Praca kasjera może w ciągu najbliższych kilku lat wyglądać zupełnie inaczej niż dziś. Jak informuje Gazeta.pl, powołując się m.in. na dane World Economic Forum, do 2030 roku pracownicy branży retail będą wykonywali zaledwie 42 proc. wszystkich zadań operacyjnych związanych z codziennym funkcjonowaniem sklepów. Oznacza to spadek o 14 punktów procentowych względem 2025 roku.
W tym artykule przeczytasz:
- Dlaczego coraz więcej kasjerów myśli o odejściu?
- Wypalenie zawodowe stało się powszechnym problemem kasjerów
-
AI coraz śmielej wkracza do sklepów, kasjerzy polecą pierwsi
-
Mniej ofert pracy dla kasjerów
-
Technologia może być ratunkiem, a nie zagrożeniem
-
Handel przyszłości będzie potrzebował innych kompetencji. Jakich?
Choć automatyzacja i sztuczna inteligencja są wskazywane jako główni sprawcy tej transformacji, problem jest znacznie bardziej złożony. Handel detaliczny zmaga się jednocześnie z niedoborem pracowników, rosnącym wypaleniem zawodowym i coraz większą rotacją kadr.
Dlaczego coraz więcej kasjerów myśli o odejściu?
Jak podaje Gazeta.pl, aż 65 proc. kasjerów i sprzedawców aktywnie przegląda oferty pracy i rozważa zmianę zatrudnienia. To alarmujący sygnał dla branży, która od lat zmaga się z problemami rekrutacyjnymi.
