie miałem takich kompetencji.

Henryk Kania chce odzyskać dobre imię i majątek

Nie wiedział Pan co dzieje się w firmie? Ile czasu zajęło Panu zrozumienie tego?

– Dwa, może trzy lata. Tyle potrzebowałem, żeby ze szczątkowych dokumentów udostępnianych mi przez prokuraturę poskładać całość. A gdy już zaczęliśmy z żoną podejmować działania prawne, okazało się, że znowu trafiamy na mur. Prokuratura przestała nam wydawać dokumenty. Co więcej, mojej żonie, która jest prezesem spółki Staropolskie Specjały, do dziś nie zwrócono dokumentacji firmowej. Nie zwrócono też zarekwirowanych serwerów. To absurd.

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 92% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

10.06.2026 / 16:06
StoryEditor
Orlen pracuje nad Agentic AI. Aplikacja wskaże wolną myjnię i zamówi posiłek w trasie
Orlen pracuje nad Agentic AI. Aplikacja wskaże wolną myjnię i zamówi posiłek w trasie (Fot. Orlen + wiadomoscihandlowe.pl)

Orlen pracuje nad wprowadzeniem rozwiązań typu Agentic AI dla swoich klientów. Jak miałoby to wyglądać w praktyce? – Na przykład będziemy mogli złożyć głosowo zamówienie posiłku ze Stop Cafe na konkretną godzinę przyjazdu – mówi Piotr Suchodolski, dyrektor wykonawczy ds. marketingu komercyjnego w Orlenie.

W wywiadzie przeczytasz: 

  • Jak Orlen podchodzi do marketplace’ów?
  • Dlaczego rynek marketplace‘ów jest coraz trudniejszy?
  • Agentic AI a przyszłość e-commerce
  • Jak sztuczna inteligencja zmieni aplikację Vitay i doświadczenia klienta stacji paliw?

Jak Orlen podchodzi do marketplace’ów?

Czy planujecie otworzyć aplikację na partnerów zewnętrznych w modelu marketplace?

– Analizujemy budowę modelu 3P (third-party). Widzimy jednak, że rynek marketplace’ów w Polsce jest bardzo konkurencyjny, dlatego ewentualne wejście w ten obszar musi opierać się na wyraźnych przewagach. Chcemy koncentrować się na obszarach bliskich naszej podstawowej działalności, czyli szeroko rozumianej energetyce. Naturalnym kierunkiem jest wykorzystanie synergii z Orlen Paczką.

image

Orlen ma tylko 8 takich stacji ze sklepami. Hot-dog i paliwo jest dla wyjątkowych klientów

Dlaczego rynek marketplace‘ów jest coraz trudniejszy?

Jednak mimo wszystko część firm wchodzi w marketplace’y. Przykładem może być chociażby Kaufland czy Sinsay.

– Przy tak dużej liczbie marketplace’ów kluczowa staje się egzekucja i oferta. W większości przypadków użytkownik porównuje ceny w wyszukiwarce, a nie na poziomie konkretnej platformy. Wyjątkiem są podmioty, które zbudowały bardzo silną bazę lojalnych użytkowników. 

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 77% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

02.06.2026 / 12:20
StoryEditor
Sklepowe półki pękają w szwach od piw 0,0%. Towar rośnie szybciej niż zyski
Sieci handlowe powiększają ekspozycję półkową produktów 0,0% (fot. Shutterstock)

Handlowcy masowo powiększają przestrzeń dla piw bezalkoholowych. Najnowsze analizy rynkowe pokazują jednak, że dynamika sprzedaży tych produktów wyraźnie wyhamowała. Mimo to sieci detaliczne konsekwentnie rozbudowują asortyment i eksponują napoje bezalkoholowe na regałach. Powstaje widoczny rozdźwięk pomiędzy decyzjami menedżerów a realnymi wyborami zakupowymi Polaków.

W artykule przeczytasz:

  • Sprzedaż piwa 0,0% wyraźnie traci dawny rozpęd
  • Sezonowość a ekspozycja piw 0,0% na półkach
  • Tradycyjne smaki a nowości funkcjonalne

Sp...

Dziękujemy, że nas czytasz!
Pozostało jeszcze 95% tekstu

Jeśli widzisz ten tekst, oznacza to, że wykorzystałeś limit bezpłatnych artykułów w tym miesiącu lub próbujesz przeczytać artykuł premium, dostępny wyłącznie dla naszych Subskrybentów. Wspieraj profesjonalne dziennikarstwo. Wykup subskrypcję i uzyskaj nieograniczony dostęp do naszego portalu.

Kliknij i sprawdź wszystkie korzyści z prenumeraty WH Plus

DOSTĘP 30 DNI
34,99 zł - 30 dni
PRENUMERATA ROCZNA WH PLUS
399,99 zł - 365 dni

W RAMACH SUBSKRYBCJI OTRZYMASZ:

  • Dostęp do ekskluzywnych treści publikowanych wyłącznie na naszym portalu
  • Dostęp do wszystkich bieżących artykułów - newsów, analiz, raportów, komentarzy, wywiadów
  • Dostęp do całego archiwum artykułów na portalu wiadomoscihandlowe.pl - ponad 50 tys. materiałów dziennikarskich

W ramach Prenumeraty WH Plus także:

  • 6 wydań magazynu Wiadomości Handlowe w wersji drukowanej i e-wydania
  • Raport:Lista 60 regionalnych i lokalnych spożywczych sieci handlowych – trendy, prognozy wyzwania dla małych sieci
  • Tygodniowy przegląd kluczowych informacji i analiz. W każdy piątek w twojej skrzynce e-mail.
  • Gwarantowane miejsce na webinarach organizowanych przez Wiadomości Handlowe
  • Rabat 30% na wybrane raporty WH MARKET

12. czerwiec 2026 22:44