Sieć Biedronka niedawno miała w ofercie szynkę z bizona czy truskawki liofilizowane w białej czekoladzie z matchą. Te produkty są oferowane jak marka własna o nazwie Biedronka. Eksperci wskazują, jak sieć dyskontów tworzy własną markę w segmencie premium.
- Czy dyskonty będą poszerzać ofertę o produkty premium?
- Egzotyczne nowości marki Biedronka: Mięso z bizona i truskawki z matchą
- Marki własne w segmencie premium to już nie tylko tanie zamienniki
- Małe porcje i sięganie po regionalne korzenie – marki własne odpowiadają na nowe trendy konsuenckie
- Marka Biedronka ma własne, eleganckie opakowania i etykiety
- Rynek marek własnych wart już ponad 63 mld zł
Czy dyskonty będą poszerzać ofertę o produkty premium
Podczas kongresu Retail Trends 2026 Carlos Oliveira, CEO sieci Vollmart, stwierdził, że jednym z kluczowych trendów, który będzie wpływał na dyskonty będzie ich segmentacja.
– Z jednej strony część rynku będzie opanowana przez dyskonty premium, oferujące szerszy asortyment i coraz lepsze doświadczenie zakupowe. Z drugiej – będą umacniać się formaty skoncentrowane na najniższej cenie – wskazał Carlos Oliveira.
Egzotyczne nowości marki Biedronka: Mięso z bizona i truskawki z matchą
W którą stronę pójdzie największa w Polsce sieć dyskontów? Czas pokaże, ale jedna z marek własnych o nazwie Biedronka najwidoczniej ma wypełnić właśnie segment Premium.
Niedawno w ofercie sieci Biedronka pojawiły się wędliny z mięsa bizona właśnie tej marki własnej. Można je kupić w trzech różnych wariantach:
- szynka zawędzana z bizona (70 g) za 14,99 zł,
- kiełbasa podsuszana z bizonem (250 g) za 16,99 zł,
- paluszki (kabanosy) z bizonem (80 g) za 7,99 zł.
